02:54 03 Grudzień 2020
Opinie
Krótki link
Autor
33928
Subskrybuj nas na

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych Regionu Małopolskiego wyraził sprzeciw wobec pomysłu, by Polska zaczęła honorować dyplomy pielęgniarskie z Ukrainy i Białorusi.

Polskie pielęgniarki boją się, że pielęgniarki ze wschodu, których kształcenie trwa tylko 2200 godzin (połowę tego, co w Polsce), po zmianach w prawie zaczną masowo przyjeżdżać nad Wisłę, aby na koszt polskich podatników przechodzić kursy doszkalające, a potem przez 5 lat pracować w Polsce jako tania siła robocza.

Takie plany ma Rada Kierowników Wojewódzkich Podmiotów Leczniczych. I plany te przedstawiła Ministerstwu Zdrowia. Swoje pomysły Rada uzasadniała dramatycznym brakiem kadrowym pielęgniarek w służbie zdrowia.

Jednak polskie pielęgniarki uważają, że takie rozwiązanie, prócz tego, że zatrzyma na niskim poziomie pielęgniarskie wypłaty, narazi na uszczerbek pacjentów.

— Na proponowanych zmianach ucierpią przede wszystkim pacjenci, bo to ich dobro i zdrowie będą narażone w przypadku, gdy w zawodzie pielęgniarki czy położnej będą pracować osoby nieposiadające odpowiednich kwalifikacji. Zamiast szukać taniej siły roboczej za wschodnią granicą, wystarczy zatrzymać emigrację zarobkową i stworzyć w Polsce godne warunki pracy i płacy. Wtedy pielęgniarki i położne, które wyjechały za granicę, będą mogły wrócić do kraju, a zawód pielęgniarki stanie się atrakcyjny dla młodych ludzi — komentuje Grażyna Gaj, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Regionu Małopolskiego.

W Polsce na 1000 mieszkańców przypada 5,24 pielęgniarki. To jeden z najniższych wskaźników w Europie. W Niemczech to 13, w Czechach 8, a na Węgrzech — 7. Zgodnie z dyrektywami Unii Europejskiej, polskie studentki pielęgniarstwa uczą się przez 4850 godzin.

Dlatego Rada Kierowników Wojewódzkich Podmiotów Leczniczych stworzyła specjalny program uzupełniania kwalifikacji dla pielęgniarek z Białorusi ii Ukrainy — i teraz chce, aby Ministerstwo Zdrowia za niego zapłaciło.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Igor Stachowiak - plama na honorze polskiej policji
Co z przedłużeniem polskiego kontraktu z Gazpromem?
Armia weekendowa. Polska wynalazła nowy rodzaj wojsk
Inspekcja Poroszenki przy polskiej granicy
Polska i Ukraina będą rozmawiać o pomnikach
Polska zwiększa wydatki na obronę w imię pozyskania przychylności USA
Tagi:
wykształcenie, praca w Polsce, praca, pielęgniarka, służba zdrowia, Ministerstwo Zdrowia, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz