06:36 22 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Amerykański dziennikarz i konserwatywny aktywista James O'Keefe

    Twórca projektu Veritas: Zwyciężymy medialny fałsz

    CC BY-SA 2.0 / Gage Skidmore / James O'Keefe
    Opinie
    Krótki link
    4425230

    Wywiad z twórcą projektu Veritas Jamesem O'Keefem, który nagrał na wideo wszystkie wynurzenia producenta telewizyjnego CNN Johna Bonifielda. John Bonifield otwarcie nazwał absurdem wszystko to, co on i jego koledzy opowiadają o Rosji na antenie CNN.

    - Wielu ludzi znajduje się teraz po waszej stronie, popiera was, mówiąc „Nienawidzimy establishment, demokratów establishmentu, republikanów establishmentu, ich wszystkich". Prawdę mówiąc, ta nienawiść była też skierowana przeciwko Panu.

    Budynek stacji telewizyjnej CNN w Atlancie
    © AP Photo/ Ric Feld,File
    - Głównym obowiązkiem dziennikarza jest strzeżenie granic porządku moralnego, weryfikacja faktów, które oburzają obywateli. Większość ludzi już widziała nagranie demaskujące CNN. W szczególność tę część, w której producent CNN John Bonifield mówi o tym, że trzeba przestać zajmować się dziennikarstwem i skoncentrować się na Rosji. CNN potwierdził autentyczność nagrania, mówi, że promuje różnorodność poglądów. Nikt nie podważa tego, że producent powiedział to, co powiedział…. Ale nazywanie mnie teraz propagandzistą, albo mówienie, że zajmujemy się propagandą to po prostu hańba. Ja nie oceniam, ja po prostu mówię: „Sprawdźcie nagranie". Nie krytykuję dziennikarzy o poglądach lewicowych, nie krytykuję tych o poglądach prawicowych. Uważam, że my wszyscy powinniśmy wspierać niezależne poszukiwanie faktów i kierowanie się nimi. Jesteśmy za tym, by ludzie mieli dostęp do informacji, chcemy, by byli na bieżąco z wydarzeniami, i nie podoba nam się, kiedy tym, którzy mówią zamykane są usta. Amerykanie dopiero wtedy podejmą właściwą decyzję, kiedy uzyskają pełną informację. Dziś chodzi o wybór między projektem Veritas, który widzi swoją misję w dostarczaniu ludziom informacji, i CNN, który podsuwa widzom informację niemającą żadnego związku z rzeczywistością.

    - Wydaje mi się, że Rosja stanowi nieodłączną część całej tej historii. Ludzie nie mają świadomości, że propaganda, z jaką zderzają się w USA, stała się już częścią systemu. Przecież demistyfikacja nie była ciosem wymierzonym bezpośrednio w CNN. Mówił Pan również o innych amerykańskich mediach.

    - Tak, ma to związek nie tylko z CNN. The Washington Post usunął moją historię. Tytuł brzmiał: „Co James O'Keefe pominął w historii z CNN". I cały artykuł był poświęcony temu, czego ja właśnie nie pomijałem. Na tym też polega próżność i ignorancja mediów, na tępym powtarzaniu historii, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. My demistyfikujemy nie CNN, tylko system. Ludzie zaczynają powoli otwierać oczy i uświadamiać sobie, jak bardzo niewiarygodne i niesprawiedliwe bywają media. Długo walczyłem na tym polu sam, byłem zatrzymany, aresztowany, a teraz ludzie zaczynają otwierać oczy.

    - Czy może nam Pan opowiedzieć jakąś ciekawą historię? Co planuje Pan teraz robić?

    — Po pierwsze nie wyrzekam się swoich słow. Kiedy opublikowałem materiał demaskujący CNN, wszyscy pomyśleli — to funta kłaków niewarte, brakuje w tym materiałów. Ale te demaskacje doprowadziły mnie do źródeł. W tym właśnie sens publikacji. I w ten sposób wyszedłem na Johna Bonifielda z biura CNN w Atlancie. Mamy porażające informacje na temat CNN, ale też innych mediów. Myślę, że w tym roku zwyciężymy medialny fałsz.

    Zobacz również:

    RT zdemaskowała jeden z najbardziej przerażających „fejków" o Syrii
    CNN: Pentagon przyznał fakt nalotu na meczet w Syrii
    RT w finale konkursu New York Festivals w 18 nominacjach
    Tagi:
    CNN, Rosja, Stany Zjednoczone
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz