21:38 26 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
9352
Subskrybuj nas na

Amerykańscy kongresmeni postawili ultimatum sekretarzowi stanu Rexowi Tillersonowi, domagając się opracowania specjalnej strategii walki z rosyjską propagandą, jeśli Departament Stanu nie poradzi sobie z tym zadaniem.

List z ultimatum wysłał do Tillersona członek Komisji Spraw Zagranicznych Eliot Engel. Polityk ostrzegł, że Izba Reprezentantów i Senat poszukają prawnej alternatywy, aby zmusić administrację do rozwiązania kwestii zagrożenia ze strony Rosji i ISIS, a także potraktowania go z najwyższą powagą.

​Niezależny analityk polityczny z Brukseli Gilbert Doctorow na antenie radia Sputnik stwierdził, że Rex Tillerson udzieli służalczej odpowiedzi.

— Jak Tillerson na to odpowie?

— Jestem pewien, że udzieli służalczej odpowiedzi. Nie jest wojownikiem. Ponadto jest „kulawą kaczką”. Sam przyznał na łamach „The Wall Street Journal” kilka tygodni temu, że zamierza odejść ze stanowiska do końca tego roku, a być może znacznie wcześniej. W rzeczywistości jest sekretarzem stanu kulawą kaczką (polityk, który odchodzi z urzędu, ale dalej go piastuje do czasu wyniesienia swego następcy – red.). W tej sytuacji nie będzie do niczego się zobowiązywał i postępował zgodnie z instrukcjami Kongresu. Nie będzie go tam.

— Dlatego nie chce korzystać z pieniędzy wydzielonych przez Kongres na walkę z propagandą?

— Pieniądze, o których mówimy, są przeznaczone do  zwalczania propagandy w Stanach Zjednoczonych. Wydaje się, że nie jest to potrzebne. Wszystkie media mainstreamowe w USA ściśle współpracują z amerykańską administracją. Bezwstydnie nie wykonują swoich podstawowych funkcji w stosunku do władz. Co byłoby bardziej skuteczne w tzw. walce z rosyjską propagandą – a dokładniej mówiąc z rozpowszechnianiem czarnego PR wobec Rosji? Co takiego może zrobić lepiej rząd, co każdego dnia robi „The New York Times”? Trudno sobie wyobrazić.

— Jak to, że w swoim liście Engel porównuje tzw. rosyjską propagandę do propagandy Daesh, koreluje z tym, że w tym samym oświadczeniu mowa jest o tym, że USA ostatecznie chciałyby się zaprzyjaźnić z Rosją?

Broń terrorystów w wyzwolonym Aleppo
© Sputnik . Timur Abdullaev/NewsTeam
— Kongresmen Engel nie jest samotny w swojej demagogii. Ze smutkiem obserwuję, że Rex Tillerson składa takie same podwójne oświadczenia. (…). Zaraz po nałożeniu sankcji próbował wyjaśnić, jaki jest ich ostateczny cel – normalizacja stosunków z Rosją i zmotywowanie Rosji do tego, aby zrezygnowała ze środków politycznych, które nie podobają się Stanom Zjednoczonym. Bzdura. Chciałbym myśleć, że Tillerson jest wystarczająco inteligentny, aby to zrozumieć. Ale, szczerze mówiąc, nie jestem co do tego przekonany.

Montażownia koncernu Siłowyje Maszyny
© Sputnik . Alexei Danichev
Byłem wielkim fanem Tillersona. Cieszyłem się z tego, że Trump uzyskał zgodę Senatu na nominację tego kandydata. Ale podczas sprawowania przez niego urzędu, a szczególnie to w jaki sposób poradził sobie z haniebnym atakiem USA na Syrię, atakiem z użyciem pocisków Tomahawk, uświadomiło mi, że Tillerson nie radzi sobie z tą rolą. Prawdopodobnie zabrakło mu odwagi – jego szef jest bardzo odważny, ale Tillersonowi tego brakuje. I pozbawiony jest myślenia strategicznego. Ponadto zupełnie nie poradził sobie z jego początkowymi obietnicami podążania za prawdą niezależnie od tego, gdzieby nie doprowadziła. Nic takiego nie zrobił.

Rezygnacja Tillersona nie będzie tak wielką stratą, jak myślałem kilka miesięcy temu.

Cała walka wokół polityki w stosunku do Rosji prowadzona jest wewnątrz elity politycznej okręgu Waszyngton przez zawodowych polityków i niedoświadczonego Trumpa i jego kolegów w aparacie wykonawczym.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Japonia chce zrewidować porozumienie ws. statusu amerykańskich wojsk
Pod Paryżem samochód najechał na grupę żołnierzy
Tagi:
Rex Wayne Tillerson, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz