19:54 30 Październik 2020
Opinie
Krótki link
Autor
7301
Subskrybuj nas na

Według informacji ukraińskich mediów wojskowi instalują ogrodzenia i umacniają drutem kolczastym przejście graniczne Krakowiec. Trwają przygotowania do „powitania" byłego gubernatora obwodu odesskiego.

Do Kijowa w końcu doszło. Wiceszef ukraińskiego resortu sprawiedliwości Siergiej Pietuchow potwierdził, że otrzymał od Tbilisi wniosek o aresztowanie i ekstradycję byłego prezydenta Gruzji, byłego gubernatora obwodu odesskiego Michaiła Saakaszwilego. Jak to się mówi: proszę przyjąć i pokwitować.

O tym, że taki wniosek został wysłany, Prokuratura Generalna Gruzji poinformowała już w połowie sierpnia. Miało to miejsce kilka tygodni po tym, jak dowiedziono się o pozbawieniu Saakaszwilego ukraińskiego obywatelstwa. Wtedy właśnie minister sprawiedliwości Gruzji Tea Culukian wyraziła nadzieję, że ukraińskie władze rozpoczną w końcu procedurę ekstradycji polityka, wyczekiwanego na ojczyźnie. W 2014 roku gruzińska prokuratura wszczęła przeciwko niemu kilka spraw karnych. Były prezydent Gruzji jest między innymi oskarżany o przekroczenie uprawnień i przywłaszczenie środków budżetowych.

Zresztą ukraińskie władze przez ostatnie kilka lat tylko udawały, że nic im o tym nie wiadomo. Wnioski wysyłane przez Gruzję najprawdopodobniej lądowały w koszu. A wiosną 2015 roku, w odpowiedzi na kolejną prośbę o areszt i ekstradycję Kijów odpowiedział, że prześladowanie Saakaszwilego nosi charakter polityczny, po czym nadał mu ukraińskie obywatelstwo i mianował na gubernatora obwodu odesskiego.

Granica Rosji i Ukrainy
© Sputnik . Alexandr Polegenko
Czym się to zakończyło — wszyscy wiedzą. Jak tylko Saakaszwili przestał być Kijowowi potrzebny, ukraińskie władze odebrały mu obywatelstwo, tłumacząc, że były prezydent i gubernator ukrywał fakt, iż w jego sprawie toczy się śledztwo.

Ale dlaczego właśnie teraz Kijów zareagował na wniosek Tbilisi? Czyż nie dlatego, że znajdujący się teraz w Polsce Saakaszwili ogłosił marsz na Kijów i nazwał nawet dzień, w którym przekroczy granicę — najbliższą niedzielę, 10 września? Jak zapewnia polityk, na powitanie wyjdą mu tłumy zwolenników. Najwyraźniej nie tylko oni.

Według informacji ukraińskich mediów wojskowi instalują ogrodzenia i umacniają drutem kolczastym przejście graniczne Krakowiec. To znaczy najwyraźniej Kijów jeszcze się nie zdecydował, jak zareagować na wniosek z Tbilisi. W przeciwnym razie drutu kolczastego na granicy by nie było. Na gruzińskiego „bohatera" czekałby natomiast pojazd konwojowy. A to znaczy, że niesłychane przygody białego prezydenta na obczyźnie jeszcze się nie skończyły. Jednym słowem: show must go on!

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Saakaszwili: „Nie zamierzam jechać w bagażniku"
Laszko życzy Saakaszwilemu rozstrzelania
„W 2008 roku wojnę w Osetii Południowej rozpętał Saakaszwili"
Tagi:
śledztwo, obywatelstwo, Micheil Saakaszwili, Polska, Ukraina, Gruzja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz