11:35 19 Listopad 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Prezydent Rosji Władimir Putin i sekretarz stanu Watykanu Pietro Parolin

    Po co Watykan wysłał do Moskwy kardynała Parolina?

    © Sputnik. Sergey Guneev
    Opinie
    Krótki link
    4955333

    21 sierpnia do Rosji przybył z wizytą sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kardynał Pietro Parolin. Watykański dygnitarz spotkał się z patriarchą Cyrylem i szefem MSZ Siergiejem Ławrowem. Dzisiaj Parolinego przyjmuje w Soczi prezydent Rosji Władimir Putin.

    Przed wyjazdem do Moskwy, w wywiadzie dla Ria Novosti, sekretarz stanu Watykanu oświadczył, że poza tematami o charakterze dwustronnym chciałby omówić „problemy związane z konfliktami, które dręczą wiele, nazbyt wiele regionów świata". Parolin wyraził gotowość omówienia z rosyjskim kierownictwem najpoważniejszych międzynarodowych problemów ze szczególnym uwzględnieniem tych, w których uregulowanie bezpośrednio zaangażowana jest Rosja, a zwłaszcza konfliktów w Syrii, Iraku i niektórych innych państwach Bliskiego Wschodu, a także kryzysu na Ukrainie i sytuacji na Południowym Kaukazie.

    Swoją oceną wizyty watykańskiego dygnitarza podzielił się w wywiadzie dla Sputnik Italia kierownik naukowy Instytutu Historii Powszechnej RAN, współprzewodniczący Rosyjskiego Towarzystwa Historycznego Aleksandr Czubarjan.

     Czy dostrzega Pan postępy w rozwoju stosunków Watykanu i Rosji z punktu widzenia kontaktów dwustronnych i z punktu widzenia dialogu międzywyznaniowego?

     „Tak, widzę postępy. Nasze relacje z Watykanem rozwijały się w ostatnim czasie dość konstruktywnie. Sądzę — i myślę, że zasadnie — że ta wizyta sekretarza stanu, a de facto ministra spraw zagranicznych Watykanu w Moskwie, potwierdziła, że nasze dwustronne relacje rozwijają się nie tylko całkowicie normalnie, ale z mojego punktu widzenia — bardzo dobrze. Co więcej, w wielu istotnych kwestiach międzynarodowych pozycje Watykanu i Moskwy są zbieżne, co jest nam teraz bardzo potrzebne. Zgadzamy się w szczególności w kwestiach dotyczących Bliskiego Wschodu, spraw Syrii, zajmujemy jednakową pozycję, co się tyczy walki z terroryzmem, i to uspokaja.

    Watykan to maleńkie państwo, ale stoją za nim miliony katolików. W niektórych państwach, jak na przykład w Niemczech, u władzy znajdują się partie nawiązujące do chrześcijaństwa i katolickich ideałów. Dlatego z perspektywy międzynarodowej, politycznej, myślę, że to znaczący postęp.

    W wizycie dostrzegam jeszcze więzi wyznaniowe. Po spotkaniu patriarcha Cyryla z papieżem Franciszkiem w Hawanie proces nie przestaje się rozwijać. I myślę, że to spotkanie na szczeblu państwowym ma też znaczenie na płaszczyźnie wyznaniowej. Przecież w istocie to świat chrześcijański. Od dawna istnieją różnice zdań między katolikami i prawosławnymi, ale odnajdują oni płaszczyznę porozumienia. I jest w tym wspólnym systemie rzecz najważniejsza: jednakowe pojmowanie wartości chrześcijańskich i znaczenie tych wartości dla współczesnego świata, współczesnego życia. To szczególnie ważne dla Europy, w której te wartości niestety ulegają rozmyciu. Dlatego, sądzę, że ta wizyta może być oceniona tylko pozytywnie.

     Watykan przedstawia sobą wielomilionową armię katolików, dlatego z jednej strony mamy do czynienia z relacjami międzypaństwowymi, a z drugiej strony, międzywyznaniowymi. Jakie znaczenie w tej geopolitycznie trudnej sytuacji, jaką mamy dzisiaj, może mieć wizyta w Rosji watykańskiego dygnitarza?

     Wizyta ta jest bardzo ważna dla kontaktów na szczeblu państwowym, mając na uwadze ogromną wspólnotę katolików i jej dialog z wielowyznaniową Rosją. Watykan wiele robi w kierunku odbudowy kontaktów nie tylko z chrześcijańskim światem, prawosławiem, ale też z innymi wyznaniami. I w tym sensie Rosja, unikatowe, wielowyznaniowe państwo, może wzbudzać zainteresowanie także Watykanu, który szuka dziś kontaktów z islamskim światem i innymi wyznaniami. Dlatego w tym znaczeniu wizyta może stać się zjawiskiem niewątpliwie pozytywnym.

    Nasz Instytut i ja osobiście utrzymujemy kontakty z Watykanem już od 15 lat. Mamy porozumienie z Watykanem, w szczególności z Papieskim Komitetem Nauk Historycznych na temat „Rosja i Watykan w XIX-XX ww.". Razem organizowaliśmy kilka konferencji na tematy wartości i problemów kultury. I całkiem niedawno w Moskwie doszło do kolejnego spotkania zatytułowanego „Rosja i Watykan po II wojnie światowej". Podpisaliśmy porozumienie, zgodnie z którym do kolejnego spotkania dojdzie w 2018 roku w Rzymie. Dlatego patrzę na to z ogromną nadzieją, przywiązujemy duże znaczenie do tych kontaktów i mamy zamiar także w przyszłości rozwijać kontakty w sferze historii".

    Zobacz również:

    Asceza i iPhony: jak żyją tybetańscy mnisi
    Pierwsza kamasutra dla muzułmanek
    Na Ukrainie planuje się zakaz działalności dla kościołów współpracujących z „agresorem”
    Tagi:
    Prawosławie, Katolicyzm, Pietro Parolin, Władimir Putin, Watykan, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz