13:26 16 Grudzień 2019
Terytorium galerii sztuki NordArt w Budelsdorfie

„Pływający Saddam" w Budelsdorfie

© Zdjęcie : NordArt/Joerg Wohlfromm
Opinie
Krótki link
1019
Subskrybuj nas na

Kurator uchodźców uznaje za prowokację instalację Shark, którą galeria sztuki NordArt nagle usunęła z wystawy. Galeria nie tłumaczy swojej decyzji. Jak informuje policja, żadnych skarg w związku z instalacją nie było.

W galerii sztuki Nord Art w Budelsdorfie wystawiono wiele prac. Wśród nich brakuje jednak jednej: instalacji Shark czeskiego artysty i rzeźbiarza Davida Cernego. Praca przedstawia byłego prezydenta Iraku Saddama Husajna ze spętanymi rękoma i sznurem na szyi, pływającego w akwarium z formaliną. Praca miała być z początku częścią ekspozycji. Doszło jednak do nieoczekiwanej zmiany planów.

Czeski portal Echo24 podaje jako przyczynę wycofania instalacji obóz uchodźców znajdujący się nieopodal galerii. Prowokacyjnej pracy teoretycznie mogłaby zostać zadana szkoda. A jednak na pytanie Sputnika, co posłużyło za przyczynę wycofania pracy, galeria nie odpowiedziała nic konkretnego. David Cerny jest dla galerii jednym z głównych artystów 2017 roku, wybitnym działaczem sztuki, i w galerii wystawiono wiele jego prac. Jednym słowem galeria nie chce wywoływać skandalu jedną instalacją, kiedy w galerii wystawiono wiele innych wspaniałych prac.

Peter Schwedt odpowiedzialny za miejsca dyslokacji uchodźców, pozostający w stałym kontakcie z uchodźcami powiedział w rozmowie ze Sputnikiem, że instalacja była niewątpliwie obliczona na prowokację, z której pomocą artysta koniecznie chciał coś wyrazić.

Schwedt nie uważa, by instalacja mogła nadmiernie sprowokować uchodźców. Zawsze kiedy mamy do czynienia z takimi pracami, tworzą się dwa obozy: tych, którzy czują się sprowokowani, i tych, którzy widzą w pracy przejaw sztuki. Tak też ma się rzecz z uchodźcami.

Rzecznik policji w Neumünster (której podlega Budelsdorf) powiedział w rozmowie ze Sputnikiem, że „nic mu nie wiadomo" o skargach czy incydentach dotyczących wystawy w NordArt.

To już trzeci przypadek wycofania z wystawy instalacji Shark utworzonej w 2005 roku. Wcześniej czeskiemu artyście odmówiono eksponowania swojej pracy w Belgii i Polsce. Pozostaje pytanie, dlaczego galeria NordArt wcześniej nie pomyślała o tym, co przedstawia sobą owa instalacja. Nie trzeba by było wówczas niczego odwoływać.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Przyszedł do was w gości dżihad
Zamieszki przed teatrem. Pracownica poparzona kwasem
„Arcydzieła Bizancjum" w Moskwie
Tagi:
kontrowersja, instalacja, Saddam Husajn, Budelsdorf, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz