Widgets Magazine
02:54 26 Sierpień 2019
Turecki czołg przy granicy z Syrią

„Turcja sabotuje operację w Syrii"

© AFP 2019 / Bulent Kilic
Opinie
Krótki link
7463

Turecka agencja informacyjna Anadolu podała lokalizację trzech baz koalicji w Syrii, gdzie rozmieszczone są oddziały specjalnego przeznaczenia Stanów Zjednoczonych i Francji. Co chciała w ten sposób osiągnąć Turcja?

Emre Demir — były redaktor naczelny tureckiego tygodnika „Zaman", największej gazety opozycji tureckiej we Francji (zamkniętej niedawno z przyczyn bezpieczeństwa po tym, jak 80 dziennikarzy tej gazety zostało aresztowanych w Turcji) — wypowiedział się na ten temat w wywiadzie dla Sputnika.

„Depesza agencji Anadolu nosi dość poważny charakter. Należy zdawać sobie sprawę, że 90% mediów w Turcji kontroluje turecki rząd. A jeśli weźmiemy państwowe media, takie jak agencja Anadolu, to są one bezpośrednio kontrolowane przez rodzinę i otoczenie Erdogana.

Jeśli informacja (nt. lokalizacji baz wojskowych w Syrii — red.) została opublikowana przez agencję Anadolu, oznacza to, że turecki rząd próbuje sabotować operację wojskową w Rakce i jednocześnie próbuje dać coś do zrozumienia Stanom Zjednoczonym. Sądzę, że dla Ankary jest to sposób, by wyrazić swoje niezadowolenie z powodu sojuszu wojskowego między Amerykanami i Kurdami.

„(…) W oczach Ankary Kurdowie stanowią zagrożenie dla istnienia Turcji. Zagrożenie o wiele większe niż Państwo Islamskie, nawet jeśli nie da się tego zrozumieć, mieszkając w Europie czy w Waszyngtonie. Patrzenie, jak Kurdowie tworzą swoje własne państwo, jak budują własną armię, jak stają się sojusznikami Stanów Zjednoczonych czy Francji — to ryzyko dla Erdogana. Chce on przeszkodzić operacjom wojskowym prowadzonym przez Kurdów przy wsparciu koalicji".

Sytuację skomentował również Jacques Hogard — oficer rezerwy Sił Zbrojnych Francji, założyciel i prezes francuskiej firmy konsultingowej, działającej w sferze strategicznego wywiadu konkurencyjnego i dyplomacji korporacyjnej za granicą „EPEE" (www.epee.fr).

„Publiczne zdekonspirowanie struktury wojskowej, a w szczególności sił specjalnego przeznaczenia, to cios poniżej pasa, który może być bardzo niebezpieczny dla amerykańskich i francuskich wojskowych. Islamistyczne bandy Państwa Islamskiego i inne ugrupowania terrorystyczne zbierają informacje i nasi wrogowie przy przygotowywaniu zamachów terrorystycznych skorzystają bez wątpienia ze źródeł w międzynarodowych mediach… Tureckie władze, które uprawiają politykę podwójnych standardów, powinny udzielić odpowiednich wyjaśnień, przede wszystkim w strukturach NATO, z członkostwa w których są tak dumne.

Zobacz również:

Polskie media straszą Ukraińców „dziurawą” przyszłością
Czy Georgi Dymitrow wybroniłby się przed sądem III RP?
Amerykanie pomogą Katarowi w walce z terroryzmem
Chiny mogą pogrążyć USA
Tagi:
wojna w Syrii, Anadolu, Recep Tayyip Erdogan, Syria, Turcja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz