10:59 22 Sierpień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 24°C
Na żywo
    Górniczka w kopalni węgla w obwodzie donieckim

    Włoska petycja w sprawie Donbasu: kropla drąży kamień

    © Sputnik. Igor Maslov
    Opinie
    Krótki link
    2481271

    Na stronie internetowej change.org opublikowano petycję wzywającą do uznania republik ludowych - Donieckiej i Ługańskiej, które proklamowały niepodległość w trybie jednostronnym. Inicjatorami dokumentu, skierowanego do prezydenta Włoch Sergio Mattarellego i parlamentu kraju, są przedstawiciele włoskiej organizacji „Antyfaszystowska Ukraina".

    Skłoniła ich do tego niedawna wizyta w Ługańskiej Republice Ludowej.

    Uznanie Ługańskiej i Donieckiej Republik Ludowych jest jedynym sposobem na przywrócenie normalnego życia obywatelom Donbasu, na odbudowę potencjału gospodarczego i przemysłowego regionu. Uznanie republik Donieckiej i Ługańskiej jest uznaniem tego, że walka przeciwko faszyzmowi jest wartością uniwersalną. Ta akcja ma obronić godność obywateli i jest gwarancją życia w warunkach pokoju i demokracji — czytamy w petycji.

    W audycji radia Sputnik dyrektor centrum polityki liberalno-konserwatywnej imienia Stołypina i Struwe Aleksander Kazakow wyraził opinię, że podobne petycje odgrywają znaczącą rolę:

    Ukraińscy wojskowi rozpoczęli natarcie na miasto Słowiańsk
    © Sputnik. Mikhail Voskresenskiy
    „Ta petycja raczej nie doprowadzi do rozpatrzenia kwestii republik przez parlament czy rząd Włoch w ramach własnego porządku obrad. Tym niemniej podobne apele stanowią tę kroplę, która drąży kamień. W przestrzeni publicznej rozszerzają one horyzont perspektyw w oczach rządów krajów zachodnich. Obecnie, będąc pod presją globalistycznych struktur Waszyngtonu i Brukseli, widzą one bardzo wąski «korytarz». Jednak takie petycje pozwalają na uświadomienie sobie tego, że można postępować zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, uznając rzecz oczywistą: Kijów nie zrezygnuje z ludobójstwa w Donbasie. Kijów nie zrezygnuje z dążenia do stłumienia Donbasu przemocą. Oznacza to nie tylko ciąg dalszy wojny, lecz również ciąg dalszy wyolbrzymiania się problemów, w tym także dla całej Europy" — powiedział Aleksander Kazakow.

    Jego zdaniem obecnie polityka Kijowa nastawiona jest na przymusowe wydalenie ludności z republik, które proklamowały swoją niepodległość:

    „W Doniecku i Ługańsku funkcjonują przedsiębiorstwa włączone do pewnych łańcuchów produkcyjnych, nieuznawanie republik utrudnia pracę tych zakładów. Wszystkie znajdują się na krawędzi wstrzymania produkcji. Liczba miejsc pracy to prawie milion. Blokada, wprowadzona przez Ukrainę, miała za podstawę założenie, że uruchomiony zostanie inny cykl: jeśli przedsiębiorstwa wstrzymają produkcję i głowy rodzin stracą pracę, to po upływie miesiąca zaczną głodować ich dzieci. Potem ludzie opuszczą swoją ojczyznę. Czyli jest to jeszcze jeden odcinek drmatu na temat wypierania rdzennej ludności z terytorium Donbasu" — powiedział na zakończenie Aleksander Kazakow.

    Zobacz również:

    WikiLeaks: USA wiedziały, że Katar udziela wsparcia PI
    Kreml o składkach do Rady Europy
    Dlaczego ukraiński statek płynie w stronę Rosji?
    Trump zlecił Tillersonowi poprawienie stosunków z Rosją
    W mróz i w deszcz: Testy karabinu snajperskiego „Precyzja” pod Moskwą
    Tagi:
    petycja, blokada Donbasu, Ługańsk, Włochy, Donbas, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz