Widgets Magazine
16:13 15 Wrzesień 2019
Parada z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy

„Sytuacja na Ukrainie to bomba z opóźnionym zapłonem"

© Sputnik . Ukrainian Presidential Press Service
Opinie
Krótki link
17630
Subskrybuj nas na

Minister spraw zagranicznych Austrii Sebastian Kurz ostrzega przed niebezpieczeństwem, jakie stwarzają dla środowiska działania bojowe na wschodzie Ukrainy.

Jego zdaniem sytuacja na Ukrainie to „bomba z opóźnionym zapłonem", bo trwające tam działania zbrojne narażają na niebezpieczeństwo magazyny chloru, zakłady chemiczne i metalurgiczne, składowiska odpadów niebezpiecznych, a także kopalnie węgla. Każdy incydent może doprowadzić do skażenia i śmierci ludzi. Kurz nawołuje do podjęcia natychmiastowych kroków w celu udaremnienia katastrofy ekologicznej.

Ukraina przeżyła „jedną z najbardziej przeraźliwych katastrof technogennych, jakie miały miejsce w ostatnim czasie" — awarię Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Teraz na Ukrainie trwa wojna, która negatywnie wpływa na relacje między Donbasem i pozostałą częścią kraju, między Kijowem i Moskwą, a także między Rosją i innymi państwami — pisze minister spraw zagranicznych Austrii Sebastian Kurz.

Flaga DRL
© Sputnik . Sergey Averin
Konflikt ten może także zaszkodzić środowisku. Nieprzerwane działania bojowe narażają na niebezpieczeństwo magazyny chloru, zakłady chemiczne i metalurgiczne, składowiska odpadów niebezpiecznych, a także kopalnie węgla.

„Sytuacja na Ukrainie to bomba z opóźnionym zapłonem". Fakt, że strony konfliktu znajdują się bardzo blisko siebie w sensie geograficznym sprawia, że dowolny incydent może narazić na niebezpieczeństwo obydwie strony, w tym także sąsiadów Ukrainy.

Szef MSZ Austrii przywołuje jako przykład ostrzał Donieckiej Stacji Filtrowania Wody, który miał miejsce na początku roku. Jeśli doszłoby do wybuchu 7 ton zgromadzonego tam gazowego chloru skutek byłby „katastroficzny".

„Konieczne są natychmiastowe kroki w celu udaremnienia katastrofy humanitarnej i ekologicznej w Donbasie" — uważa Kurz.

Wszystkie strony uczestniczące w konflikcie „powinny przynajmniej respektować charakter cywilny tych obiektów i trzymać się z dala od nich" — pisze Sebastian Kurz. Należy je rozpatrywać jako strefy bezpieczeństwa. W przypadku sytuacji nadzwyczajnej muszą być ustanowione specjalne kanały łączności. Muszą być także dostępne służby awaryjne i odpowiedni sprzęt.

„Skażenie nie zna granic. Dlatego każdy mieszkaniec regionu musi zaangażować się w zmniejszanie ryzyka i zapobieganie katastrofie ekologicznej" — podkreśla austriacki minister. Substancje chemiczne mogą przedostawać się do rzek i wód podziemnych, na skutek czego mogą ucierpieć setki tysięcy ludzi. Podtopienia kopalni węgla mogą doprowadzić do zanieczyszczenia wody i negatywnie wpłynąć na rolnictwo, nawet w sąsiedniej Rosji.

„Wszyscy uczestnicy konfliktu muszą odsunąć na bok politykę i skupić się na losie ludzi w tym zdewastowanym wojną regionie" — mówi Kurz. Właśnie dlatego Austria sprawująca prezydencję w OBWE wzywa do podjęcia inicjatywy na rzecz zmniejszenia ryzyka klęsk ekologicznych we wschodniej Ukrainie. Trójstronna grupa kontaktowa skupiająca Ukrainę, Rosję i OBWE, przyjęła takie podejście i omówi je na swoich przyszłych spotkaniach. Należy pilnie wdrożyć politykę opartą na faktycznych danych, żeby zapobiec katastrofie, która zatruje życie mieszkańcom Donbasu. 

Zobacz również:

DRL: Rozejm naruszono już po pół godziny
Czarnobyl w ogniu: pożar wciąż szaleje
Na Ukrainie ukradli odpady promieniotwórcze
Tagi:
środowisko, zagrożenie, OBWE, Sebastian Kurz, Donbas, Austria, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz