00:53 25 Luty 2020
Opinie
Krótki link
0 180
Subskrybuj nas na

W trakcie 59. Międzynarodowej Wystawy w Damaszku agencji Sputnik udało się porozmawiać z ministrem turystyki Syryjskiej Republiki Arabskiej Bishrem Yazigi. Syryjski minister opowiedział o perspektywach powrotu do kraju turystów i o szczególnych warunkach dla rosyjskich inwestorów.

Cytadela Aleppo
© Sputnik . NewsTeam/Timur Abdullaev
—  Panie Ministrze, w czasie spotkań z rosyjskimi delegacjami omawiał Pan projekty turystyczne wymagające inwestycji. Wspomniał Pan o projektach, które mogą być interesujące dla Rosjan. Czy może Pan powiedzieć o nich coś więcej?

- Sektor turystyczny w Syrii najbardziej ucierpiał w 2012 i 2013 roku. Wcześniej turystyczne i religijne miejsca w Syrii były bardzo często odwiedzane. W latach 2016-2017 turystyka stała się na powrót obszarem inwestycji. Pieniądze inwestują zarówno sami Syryjczycy (w tym również ci mieszkający za granicą) jak i obcokrajowcy. Parę dni temu odbyliśmy bardzo ważne spotkanie z rosyjską delegacją. Zaczęliśmy przygotowywać wiele projektów atrakcyjnych zarówno dla rosyjskich inwestorów jak i dla turystów.

—  Czy może Pan minister nazwać projekty przewidziane dla rosyjskich inwestorów?

- Na przykład projekty na syryjskim wybrzeżu. W Syrii odbywało się też zawsze wiele pielgrzymek. Rosyjska i Syryjska Cerkwie Prawosławne utrzymują bardzo dobre relacje. Projekty adresowane są do rosyjskich inwestorów, którzy dostrzegają potencjał w naszym kraju. Syria była i pozostaje jednym z najtańszych turystycznych kierunków łączącym zarówno tradycyjny wypoczynek na plaży, jak i historię, kulturę i obiekty religijne wszystkich wyznań. Niestety, wielu wie o naszym państwie tylko tyle, że trwają u nas działania bojowe. To rezultat wojny informacyjnej, która nadwerężyła wizerunek Syrii.

A tymczasem, od ostatnich kilku lat damasceńskie hotele zapełnione są w sezonie letnim w 90%. Teraz, w okresie trwania Międzynarodowej Wystawy w Damaszku, zapełnione są w 100%. W nie mniejszym stopniu zapełnione są hotele na syryjskim wybrzeżu, gdzie odpoczywają nasi rodacy.

Co się tyczy konkretnych projektów, powołaliśmy do życia na mocy specjalnych ustaw tzw. wolną strefę turystyczną w celu przyciągnięcia rosyjskich inwestorów. W ramach tej strefy ustanowiono preferencyjne warunki prowadzenia działalności gospodarczej i opodatkowania regulowane specjalnymi ustawami. Te same warunki będą obejmować niektóre hotele na syryjskim wybrzeżu. Sądzę, że to atrakcyjna oferta zarówno dla rosyjskich inwestorów, jak i dla inwestorów z całego świata. Chciałbym zauważyć, że inwestorzy z Rosji i innych przyjaznych nam krajów będą korzystać z preferencyjnych warunków.

— Za granicą wielu jednak uważa, że sytuacja w Syrii jest beznadziejna i nie widać końca wojny…

- Wcale mnie to nie dziwi, przecież wydarzenia w Syrii są ciągle naświetlane z jednej perspektywy: akty terrorystyczne lub, na odwrót, likwidacja terrorystów i temu podobne rzeczy. A przecież to to tylko główne rysy na wielkim syryjskim płótnie. Nie należy zapominać, że są też na tym płótnie jasne tony: Syryjczycy i ich przyjaciele pracują nad odbudową państwa.

Będziemy konsekwentnie pracować nad tym, żeby odbudować wyzwolone syryjskie rejony i uczynić je jeszcze lepszymi niż przed wojną. Pomaga nam w tym współpraca z naszymi partnerami: Iranem, Rosją, Chinami i innymi państwami, które wspierały Syrię w czasie wojny. Myślę, że kraje te dały wszystkim przykład godny naśladowania.

— Życzymy Syrii i syryjskiemu narodowi sukcesów i rozkwitu. Dziękuje Panie Ministrze za rozmowę.

— Dziękuję Panu i wszystkim czytelnikom.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Historia PI w Syrii faktycznie dobiega końca
Szojgu: Wojna domowa w Syrii zakończyła się
Międzynarodowe firmy na targach w Damaszku
Tagi:
inwestycje, turystyka, wojna w Syrii, Syria, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz