18:48 22 Sierpień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 27°C
Na żywo
    Prezydent Polski Andrzej Duda z uniesionymi kciukami na zdjęciu ze szczytu NATO w Brukseli.

    „wSieci": Broniąc Pana Prezydenta

    © REUTERS/ Jonathan Ernst
    Opinie
    Krótki link
    Agnieszka Wołk-Łaniewska
    122534464

    Panu Prezydentowi - oraz kierownictwu redakcji „wSieci", które zdecydowało się puścić ten demaskatorski materiał - należą się gratulacje. Przy takich apologetach „Ucho Prezesa" staje się wcale nieśmieszne.

    Numer tygodnika „wSieci" reklamowany jest zdjęciami z moskiewskiego prosektorium, ukazującymi otwarte trumny, których zawartość zwieńczają garnitury i garsonki, z lekką sugestią makabrycznej treści pod spodem — co znakomicie współgra z ekscytującą narracją prokuratora Pasionka na temat trzech rąk w jednej trumnie i połówek ciała nie od pary.

    Jednak ulegając voyeurystycznym skłonnościom, możemy przegapić najważniejszy tekst w tym numerze. Fascynującą publikację Doroty Łosiewicz zatytułowaną nader oryginalnie „Historia pewnego zdjęcia".

    Józef Piłsudski, Naczelnik Państwa, 05.11.1927, Warszawa
    © AP Photo/ Józef Piłsudski, Naczelnik Państwa
    Prezydent Polski Andrzej Duda
    © AP Photo/ Liis Treimann
    Władimir Putin
    © Sputnik. Władimir Rodionow
    Na trzech kolumnach autorka —  jedna z gwiazd wybitnego programu satyrycznego „W tyle wizji" w TVP Info — bezwzględnie rozprawia się z mitem kompromitacji prezydenta Dudy uwidocznionej na zdjęciu ze szczytu NATO z Brukseli; tym z kciukami w górze i niezbyt mądrym uśmiechem. 

    Ze starannością godną kwestii, bądź co bądź, wagi państwowej, red. Łosiewicz analizuje każdą sekundę nagrań ze szczytu, prezentując kolejne argumenty w sposób dojrzały i w pełni merytoryczny.

    I tak — po pierwsze: to nie było wtedy.

    To zdjęcie nie powstało dokładnie w momencie robienia tradycyjnego portretu wszystkich przywódców państw, jak powszechnie sugerują media, ale chwilę wcześniej".

    Po drugie: ale ja byłem grzeczny.

    Gdy już na podeście byli wszyscy politycy, którzy powinni się tam znaleźć, Andrzej Duda stał wyprostowany i skupiony".

    Po trzecie: to on zaczął.

    „Lekkie rozluźnienie atmosfery pojawiło się po kilku  chwilach, gdy już pierwsze zdjęcia zostały wykonane, a premier Kanady Justin Trudeau pomachał fotoreporterom".

    Po czwarte: to wcale nie tak było, zaraz opowiem.

    Andrzej Duda włącza się do rozmowy kanclerz Merkel z prezydentem Macronem. Zaczyna żywo gestykulować. Gesty mogą wskazywać, że mowa jest o Trójkącie Weimarskim, ponieważ prezydent kreśli dłonią znak trójkąta pomiędzy rozmówcami. To właśnie wtedy, po rozmowie z Merkel i Macronem, Duda w mógł wykonać swój gest sugerujący dobre relacje między partnerami z Trójkąta Weimarskiego".

    Po piąte: jemu nie chodziło o mnie.

    Dołączają politycy, na których wszyscy czekają, czyli sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oraz belgijski król Filip I Koburg. To w ich stronę, czyli w stronę wejścia, może patrzeć premier Portugalii Antonio Costa uwieczniony na zdjęciu z Andrzejem Dudą. Choć niektórzy przekonują, że na jego twarzy rysuje się zdziwienie gestem Dudy, to jego wzrok skierowany jest po prostu na ostatnich wchodzących".

    Po szóste: a on jest jeszcze gorszy; technologia znana też jako „a u was negrów bijut":

    O czyje kompleksy tak naprawdę tu chodzi? Czy czasem nie o całkowite wygumkowanie fatalnego wrażenia, jakie zrobił Bronisław Komorowski, gdy usiadł podczas oficjalnego spotkania nie czekając, aż zrobi to Angela Merkel? Nawet Pani kanclerz nie była w stanie ukryć zdumienia na twarzy".

    I wreszcie: a poza tym, to wcale nieprawda, że jestem niedorozwinięty, jestem tylko nieco powolny.

    Pojawiło się też inne zdjęcie, które stało się kolejnym powodem do memów. Są na nim Andrzej Duda, który patrzy w niebo oraz inni politycy, między innymi Theresa May czy Donald Trump, którzy patrzą w przeciwną stronę. I podpis: »O! Zdechła mewa! Gdzie???«. I znów zdjęcie bez kontekstu może śmieszyć, ale to co zdarzyło się kilka sekund wcześniej wyjaśnia całą sytuację. Polityków podczas rozpoczynającego się szczytu NATO powitał przylot samolotów w szyku. Wszyscy patrzyli w niebo na lecące maszyny. Na materiale filmowym widać, że chwila nim Andrzej Duda opuści głowę, trwa sekundę. Tyle jednak wystarczyłoby bezlitośnie wykpić głowę państwa".

    Panu Prezydentowi — oraz kierownictwu redakcji „wSieci", które zdecydowało się puścić ten demaskatorski materiał — należą się gratulacje.

    Przy takich apologetach „Ucho Prezesa" staje się wcale nieśmieszne.

    Agnieszka Wołk-Łaniewska, publicystka polska, Warszawa

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Duda dostał po nosie
    FT: Putina, Merkel, Kaczyńskiego i Orbana ukształtowały wydarzenia 1989 r.
    Na co Duda wydaje pieniądze podatników?
    Macron: „Kaczyński jest jak Putin"
    Swiridowa wiara w Polskę
    Andrzej Duda ma nadzieję na owocną współpracę z Macronem
    Mateusz Piskorski - do Jarosława Kaczyńskiego: Szanowny Panie Prezesie!
    Brawo Prezesie Kaczyński
    Tagi:
    Ucho Prezesa, ABW, TVP Info, Trójkąt Weimarski, "wSieci", szczyt NATO, NATO, Dorota Łosiewicz, Theresa May, Emmanuel Macron, Donald Trump, Andrzej Duda, Bronisław Komorowski, Angela Merkel, Kanada, Bruksela, Francja, Niemcy, USA, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz