09:33 23 Wrzesień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Dron

    Polska zaopatrzy Ukrainę w „kamikadze"

    © Fotolia/ Ffly
    Opinie
    Krótki link
    122240889

    Siły Zbrojne Ukrainy kupią od Polski drony bojowe, które są nazywane dronami kamikadze - informują media.

    Na antenie radia Sputnik ekspert ds. wojskowości Andriej Gołowatiuk stwierdził, że polski dron wojskowy dla Sił Zbrojnych Ukrainy to jednorazowa „proca".

    Ukraińskie przedsiębiorstwo „SpecTechnoEksport" wchodzące w skład korporacji państwowej „Ukroboronprom" podpisało kontrakt na zakup dronów Warmate od polskiej firmy WB Electronics — podają polskie media.

    Są to tzw. drony kamikadze, które potrafią wykrywać cel w trakcie lotu. Jeśli cel nie zostanie namierzony, dron powraca do bazy. Drony nie są objęte ograniczeniami w ramach porozumień mińskich, co pozwala na ich aktywne wykorzystywanie w konflikcie na Donbasie — podkreślają media.

    Maksymalna waga startowa dronu Warmate wynosi 4 kg, maszyny startują z kasetowej wyrzutni pneumatycznej. Robocze wysokości lotu aparatu wahają się od 30 do 200 metrów, a zasięg działania wynosi do 10 km. Dron, który może utrzymywać się w powietrzu do 30 minut jest wyposażony w dwa rodzaje głowic bojowych: kumulacyjną i przeciwpiechotną. Poinformowano, że kumulacyjna głowica bojowa może niszczyć transportery opancerzone i bojowe wozy piechoty, a przy ataku z góry — również przebijać pancerze czołgów.

    Na antenie radia Sputnik członek prezydium ogólnorosyjskiej organizacji „Oficerowie Rosji", pułkownik rezerwy Andriej Gołowatiuk zwrócił uwagę na ograniczone możliwości polskich dronów bojowych. 

    „Poinformowano, że dron jest przeznaczony m.in do rażenia czołgów, jednak wątpię, aby można z niego efektywnie korzystać w przypadku pojazdów opancerzonych. Przecież po to, aby zlikwidować cel, na przykład czołg, dron należy precyzyjnie opuścić z góry na jego najbardziej niezabezpieczoną część — górną część wieży. Jednak nie zapominajmy, że czołg nie stoi w miejscu, oprócz tego jest wyposażony w różne systemy obronne. Uważam również, że niedopracowana została kwestia walki radioelektronicznej. Dron jest przecież sterowany przez radio i wszelkie zakłócenia (łączności — red.) doprowadzą do tego, że takie drony można będzie przechwycić" — powiedział ekspert.

    Dodał również, że polski dron należy do najniższej i najtańszej kategorii bezzałogowych systemów powietrznych.

    Jest wyposażony w elementarny sprzęt, a waga odłamkowo-burzącej głowicy bojowej wynosi 300 g, natomiast kumulacyjnej — 700. Jest to tani dron, przypominający jednorazową „procę". Należy do najniższej kategorii bezzałogowców… Jest wiele rzeczy, które budzą wątpliwości. Przy czym te drony, jak wiadomo, nie przeszły jeszcze żadnych testów bojowych. Najprawdopodobniej ich kupno to krok polityczny. Dla Ukrainy było niezwykle ważnym, aby pokazać, że podpisała kontrakt z Polską, że wspiera ją kraj NATO — uważa Andriej Gołowatiuk.

    Jednak jego zdaniem na razie mowa jest raczej o umowach prywatnych.

    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko na prezentacji wielozadaniowego samolotu transportowego AN-132 w fabryce „Antonow”
    © Sputnik. President of the Ukraine Press-Service
    „Ten dron kamikadze jest produkowany przez polską firmę, a Ukraina kupuje od niej prywatnie lub przez budżet państwowy, czy też jakimiś innymi sposobami pojedyncze egzemplarze. Nie ma mowy o masowych dostawach. Jeśli mówimy o polityce państwowej ws. dostaw broni, to państwo przez Ministerstwo Obrony powinno podpisać kontrakt z polskim rządem ws. dostaw określonego typu uzbrojenia. Wówczas będzie mowa o dostawach na szczeblu państwowym. A teraz są to tylko jednorazowe akcje między prywatnymi przedsiębiorcami, prywatna inicjatywa" — podsumował ekspert.

    Zobacz również:

    „Na Ukrainie rozpoczęły się masowe aresztowania i represje"
    Na Ukrainie trwa próba generalna III wojny światowej
    Komitet Śledczy Rosji wszczął postępowania karne przeciwko ukraińskim wojskowym
    Naftohaz: Gazprom zwiększy tranzyt gazu przez Ukrainę
    Saakaszwili na Ukrainie: paragraf za nielegalne przekroczenie granicy
    Tagi:
    wojsko, przemysł zbrojeniowy, obrona, dron, Donbas, Polska, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz