21:03 30 Listopad 2020
Opinie
Krótki link
8321
Subskrybuj nas na

Stany Zjednoczone mogą w najbliższych tygodniach zwiększyć swoją rolę wojskową w Afganistanie - informuje The Washington Post, powołując się na przedstawicieli amerykańskiej administracji.

„Doradcy prezydenta Trumpa ds. polityki zagranicznej zaproponowali poważną zmianę strategii w Afganistanie, która pozwoli Stanom Zjednoczonym na efektywny powrót do procesu walki z Talibami" — pisze gazeta. Według jej danych nowy plan zakłada znaczne zwiększenie roli wojskowej Stanów Zjednoczonych, aby zmusić Talibów do ponownych negocjacji. W dokumencie tym zostanie określona liczebność amerykańskich wojsk w Afganistanie. Zakłada się, że Pentagon otrzyma więcej uprawnień do przeprowadzenia bombardowań terytoriów opanowanych przez terrorystów.

Jak powiedział w wywiadzie dla Sputnika afgański korespondent polityczny Ali Ahmad Karimi, Amerykanie nie są w stanie pokonać Talibów w pojedynkę. To wojna nie Afgańczyków, a Stanów Zjednoczonych, które „ciągną za sobą NATO":

„Załamanie polityczne i krótkowzroczność polityki USA na Bliskim Wschodzie, również w Syrii, to przyczyny pogłębienia się kryzysu wewnątrzpolitycznego w Ameryce. Wewnętrzne sprzeczności w Stanach Zjednoczonych doprowadziły do bezprecedensowego napięcia we współpracy Ameryki z innymi krajami. Nawet wśród sojuszników USA i członków NATO nie ma zgodności poglądów. Dlatego Trump do tej pory nie ma opracowanej jasnej strategii odnośnie wielu kwestii i Afganistan nie jest wyjątkiem".

Pentagon, uwzględniając poprzednie porażki w Afganistanie, opracowuje nową strategię. Zdaniem Karimiego amerykański plan A w Afganistanie doprowadził do dużej liczby konfliktów i ofiar wśród amerykańskich wojskowych oraz Afgańczyków. Spowodowało to wstręt lokalnej ludności do USA:

Po klęsce planu A Stany Zjednoczone przystąpiły do realizacji planu B. Biały Dom liczył na pomoc sojuszników z Pakistanu w Afganistanie, Arabii Saudyjskiej i Jordanii — w Iraku i Syrii. Jednak tak się nie stało: Rosja odnosiła sukcesy w walce z terroryzmem, co spowodowało wzrost jej znaczenia na arenie międzynarodowej. Obecnie Stany Zjednoczone są zmuszone przystąpić do planu C.

Ekspert podkreślił również, że Amerykanie nie będą w stanie pokonać Talibów w pojedynkę, a wycofanie się USA z najdłuższej wojny w amerykańskiej historii z pustymi rękami będzie równoznaczne z krachem ogromnego imperium:

Stany Zjednoczone będą kontynuować wojnę w Afganistanie tylko po to, aby zachować honor. Przecież jest to wojna nie Afgańczyków, a Amerykanów, którzy ciągną za sobą NATO. Wysłanie nowego zagranicznego kontyngentu wojskowego do Afganistanu nie doprowadzi do pokonania Talibów. Obecnie ich duch bojowy jest silny jak nigdy dotąd. Stanom Zjednoczonym w ciągu 16 lat wojny nie udało się odnieść zwycięstwa. Poniesiono tylko bardzo wiele strat, a Kabul zmienił się w najniebezpieczniejsze miasto w Afganistanie.

Zdaniem eksperta większość państw regionu nie wierzy w szczere intencje USA w walce z terroryzmem:

„USA oczekują, że kraje regionalne będą współpracować na korzystnych dla Amerykanów warunkach: wykonają całą «brudną robotę», a «czyste» zwycięstwo przypadnie Stanom Zjednoczonym. USA powinny bez żadnych warunków, na zasadach wzajemnej sprawiedliwości i wzajemnego szacunku prowadzić walkę z terroryzmem wspólnie z krajami regionalnymi — zwłaszcza z Rosją".

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Mera Kijowa chcą postawić przed sądem
W ŁRL udaremniono zamach na obserwatorów misji OBWE
Bombardowanie koalicji USA na północy Syrii, zginęli cywile
KRLD grozi światu atakiem rakietowym
Tagi:
Syria, Afganistan, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz