05:30 18 Listopad 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Witold Waszczykowski

    Chcemy reparacji od wszystkich, natychmiast

    © AFP 2017/ ADEM ALTAN
    Opinie
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    24783427

    Witold Waszczykowski w porannym wywiadzie dla RMF Fm nie pozostawił złudzeń - temat reparacji będzie wracał i wracał jak bumerang.

    Jeżeli dwa dni temu komuś się wydawało, że stanowcza opinia ekspertów przygotowana na zlecenie wiceprzewodniczącego niemieckiego parlamentu zakończyła na dobre temat reparacji wojennych — to jest w błędzie. Dziś rano minister spraw zagranicznych dalej drążył temat. Okazuje się, że „przez siedemdziesiąt lat sprawa była zaniedbywana".

    Nieważne, że sprawę załatwiła już w 1953 Rada Państwa w PRL, wydając oświadczenie o zrzeczeniu się reparacji, nieważne, że jej postanowienia potwierdzały rządy po 1989 roku. Waszczykowski nadal jest zdania, że „pod względem moralnym nie ma chyba dyskusji na ten temat, że nie dostaliśmy zadośćuczynienia za ciężkie straty, jakie ponieśliśmy w wyniku agresji niemieckiej na Polskę, jak również sowieckiej, rosyjskiej.

    Angela Merkel
    © AFP 2017/ CLEMENS BILAN
    Pod względem prawnym kwestia jest niejednoznaczna z różnych powodów: ponieważ nie było traktatu pokojowego, jak również ze względu na nasze meandry". Wyznanie ministra zabrzmiało, jakby dopiero wyszedł na światło dzienne fakt, że w 1939 miała miejsce jakaś wojna, jakby fakt niemieckiej agresji na Polskę był dotąd szerszej społeczności międzynarodowej w ogóle nieznany.

    Kiedy prowadzący poranny program redaktor Robert Mazurek usiłował „przycisnąć" szefa dyplomacji, ten wił się jak piskorz złapany w sieć, nie chcąc wprost odpowiedzieć na pytanie, czy Polska po 78 latach będzie ubiegała się o reparacje, czy nie.

    „Powinniśmy usiąść do poważnej rozmowy z Niemcami i wspólnie zastanowić się, jak ze sprawy wybrnąć. Jak wybrnąć z faktu, że na relacje polsko-niemieckie cieniem kładzie się agresja niemiecka z '39 roku i nierozwiązane kwestie po wojnie" — kluczył Waszczykowski. W końcu wybąkał, że polski rząd „przygotowuje stanowisko w tej sprawie" i że jest to decyzja, która „wykracza poza prerogatywy Ministerstwa Spraw Zagranicznych".

    Jednocześnie jednak sugerował, że odszkodowania należą się nam jak psu zupa: „odchodzą już ostatnie ofiary, które były poszkodowane w II wojnie światowej — i w tym przypadku należy się spieszyć". Tradycyjnie też nie obyło się bez obwiniania poprzedników: „poprzednie rządy, szczególnie PRL-owskie, grały tą sprawą: np. otwierały granice, wypuszczały Ślązaków, Mazurów, brały pewne pieniądze, brały pewne tanie pożyczki — i handlowano tą sprawą".

    Przypomnijmy, że w tej sprawie Waszczykowski zmienia zdanie po raz —enty. Najpierw to on łagodził nastroje kiedy temat reparacji poruszył prezes PiS. Zapewniał, że sprawa jest nieaktualna. Teraz wyszło mu, że ponad siedemdziesiąt lat sprawa leżała odłogiem. Pamiętajmy, że otwarta jest w zasadzie sprawa reparacji należnych również od Rosji.

    MSZ poinformowało wprawdzie 1 września, że „Kwestia ewentualnych odszkodowań za straty podczas II wojny światowej nie była poruszana w rozmowach z przedstawicielami Rosji w ostatnich latach", podkreśliło jednak, że „Rosja jako spadkobierca ZSRR ponosi odpowiedzialność międzynarodową na ogólnych zasadach jako państwo-agresor".

    Ale skupmy się na zachodniej granicy. Zbędnych obiekcji w tej sprawie nie ma europoseł Ryszard Czarnecki, który wczoraj powiedział wprost PAP-owi to, co Waszczykowski jedynie zostawił w domyśle: „Jeżeli Niemcy chcą mówić >>nie<< i chcą twardo mówić, że nie będą płacić reparacji, to my tę sprawę umiędzynarodowimy i nie będzie to z korzyścią dla wizerunku Niemiec".

    Szef MSZ nigdy nie wyraziłby swojego stanowiska takimi słowami. W końcu jest dyplomatą.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Duma Państwowa reaguje na słowa Szydło o reparacjach
    Niemcy: Kwestia reparacji dla Polski jest zamknięta
    Szydło: Warszawa ma prawo żądać od Niemiec reparacji
    Posłowie PiS chcą od Rosji „bilionów złotych reparacji wojennych"
    „Reparacje wojenne" dostają państwa zwycięskie. Przegrani nie łupią
    Tagi:
    polityka, odszkodowanie, historia, reparacje, Prawo i Sprawiedliwość, PRL, Ryszard Czarnecki, Witold Waszczykowski, Niemcy, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz