12:52 17 Grudzień 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Samochód TVP

    Dobra zmiana w TVP: Marzena Paczuska zwolniona przez Twittera

    © AP Photo/ Czarek Sokolowski
    Opinie
    Krótki link
    Julia Baranowska
    7314

    Szefowa „Wiadomości” straciła stanowisko. Dowiedziała się o tym poprzez Twittera. Podobno była „zbyt miękka” wobec opozycji.

    Kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Marzena Paczuska nie będzie już kierować „Wiadomościami". Obowiązki kierownika redakcji przejął Jarosław Olechowski, główny reporter polityczny serwisu. Najpierw Marzenę Paczuską wysłano na przymusowy dwutygodniowy urlop. Dziennikarze wietrzyli już zwolnienie dziennikarki, ale Jacek Kurski dementował tę decyzję do ostatniej chwili.

    Informator serwisu WirtualneMedia.pl uważa, że szefowa flagowego programu informacyjnego TVP 1 skłóciła się z szefostwem TAI (Telewizyjnej Agencji Informacyjnej). To właśnie ludzie z TAI kierowali „Wiadomościami" kiedy ona była na urlopie. Kurski przeprowadzał test — czy poradzą sobie bez niej. „Paczuska nie przyjmuje poleceń. Ona sama rozumie politykę w lot i sama ją robi. No i chyba właśnie to się nie podoba — że nie można jej nic rozkazać" — twierdziło anonimowe źródło WM. Nieoficjalnie mówiło się o tym od dawna — Paczuska miała wykazywać zbyt dużą niezależność w przygotowywaniu materiałów oraz miała być „zbyt miękka" w stosunku do opozycji.

    Jednak największe kontrowersje budzi to, w jaki sposób dowiedziała się o swoim zwolnieniu: z posta na Twitterze. „.@OlechowskiJarek nowym szefem "Wiadomości". Gratuluję! Dziękuję za dotychczasową pracę @MarzenaPaczuska" (pisownia oryginalna) — napisał w niedzielę wieczorem na TT Klaudiusz Pobudzin, dyrektor TAI.

    Jan Ordyński, wiceprezes Towarzystwa Dziennikarskiego i były pracownik TVP tak skomentował sytuację na Facebooku: „Nie wiem czego spodziewała się pani Paczuska po swoich zwierzchnikach, ale postąpili dokładnie tak jak ona, kiedy odprawiała dziennikarzy po wejściu do TVP "dobrej zmiany". Wtedy Paczuska też nie zachowywała się po rycersku. Teraz padła ofiarą broni, z której korzystała i nadal korzystają jej koledzy przy usuwaniu przeciwników: błyskawicznie, skutecznie, nie w rękawiczkach. Prawdziwa dobra zmiana będzie w TVP wtedy, kiedy wrócą tam normalni dziennikarze, skończy się polityczny nadzór nad programami informacyjnymi i telewizją, nie będzie rządów PiS-owskich komisarzy. Warto zwrócić uwagę, że pani Paczuska od wielu lat była etatowym pracownikiem TVP, bez względu na to, czy prezesem był Robert Kwiatkowski, czy Juliusz Braun, czy Jan Dworak".

    Szkoda, że za pomocą Twittera nie da się odwołać w nocy obecnego rządu.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Tymczasem w TVP Info: „Donald Trump jest jak PiS"
    TVP kłamie - twierdzi Reuters
    TVP ocenzurowała „brzozę”
    Tagi:
    TVP, Marzena Paczuska, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz