15:52 24 Wrzesień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 17°C
Na żywo
    Amerykańscy żołnierze w Afganistanie

    USA będą kontynuować wojnę w Afganistanie tylko po to, by zachować honor

    © AP Photo/ U.S. Marine Corps/Sgt. Justin Updegraff
    Opinie
    Krótki link
    8736301

    Stany Zjednoczone mogą w najbliższych tygodniach zwiększyć swoją rolę wojskową w Afganistanie - informuje The Washington Post, powołując się na przedstawicieli amerykańskiej administracji.

    „Doradcy prezydenta Trumpa ds. polityki zagranicznej zaproponowali poważną zmianę strategii w Afganistanie, która pozwoli Stanom Zjednoczonym na efektywny powrót do procesu walki z Talibami" — pisze gazeta. Według jej danych nowy plan zakłada znaczne zwiększenie roli wojskowej Stanów Zjednoczonych, aby zmusić Talibów do ponownych negocjacji. W dokumencie tym zostanie określona liczebność amerykańskich wojsk w Afganistanie. Zakłada się, że Pentagon otrzyma więcej uprawnień do przeprowadzenia bombardowań terytoriów opanowanych przez terrorystów.

    Jak powiedział w wywiadzie dla Sputnika afgański korespondent polityczny Ali Ahmad Karimi, Amerykanie nie są w stanie pokonać Talibów w pojedynkę. To wojna nie Afgańczyków, a Stanów Zjednoczonych, które „ciągną za sobą NATO":

    „Załamanie polityczne i krótkowzroczność polityki USA na Bliskim Wschodzie, również w Syrii, to przyczyny pogłębienia się kryzysu wewnątrzpolitycznego w Ameryce. Wewnętrzne sprzeczności w Stanach Zjednoczonych doprowadziły do bezprecedensowego napięcia we współpracy Ameryki z innymi krajami. Nawet wśród sojuszników USA i członków NATO nie ma zgodności poglądów. Dlatego Trump do tej pory nie ma opracowanej jasnej strategii odnośnie wielu kwestii i Afganistan nie jest wyjątkiem".

    Pentagon, uwzględniając poprzednie porażki w Afganistanie, opracowuje nową strategię. Zdaniem Karimiego amerykański plan A w Afganistanie doprowadził do dużej liczby konfliktów i ofiar wśród amerykańskich wojskowych oraz Afgańczyków. Spowodowało to wstręt lokalnej ludności do USA:

    Po klęsce planu A Stany Zjednoczone przystąpiły do realizacji planu B. Biały Dom liczył na pomoc sojuszników z Pakistanu w Afganistanie, Arabii Saudyjskiej i Jordanii — w Iraku i Syrii. Jednak tak się nie stało: Rosja odnosiła sukcesy w walce z terroryzmem, co spowodowało wzrost jej znaczenia na arenie międzynarodowej. Obecnie Stany Zjednoczone są zmuszone przystąpić do planu C.

    Ekspert podkreślił również, że Amerykanie nie będą w stanie pokonać Talibów w pojedynkę, a wycofanie się USA z najdłuższej wojny w amerykańskiej historii z pustymi rękami będzie równoznaczne z krachem ogromnego imperium:

    Stany Zjednoczone będą kontynuować wojnę w Afganistanie tylko po to, aby zachować honor. Przecież jest to wojna nie Afgańczyków, a Amerykanów, którzy ciągną za sobą NATO. Wysłanie nowego zagranicznego kontyngentu wojskowego do Afganistanu nie doprowadzi do pokonania Talibów. Obecnie ich duch bojowy jest silny jak nigdy dotąd. Stanom Zjednoczonym w ciągu 16 lat wojny nie udało się odnieść zwycięstwa. Poniesiono tylko bardzo wiele strat, a Kabul zmienił się w najniebezpieczniejsze miasto w Afganistanie.

    Zdaniem eksperta większość państw regionu nie wierzy w szczere intencje USA w walce z terroryzmem:

    „USA oczekują, że kraje regionalne będą współpracować na korzystnych dla Amerykanów warunkach: wykonają całą «brudną robotę», a «czyste» zwycięstwo przypadnie Stanom Zjednoczonym. USA powinny bez żadnych warunków, na zasadach wzajemnej sprawiedliwości i wzajemnego szacunku prowadzić walkę z terroryzmem wspólnie z krajami regionalnymi — zwłaszcza z Rosją".

    Zobacz również:

    Mera Kijowa chcą postawić przed sądem
    W ŁRL udaremniono zamach na obserwatorów misji OBWE
    Bombardowanie koalicji USA na północy Syrii, zginęli cywile
    KRLD grozi światu atakiem rakietowym
    Tagi:
    Syria, Afganistan, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz