11:12 20 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 12°C
Na żywo
    Rosyjsko-białoruskie ćwiczenia strategiczne Zapad.

    Manewry „Zapad 2017": „Wolnoć, Tomku, w swoim domku"

    © Sputnik. Andriej Aleksandrow
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Sigan
    Manewry Zapad 2017 (43)
    451961593

    Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z politykiem, wiceadmirałem w stanie spoczynku Markiem Toczkiem.

    — Przez cały wrzesień w pasie obejmującym obszar 30 km od wschodniej granicy Polski będą obowiązywały znaczne ograniczenia lotów cywilnych. Wojskowe źródła podają, że chodzi o wzmocnienie systemu obrony powietrznej. Nie ulega jednak wątpliwości, że ograniczenia lotów wprowadzane są w związku z manewrami „Zapad 2017". W polskich mediach lansuje się prognozy, że to mogą być największe ćwiczenia od czasów zimnej wojny. Przecież to nie odpowiada prawdzie. Wspomnijmy, chociażby manewry NATO w Polsce wzdłuż granic Rosji „Anakonda 2016".  Jaki jest, zatem, cel wyolbrzymiania zapowiedzianych manewrów?

    — Mnie się wydaje, że chodzi o to, o czym Pan wspomniał, co słyszymy także w wypowiedziach polityków i doniesieniach mediów. To jest jakiś pretekst do włączenia nowych instrumentów psychologicznego oddziaływania na rzekome zagrożenia ze strony Rosji. To, co robią Rosjanie ze swoimi sojusznikami na swoim terytorium jest ich suwerenną decyzją i ich prawem. To samo robią też Polacy ze swoimi sojusznikami i nie oglądają się absolutnie na aspekty wymiaru psychologicznego związanego z ewentualną reakcją państw sąsiednich.

    To są gry, aby wzbudzić emocje u tych ludzi, którzy są podatni na takie działania. No, niestety większość ludzi nie ma możliwości albo nie chce śledzić tego tak uważnie i poddaje się takim manipulacjom, których w ostatnich latach jest zbyt dużo. To budzi pewien sprzeciw w środowiskach, które są za bardziej przyjaznym ustawieniem relacji między sąsiadami. A te relacje, które obserwujemy, z pewnością nie mogą być do takich zaliczane.

    Ubolewam, że tak się dzieje. Wydaje mi się, że to nie jest droga, która będzie prowadziła do pozytywnych stosunków w najbliższej i dalszej przyszłości.

    — Zachodnie źródła, a szczególnie polskie, sugerują, że jakoby manewry na Białorusi nie będą transparentne. A tymczasem resort obrony FR zaprosił na te ćwiczenia przedstawicieli zagranicznych mediów, a także obserwatorów z Polski, Ukrainy, Litwy, Łotwy, Estonii, Szwecji i Norwegii. Zaproszenia skierowano też do przedstawicieli ONZ, OBWE, NATO i Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. Przejrzystość tych ćwiczeń jest zatem zagwarantowana. Więc, po co są te alarmujące komentarze i stwierdzenia na przykład wiceministra obrony narodowej Szatkowskiego, że rozmiar ćwiczeń na Białorusi jest „niepokojący"? Czyli Ruscy już u progu"?

    — Niepotrzebnie przedstawiciele naszego Ministerstwa Obrony Narodowej włączają się w taką retorykę, bowiem suwerennym prawem każdego państwa jest organizowane różnych przedsięwzięć, także tych w dziedzinie obronności w takim wymiarze i zakresie, jaki uznają za stosowne. To, że do tego przestrzega się reguł prawa międzynarodowego, a więc zaprasza się te wszystkie organizacje i państwa, które mogą być zainteresowane przejrzeniem kulis organizowania tych manewrów, świadczy o tym, że tutaj reguły są jednoznacznie spełnione. Nie ma żadnych podstaw, żeby to negować albo wyrażać jakieś protesty.

    Ja bym radził raczej skłaniać polityków do tego, aby zaczęli pracować nad misją takiego stworzenia warunków, żeby tych ćwiczeń było coraz mniej, żeby miały charakter bardziej współpracy regionalnej, a nie konfrontacji. A to z tej przyczyny, że tu, w tym regionie, nie ma dzisiaj konfliktów, które by stwarzały potrzebę rozwijania sił zbrojnych, czy przygotowywania się do ewentualnych działań o charakterze zbrojnym. Tym bardziej, że żadna ze stron jednoznacznie nie wyraża takich opinii. To jest, jak powiedziałem już na wstępie, gra polityczna nie po to, by studzić emocje i budować dobre warunki, ale żeby utrzymywać stan zagrożenia, który jest absolutnie niczym nieuzasadniony.

    Tematy:
    Manewry Zapad 2017 (43)

    Zobacz również:

    Amerykańsko-fińska odpowiedź na manewry „Zachód-2017"
    USA otoczą Litwę opieką podczas manewrów „Zachód-2017"
    Rosja ćwiczy manewry powietrzne przy granicy z Polską
    USA, Finlandia i Szwecja będą „ćwiczyć na Bałtyku" podczas manewrów Zachód-2017
    Tagi:
    obrona, manewry, bezpieczeństwo, NATO, OBWE, ONZ, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz