Widgets Magazine
03:39 22 Październik 2019
PZU

Sadurska w PZU? To Misiewiczyzm na szeroką skalę!

© AFP 2019 / Janek Skarzynski
Opinie
Krótki link
Autor
282
Subskrybuj nas na

Tak skomentował najnowsze doniesienia medialne wicemarszałek z Kukiz'15 Stanisław Tyszka. Chodziło o pogłoski, że szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska ma zostać wiceprezesem PZU z pensją 90 tys. zł.

Opinią publiczną wstrząsnęła wiadomość, jakoby Małgorzata Sadurska miała trafić na intratną posadę w spółce skarbu państwa. Według posłów opozycji jest to „misiewiczyzm" — sytuacja, kiedy miejsce w zarządzie zajmuje człowiek niekoniecznie posiadający stosowne kompetencje, lecz lojalny wobec rządu — „w nagrodę".

— Chcemy, żeby państwo służyło obywatelom, a nie kolesiom z partii, którzy zatrudniają się w spółkach skarbu państwa — mówił Stanisław Tyszka. — Żaden polityk z legitymacją partyjną nie powinien zasiadać w zarządach ani w radach nadzorczych spółek skarbu państwa. Bo oto pani, która jest odpowiedzialna za to, z całym szacunkiem do pana prezydenta, że jest on przedstawiany jako postać o imieniu Adrian w „Uchu prezesa", z której się bardzo wiele osób śmieje, a to pani Sadurska była szefem jego kancelarii, ma dostać 90 tysięcy złotych miesięcznie — to przypomina sytuację Misiewicza.

Politycy PO wyzłośliwiają się na Twitterze, że Andrzej Duda konsekwentnie forsuje swoich ludzi na stanowiska. Przypominają jego wypowiedź z marca, kiedy komentował protesty KOD: „W Polsce to my jesteśmy ludźmi pierwszej kategori. Nasze interesy przede wszystkim muszą być realizowane. Ojczyznę dojną racz nam wrócić panie" — powiedział wówczas prezydent.

Innego zdania jest rzecznik rządu Rafał Bochenek: — Każdy polityk ma prawo do rozwoju zawodowego, nawet poza sferą życia publicznego i politycznego; jeśli doszłoby do nominacji Małgorzaty Sadurskiej na wiceprezesa PZU, myślę, że się odnajdzie, jest osobą niezwykle pracowitą. Nie może być tak, że my każdego polityka będziemy krytykowali za to, że w przyszłości zdecyduje się funkcjonować np. w jakiejś firmie.

Według Państwowej Agencji Prasowej, powołanie Sadurskiej do władz PZU może nastąpić już w tym tygodniu. Rozmówcy agencji poinformowali, że kilka dni temu z funkcji wiceprezesa PZU zrezygnował były poseł PiS Andrzej Jaworski, w związku z tym szefowa kancelarii prezydenta może zająć jego miejsce.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Dziwne wyniki dekomunizacji Polski
Minister Szyszko niszczy polską przyrodę
Polska popiera inicjatywę Rosji w walce z ASF
Opozycja: Czy Polska nie wspiera terroryzmu?
Polska pod „uderzeniem szabli" NATO
Polska: Czas zamknąć drzwi przed islamem
Tagi:
ubezpieczenie, polityka, PZU, Prawo i Sprawiedliwość, Rafał Bochenek, Adam Duda, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz