09:12 26 Listopad 2020
Opinie
Krótki link
Autor
4231
Subskrybuj nas na

Na zaproszenie Marszałka Sejmu do Warszawy przyjechała oficjalna delegacja chińskiego parlamentu. Wczoraj spotkała się z premier Szydło. Rozmowy dotyczyły pogłębiania współpracy handlowej oraz transportowej.

Wczoraj w Warszawie wylądowała oficjalna delegacja Parlamentu Chińskiej Republiki Ludowej. I choć o jej wizycie nie było tak głośno jak o wizycie Donalda Trumpa którego każdy krok w Polsce był relacjonowany przez dziesiątki kamer — odwiedziny Chińczyków to de facto o wiele ważniejsze strategicznie wydarzenie dla Polski.

Przyjechali na zaproszenie Marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. To z nim przewodniczący delegacji Zhang Dejiang widział się najpierw. O Deijangu mówi się, że jest „numerem trzy" chińskiej polityki. To przewodniczący Komitetu Stałego Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych Chin. Podczas spotkania z Kuchcińskim podpisano memorandum o współpracy parlamentu Chin i Polski. Obie strony zobowiązały się do „wymiany doświadczeń, kontaktów między komisjami oraz współpracy w dziedzinie nauki o zarządzaniu państwem i administracji". Następnie odbyło się spotkanie chińskiej delegacji z premier Beatą Szydło.

Wiodącym tematem rozmowy premier Beaty Szydło z szefem chińskiego parlamentu było poszukiwanie praktycznych mechanizmów polsko-chińskiego partnerstwa strategicznego. Rozmowa dotyczyła również dalszego zacieśnienia bilateralnej współpracy gospodarczej — głosi komunikat opublikowany na stronie internetowej Kancelarii Premiera. Chińczyków interesują dwie rzeczy istotne dla budowy Nowego Jedwabnego Szlaku: infrastruktura i warunki wymiany handlowej.

Wizyta delegacji z Pekinu potrwa do niedzieli. Chińczycy odwiedzą Wawel, a także muzeum Auschwitz. Spotkają się też z prezydentem Dudą i Marszałkiem Senatu.

Marek Kuchciński nie kryje zadowolenia: — Stosunki polsko-chińskie, szczególnie w ostatnich kilku latach, nabierają wreszcie zasadniczego znaczenia. Polska i kilkanaście innych państw regionu myślą kategoriami współpracy w całej Europie Środkowej, żeby znaleźć swoje miejsce w Unii Europejskiej, ale także współpracować z innymi częściami świata. Najlepszym przykładem są Chiny — powiedział Polskiej Agencji Prasowej. — Widzę tu bardzo ważną rolę polskiego Sejmu i Senatu. Polska znajduje się w centrum przecinania się naturalnych szlaków handlowych i gospodarczych: Północ-Południe, Wschód-Zachód. Współpraca z Chinami, jednym z największych państw świata, jawi się jako rzecz naturalna.

Polska z entuzjazmem prymusa buduje Nowy Jedwabny Szlak, jednak zdaje się zapominać o jednym aspekcie: skoro zaledwie tydzień wcześniej określiliśmy się jako strategiczny sojusznik USA, to Waszyngton niekoniecznie może zareagować entuzjazmem na zacieśnianie więzów z Pekinem.  

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Polska prosi KE o wstrzymanie procedury sankcyjnej
Polski minister: Epicentrum choroby znajduje się za wschodnią granicą
Ćwierćwiecze polskiej wojny
Chiny wysłały żołnierzy do swojej pierwszej zagranicznej bazy
Gospodarcze natarcie Chin w Syrii
Chiny zbeształy USA za błąd Białego Domu
Chiny wycofały się z kontaktów wojskowych z Koreą Północną
Tagi:
polityka, dyplomacja, Marek Kuchciński, Beata Szydło, Pekin, Waszyngton, Chiny, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz