05:20 14 Grudzień 2017
Warszawa-1°C
Moskwa+ 0°C
Na żywo
    Początek budowy Gazociągu Południowego

    Gazociąg Południowy: „Dobrze, gdy jest konkurencja"

    © Sputnik. Siergiej Guniejew
    Opinie
    Krótki link
    3281

    Austriacka spółka gazowniczo-naftowa OMV i rosyjski „Gazprom" omawiają prawdopodobieństwo wznowienia projektu Gazociągu Południowego - pisze gazeta Der Standard.

    W grudniu 2014 roku ze względu na niekonstruktywne stanowisko Unii Europejskiej Rosja poinformowała o wstrzymaniu prac przy realizacji projektu Gazociągu Południowego, który miał przebiegać przez terytoria Bułgarii, Serbii, Węgier. Wówczas oświadczono o nowym projekcie — dotyczącym budowy gazociągu Turecki Potok przez dno Morza Czarnego w kierunku Turcji.

    „Podstawowym beneficjentem planów wznowienia projektu Gazociąg Południowy mogłyby się stać OMV oraz Austria w charakterze węzła gazowego" — pisze Der Standard.

    Gazeta wyjaśnia, że leży to w interesie kraju, skoro tranzyt rosyjskiego gazu do Europy w przypadku zbudowania Gazociągu Południowego przebiegać będzie przez austriacki węzeł gazowy Baumgarten.

    Z danych znajdujących się w posiadaniu gazety wynika, że Austria zamierza przystąpić do akcji przed początkiem realizacji drugiego etapu Tureckiego Potoku. Jeśli pierwsza nitka gazociągu przeznaczona ma być dla dostaw gazu bezpośrednio na rynek turecki, to druga ma zapewniać zaopatrywanie w gaz krajów Europy Południowej i Południowo-Wschodniej.

    W audycji radia Sputnik prezydent Instytutu Energetyki i Finansów Władimir Fejgin wyraził opinię, że Austria w ogólnym zarysie pozytywnie ustosunkowuje się wobec prawdopodobieństwa wznowienia budowy Gazociągu Południowego.

    Nocny widok stolicy Kataru Dohy
    © Fotolia/ Kingslyg
    „Spółka OMV utrzymuje bardzo ścisłe kontakty z Gazpromem. Austria w zasadzie zainteresowana jest tą nową trasą południową. OMV tradycyjnie chciałaby uczestniczyć w realizacji projektów transportowych, aby nie ograniczać się jedynie do swego kraju, lecz zostać graczem na poziomie europejskim. Po zmianach, jakie dokonały się na europejskim rynku gazu, upatrują oni w tym właśnie swoją rolę — rolę integratora na południowym wschodzie Europy" — powiedział Władimir Fejgin.

    Ekspert dodał, że walka konkurencyjna na rynku krajów tranzytowych w zakresie gazu wywiera pozytywny wpływ na całokształt sytuacji.

    „Sytuacja wygląda następująco: albo prace nad Gazociągiem Południowym zostaną wznowione, albo też będzie realizowany projekt Tureckiego Potoku. Chyba ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, jednak jedna ze specyficznych cech tureckich partnerów polega na tym, że są oni trudnymi partnerami. Gdy widzą, że wszystko zależy tylko od nich, to wysuwają surowsze warunki. Dobrze więc, gdy trwa walka konkurencyjna, bo gdy kraje tranzytowe zdają sobie sprawę z tego, że w żaden sposób nie da się ich ominąć, to usztywniają swoje stanowisko. Nikt nie chce po prostu świadczyć swych usług w charakterze dostawców, wszyscy chcą być czynnikiem podejmującym decyzje. Wobec tego walka konkurencyjna między dwoma projektami nie jest czymś złym" — powiedział na zakończenie Władimir Fejgin.

    Zobacz również:

    Motocyklista widmo (wideo)
    Nowy sposób nacisku na Katar
    „Przemysł zbrojeniowy odegrał swoją rolę w pogorszeniu stosunków Rosji i USA"
    KE wszczęła procedurę sankcyjną wobec Polski, Czech i Węgier
    Zamach na kongresmena pod Waszyngtonem
    Tagi:
    Gazociąg Południowy, Turecki Potok, OMV, Gazprom, Turcja, Austria, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz