09:20 21 Listopad 2017
Warszawa-1°C
Moskwa0°C
Na żywo
    Na nabrzeżu w Doniecku

    „USA nie mają tu nic do powiedzenia" - o misji pokojowej w Donbasie

    © Sputnik. Mikhail Voskresenskiy
    Opinie
    Krótki link
    6803532

    Politolog, redaktor naczelny projektu „Sonar-2050" Siemion Urałow skomentował na antenie radia Sputnik wezwanie Petra Poroszenki do ONZ w sprawie jak najszybszego rozmieszczenia w Donbasie sił pokojowych. Urałow podzielił się też pomysłem na to, jak powinna wyglądać ta misja pokojowa.

    „Wydaje mi się, że trzeba doprecyzować pytanie: a czyj powinien być ten kontyngent? Bo bywają różne sytuacje. Jeśli popatrzymy na przykład na kraje afrykańskie, bywało, że wojna domowa prowadziła do ludobójstwa, i żadne siły pokojowe nie mogły tego zatrzymać. A jeśli popatrzymy na nasz region, to zobaczymy, że najskuteczniejsza operacja pokojowa pod egidą ONZ miała i ma miejsce w Naddniestrzu — tam, gdzie właśnie Rosja otrzymała mandat ONZ i zapewniła pełne rozdzielenie skonfliktowanych stron. Wojna zakończyła się tam w oka mgnieniu. Dlatego uważam, że do roli żołnierzy pokojowych pod egidą ONZ w Donbasie w pełni może pretendować armia rosyjsko-białoruska sojuszniczego państwa" — powiedział Siemion Urałow.

    USA wysunęły wcześniej swoją propozycję dotyczącą misji pokojowej w Donbasie, zajmując taką samą pozycję, co Kijów. Amerykanie upierają się przy udzieleniu siłom pokojowym szerokiego mandatu i rozmieszczenia ich na całym terytorium Donbasu, aż do granicy z Rosją. Według Siemiona Urałowa USA nie są uprawnione do dyktowania swoich warunków. Zdaniem politologa w danej kwestii powinny wypowiedzieć się w pierwszej kolejności europejskie państwa sąsiadujące z Ukrainą.

    A czy Stany Zjednoczone graniczą z Ukrainą? Im ten konflikt sprawia kłopot? Trzeba angażować w tę sytuację państwa sąsiadujące z Ukrainą, europejskich sojuszników. Wiele europejskich państw ma już dość tego konfliktu i chce położyć mu kres. Wobec czego jakiś odcinek może znajdować się najzupełniej w strefie odpowiedzialności sił pokojowych państw europejskich. Ta sytuacja prowadzi do ogromnych strat, w tym również ekonomicznych. I w tym sensie zakończeniem konfliktu powinny być zainteresowane Rumunia, Polska, Węgry… Wydaje mi się to absolutnie logiczne" — zauważył politolog.

    Zobacz również:

    USA i Ukraina odrzuciły plan Rosji dot. misji pokojowej ONZ w Donbasie
    Ukraińscy pogranicznicy spuścili psy na pracowników OBWE
    Poroszenko wezwał do jak najszybszego wysłania sił pokojowych do Donbasu
    Tagi:
    misja pokojowa, błękitne hełmy, siły pokojowe, ONZ, Donbas, USA, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz