07:04 07 Kwiecień 2020
Opinie
Krótki link
Autor
0 141
Subskrybuj nas na

Były prezydent udzielił „Gazecie Wyborczej” obszernego wywiadu. Zapomniał niestety, że w ludowy porzekadle „Mowa jest srebrem, lecz milczenie - złotem” jest wiele racji.

Grzegorz Schetyna
© AFP 2020 / Michal Cizek
Bronisław Komorowski, z racji zamiłowania do myślistwa nazywany „gajowym", na czas prezydentury pod naciskiem opinii publicznej zaprzestał polowań. Uroczyście obiecał to swoim wyborcom. Teraz jednak w wywiadzie pochwalił się, że wreszcie może do polowań wrócić. Przy czym próbował nieudolnie się usprawiedliwiać. Według byłego prezydenta „myśliwy nie zabija zwierząt", tylko „poluje na białko".

— Myśliwy nie mówi, że zabił, ale że upolował. To rzeźnik zabija. Te nieszczęsne świnki, kurczaki, cielaki — po to, żeby ci, którzy nie lubią myśliwych, mogli się, że tak powiem, nażreć. (…) Nie chodzi o przyjemność z zabijania. Dla mnie liczy się przeżywanie przyrody i przygody — przekonywał Komorowski, podkreślając, że ludzie, którzy odmawiają jedzenia mięsa, nie mają żadnych podstaw, aby krytykować myśliwych. — Myśliwy przynajmniej mówi otwarcie: tak nas Pan Bóg stworzył, jemy białko, więc polujemy na białko.

Bronisław Komorowski, człowiek, który przez 4 lata pełnił rolę głowy 38-milionowego państwa, wyszedł dzięki tej wypowiedzi na niedouczonego. Najwyraźniej nie słyszał ani o teorii ewolucji, skoro uważa, że „tak nas Pan Bóg stworzył", ani o tym, że białko zwierzęce spokojnie da się zastąpić roślinnym — diety wegetariańskie i wegańskie nie są przecież na świecie żadną nowością, natomiast polscy myśliwi nie raz dali popis swojej brutalności.

Zwierzył się również dziennikarzom, że ma duszę poety i lubi pisać wiersze właśnie na temat polowania. Zdradził, że jego ostatnie dzieło nosi tytuł „Mężatka na rykowisku". Zapytany natomisat o inny swój wiersz, w którym opowiada o rytuale dotykania damskich kolan przed rozpoczęciem polowania, odpowiedział: „Dotykanie kolan przed polowaniem to święta tradycja, kobiece kolanka muszą być". Nie odpowiedział natomiast, czy kolanka muszą należeć do mężatki, czy niekoniecznie.

Wywiad wyśmiał na Facebooku znany przyrodnik i ekolog Adam Wajrak, walczący od lat o dobrostan polskiej przyrody. „Przeczytałem wywiad z b. Prezydentem Bronisławem Komorowskim gdzie opowiada, że wrócił do polowania, podlane to jest seksistowskim sosem «święta tradycja, kobiece kolanka muszą być». No wszystkie myśliwskie bajki typu my nie zabijamy, bo zabija rzeźnik. Niby inna partia a jakbym słyszał ministra Szyszkę. Totalna żenada" — podsumował. Rzeczywiście, tych wypowiedzi nie powstydziłby się obecny minister środowiska.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Polska: Czas zamknąć drzwi przed islamem
Polska międzynarodowym skarżypytą. Będzie oczerniać Rosję
Polska czeka na LNG z USA i nie przestaje pompować gazu z Rosji
MSZ Rosji: Polska strona nalegała na jak najszybsze wysłanie ciał ofiar do kraju
Polska ekstradowała obywatela Austrii, który walczył w Donbasie
Polska będzie częściej odmawiać wjazdu Ukraińcom
Polska wydała już 150 mln euro na wsparcie Ukrainy
Tagi:
polityka, Bronisław Komorowski, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz