21:51 19 Październik 2018
Na żywo
    Amerykańscy wojskowi rozmieszczają system rakietowy Patriot na poligonie w Polsce

    Polskie „fochy" o Patrioty

    © AFP 2018 /
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Sigan
    5462

    Amerykańskie Patrioty, czyli system obrony przeciwrakietowej najnowszej generacji, dopiero się tworzy. Na razie możemy więc mówić o chęci kupienia przez MON obietnicy. Dopiero kiedy stanie się faktem, Polska armia będzie mogła mówić o impulsie nowoczesności. Jest jeszcze jedno trudne pytanie - o czas.

    Nie wiadomo, kiedy system trafi do Polski. Wszystko to miało rację bytu jeszcze wczoraj — dziś nowy obrót sprawy. Na portalu DefenceNews Polska, czyli MON, zwróciła się z pismem do Pentagonu, w którym grozi, że zrezygnuje z tej umowy, jeśli Waszyngton nie przekaże uprzednio technologii tej transakcji. Niespełnienie tych założeń spowoduje odrzucenie oferty offsetowej, co skutkować będzie zakończeniem uzyskania systemu Wisła Patriot. Korespondent radia Sputnik Leonid Sigan porozmawiał na ten temat z ekspertem Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych Tomaszem Jankowskim.

    — Jako ekspert od geopolityki — co Pan o tym sądzi?

    — Byłbym bardzo pozytywnie zaskoczony, jeśliby to rzeczywiście okazało się prawdą, a nie tylko polityczną grą, dlatego że cały problem polskiego przemysłu, nie tylko obronnego, polega właśnie na braku technologii.

    Otóż od '89 roku skutecznie pozbywaliśmy się różnego rodzaju zasobów produkcyjnych, w tym również zakładów zajmujących się przemysłem obronnym. Ja sam pochodzę z Mielca, gdzie przecież istniała bardzo duża fabryka samolotów i gdyby faktycznie okazało się, że Polska już nie chce być wyłącznie nabywcą, rynkiem zbytu dla krajów bardziej zaawansowanych technologicznie, a po prostu krajem, który sam te technologie przejmuje, produkuje, to byłby bardzo duży krok do przodu. Natomiast ja się zastanawiam, czy w tym wypadku nie chodzi też o problem obsługi tych Patriotów.

    Z tego, co powszechnie wiadomo, Amerykanie, jeśli decydują się na obecność w jakimś kraju, czy też operacje wojskowe w którymś z nich, zazwyczaj rezerwują sobie prawo do jednostronnego zarządzania wszelkiego rodzaju systemami obronnymi i zazwyczaj to oni przejmują nad tym dowództwo, więc może też chodzić o to, że być może w tej ofercie, która została przedstawiona Polsce, w ogóle nie uwzględnia się zarządzania ze strony polskiej.

    Nie byłoby to niczym nowym, bo na ten aspekt współpracy z USA narzekało wiele państw, które posiadają amerykańskie instalacje wojskowe bądź amerykańskie wojska na swoim terenie.

    — Problem polega na tym, że cała ta sprawa wynikła praktycznie bezpośrednio po wizycie Trumpa w Polsce i podpisaniu wspólnego memorandum.

    — Być może dochodzi do jakiegoś rozdźwięku w stosunkach polskiego rządu z rządem amerykańskim. To byłoby jeszcze większym zaskoczeniem, dlatego że przecież większość elit partii obecnie rządzącej wywodzi się z różnego rodzaju szkoleń organizowanych przez Departament Stanu USA, różnego rodzaju instytutów, fundacji amerykańskich. Byłoby to pewnego rodzaju zaskoczeniem, ale może to również być aspekt pewnego rodzaju przemian geopolitycznych występujących na świecie, a których Polska jest tylko jakby elementem. Mam tu na myśli przede wszystkim zwrot w polityce amerykańskiej, który polega przede wszystkim na próbie blokowania rozwoju ChRL, co może skutkować chęcią odprężenia stosunków amerykańsko-rosyjskich — i to chęcią ze strony Ameryki.

    Opozycja i uczestnicy protestów przeciwko realizowanym zmianom w wymiarze sprawiedliwości domagają się, aby Duda zawetował te ustawy
    © AP Photo / Alik Keplicz
    Amerykanie dobrze wiedzą, że nie są w stanie sobie poradzić ze współpracującymi ze sobą Rosją i Chinami, więc mogą chcieć, brzydko mówiąc, odpuścić ten region Europy Środkowo-Wschodniej, a jednym z sygnałów takiego odpuszczenia może być także rozdźwięk w stosunkach polsko-amerykańskich. Będzie to zresztą potwierdzeniem tych tez, o których ja i moje środowisko mówimy już od lat, tzn. że Polska dla Stanów Zjednoczonych nie jest żadnym strategicznym partnerem, natomiast bardzo często Amerykanie, jak zresztą i inne kraje, lubią wykorzystywać do własnych gier państwa tego typu.

    No niestety w tym wypadku, niestety oczywiście dla rządu, bo dla samej Polski to być może jest dobry sygnał, teza zaczyna się sprawdzać.

    Zobacz również:

    Saakaszwili przyleciał do Polski bez dokumentów
    Przejście rosyjskich krążowników przez Bałtyk może wzbudzić niepokój Polski (wideo)
    Media: Polska grozi, że wycofa się z zakupu Patriotów
    Polska wystawa w największej świątyni prawosławnej Rosji
    „Polski rząd w dalszym ciągu demonstruje swoją rusofobię"
    Polska chce zażądać od Niemiec reparacji. Berlin uważa temat za zamknięty
    Tagi:
    wyrzutnia rakietowa, obrona, Patriot, MON, Waszyngton, Chiny, USA, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz