20:59 31 Marzec 2020
Opinie
Krótki link
8374
Subskrybuj nas na

Ekspert ze stowarzyszenia politologów do spraw wojskowości, docent katedry politologii i socjologii Rosyjskiego Uniwersytetu Ekonomicznego im. Plechanowa Oleg Głazunow w wywiadzie dla radia Sputnik wyraził opinię, że Polska prowadzi swoją własną grę.

Warszawa nigdy nie zrezygnuje z transakcji ze Stanami Zjednoczonymi — ponieważ nie ma żadnych innych środków obrony przeciwlotniczej. Skąd Polacy będą brać technologie wojskowe? Dlatego usiłują wyłudzić je od Amerykanów.

„Amerykanie zdają sobie sprawę z tego, że jeśli udostępnią technologie Polsce, to pojawią się one gdzieś na Bliskim Wschodzie, gdyż Polska je po prostu odsprzeda. Dlatego raczej nie otrzymają tego od USA. Będą musieli kupować same Patrioty bez technologii".

Polacy starali się wywierać także naciski na Francuzów, sugerując, że nie kupią ich śmigłowców, jeśli nie dostaną też technologii.

Jest to taka celowa akcja, polegająca na przeforsowaniu swoich interesów w relacjach z Francuzami i na próbie wyłudzenia technologii od Stanów Zjednoczonych — może coś z tego się uda pod pretekstem «walki z Rosją».

Jednakże Stany Zjednoczone nie mają zwyczaju dzielenia się technologiami z kimkolwiek — podsumował Głazunow.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Media: Polska grozi, że wycofa się z zakupu Patriotów
Projekt „Patriot” wybieli wizerunek Polski w Wikipedii
Rosyjskie MSZ reaguje na oświadczenie Litwy ws. Patriotów
Patrioty przynoszą kłopoty
Tagi:
system obrony przeciwrakietowej, rakieta, Patriot, USA, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz