04:45 22 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 9°C
Na żywo
    Kobieta w ukraińskim stroju ludowym w Amsterdamie

    Ukraińscy nacjonaliści: Polacy i Rosjanie to nasi wrogowie! Chwała kozakom!

    © REUTERS/ Cris Toala Olivares
    Opinie
    Krótki link
    Dawid Blum
    402440474

    Do takich konkluzji doszli Ukraińcy, którzy świętowali 366. rocznicę bitwy pod Beresteczkiem - wielkiego zwycięstwa militarnego Polski nad kozakami. Porównano ją do wojny w Donbasie.

    W obydwu przypadkach ofiarą najpierw polskiej, a potem rosyjskiej agresji — byli Ukraińcy. Tak uważają nacjonaliści, którzy hucznie obchodzili rocznicę, porównując ją do konfliktu w Donbasie. Ukraińcy nazywają go wręcz „Operacją Antyterrorystyczną" (w skrócie ATO). Terrorystami w tej opowieści są oczywiście Rosjanie.

    W gazecie „Gołos Ukrainy" można było przeczytać m.in. o przebiegu obchodów: „na kozackiej reducie uderzono w dzwony za bohaterów, którzy zginęli za Ukrainę: 366 lat temu na polu bitwy pod Beresteczkiem i 3 dni temu w strefie ATO".

    Delegacja prawicowych, nacjonalistycznych organizacji przyjechała świętować na ówczesne miejsce bitwy — dziś to obszar pomiędzy wsiami Semiduby i Płoska na Wołyniu. Uczczono bohaterów, „którzy oddali życie za Ukrainę" — jednak zadziwiające może wydawać się to, że do tego szlachetnego grona włączono zarówno kozaków-powstańcow pod wodzą Bohdana Chmielnickiego w połowie XVII wieku, kozaków, którzy „walczyli" trzy lata temu na Majdanie, a także Leonida Gierasimczuka, mieszkańca jednej z donbaskich wiosek, który zginął 29 czerwca. Narodowcom ukraińskim wyszło, że od wieków stawiają opór dwóm ciemiężycielom na zmianę — raz Polsce, raz Rosji. Podczas uroczystych przemówień doceniono „wielki wkład kozaków w historię narodu ukraińskiego".

    W tę narrację wpisał się materiał opublikowany w internetowym serwisie telewizji „5 kanał". Padło tam stwierdzenie, że „w czasach Polski i władzy radzieckiej ludziom zabroniono przychodzić na mogiły kozackie".

    Do bitwy pod Beresteczkiem doprowadził wybuch tzw. buntu Chmielnickiego w 1648 roku. Powstanie kozaków przekszałciło się w krwawą wojnę domową, która spustoszyła całkowicie obszar południowo-wschodnich Kresów. Polska poszła z kozakami na ugodę, jednak pokój nie przetrwał nawet 2 lat. Chmielnicki miał o wiele większe ambicje niż bycie lokalnym watażką. Król Jan Kazimierz zmobilizował wojsko. Bitwa pod Beresteczkiem trwała 3 dni. Polska rozgromiła z kretesem połączone siły kozacko-tatarskie. Tatarski chan uciekł z miejsca bitwy przed jej zakończeniem.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. 

    Zobacz również:

    Bombardowanie koalicji USA na północy Syrii, zginęli cywile
    KRLD grozi światu atakiem rakietowym
    Amerykańskie firmy chcą wydobywać na Ukrainie ropę naftową i gaz
    Korea Północna wystrzeliła rakietę balistyczną
    Tagi:
    Wołyń, Rosja, Polska, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz