06:11 19 Lipiec 2018
Na żywo
    Maria Szarapowa, Soczi

    USADA wzywa do całkowitego odsunięcia Rosji od Olimpiady 2018

    © Sputnik . Alexey Kudenko
    Opinie
    Krótki link
    Ilja Charłamow
    23488

    Amerykańska Agencja Antydopingowa (USADA) apeluje do Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), by zajęła ostrzejsze stanowisko wobec Rosji. Wygląda na to, że USADA najwyraźniej woli nie pamiętać, czym skończyła się historia z ogromną prowokacją wobec rosyjskich sportowców przed Olimpiadą 2016 - uważa komentator Sputnika Ilja Charłamow.

    Kiedy brakuje argumentów, a jest tylko ogromna chęć wyeliminowania groźnego konkurenta i ślepa wrogość do Rosji we wszystkich jej przejawach, także w wydaniu sportowym, sięga się po zakazane dla przyzwoitych ludzi chwyty. Główną zasadą staje się brak zasad, jak banalnie by to nie brzmiało. I elementarnej przyzwoitości również.

    Światowa Agencja Antydopingowa (WADA), która jest niekiedy nazywana „współczesną inkwizycją sportową", powinna zająć ostrzejsze stanowisko w kwestii uczestnictwa Rosji w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2018, które odbędą się w Korei Południowej — poinformował przewodniczący Amerykańskiej Agencji Antydopingowej (USADA) Travis Tygart.

    I rozszerzył swoją myśl. WADA nie powinna poddawać się żadnej, jak się wyraził, presji politycznej ze strony szefa Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Thomasa Bacha oraz Moskwy. Zdaniem Tygarta najlepiej byłoby całkowicie odsunąć Federację Rosyjską od nadchodzącej Olimpiady.

    Przyczyna pozostaje wciąż ta sama: rosyjscy sportowcy stosują rzekomo doping. Przy czym regularnie. Travis Tygart przejawił jednak miłosierdzie i „zlitował się" nad „uczciwymi" zawodnikami, proponując, by wystąpili w neutralnych barwach. Najważniejsze, aby nie w barwach Rosji, na które najwyraźniej ma alergię.

    Szef WADA — Craig Reedie — jest jednak innego zdania, i uważa, że apele o całkowite odsunięcie drużyny Rosji są „bezcelowe" i nie sprzyjają rozwiązaniu sytuacji. Jednak nie powstrzyma to raczej strony amerykańskiej przed podejmowaniem kolejnych starań w tym kierunku. Tym bardziej że Amerykańska Agencja Antydopingowa jest popierana przez niektóre kraje, które również są zainteresowane wyeliminowaniem dobrze przygotowanej drużyny Rosji z Olimpiady.

    Stanowisko amerykańskiej struktury antydopingowej i jej „zwierzchnika" jest co najmniej nieuczciwe i stronnicze. Travis Tygart zapomniał najwyraźniej (chociaż oczywiście dobrze pamięta), że prawdziwym skandalem nie było wcale to słynne meldonium i inne preparaty, z powodu których bezprawnie odsunięto wielu rosyjskich sportowców od Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Od samego początku było jasne, że jest to nieczysta i polityczna historia. A prawdziwym skandalem, jak się okazało dopiero teraz, był podstępny plan WADA ws. odsunięcia całego kraju od uczestnictwa w Olimpiadzie.

    Dick W. Pound, szef WADA
    © AP Photo / Bernat Armangue
    Plan w jego pierwotnej postaci nie wypalił, jednak coś się udało. Do Brazylii nie pojechało wielu utalentowanych i niewinnych rosyjskich sportowców, dla których zawody takiego szczebla są celem ich działalności zawodowej, a niekiedy nawet życia. Dla wielu z nich była to prawdziwa katastrofa i szok. Można za to „podziękować" Richardowi McLarenowi, autorowi słynnego raportu, opartego wyłącznie na domysłach i zeznaniach byłego szefa Moskiewskiego Laboratorium Antydopingowego Grigorija Rodczenkowa, który zbiegł do Ameryki.

    Należy tę historię od czasu do czasu przypominać. Również międzynarodowym urzędnikom sportowym. Podczas szczegółowej analizy raportu okazało się, że jego główna część nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

    A dokładniej rzecz ujmując — jest to jawne kłamstwo i celowe wyolbrzymianie niektórych rzeczy. Mało tego — WADA poinformowała niedawno, że nie znalazła dowodów na stosowanie dopingu przez  95 rosyjskich sportowców, wymienionych w raporcie McLarena. Jednak najbardziej szokujące jest to, że agencja w dalszym ciągu żąda, by osoby odpowiedzialne za program antydopingowy w Rosji publicznie uznały wyniki dochodzenia Richarda McLarena. To jest dopiero prawdziwy skandal. Właśnie z powodu nieakceptowalnego dla Zachodu stanowiska Rosji w sprawach międzynarodowych rosyjscy sportowcy są składani w „sakralnej ofierze politycznej".

    Zobacz również:

    Nowy jedwabny szlak poprowadzi przez obwód kaliningradzki
    MSZ Ukrainy reaguje na krytykę ze strony Węgier
    Łowca dronów: czym zaskoczy wojskowych pierwsza rosyjska broń radioelektroniczna?
    Tagi:
    olimpiada, USADA, WADA, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz