Warszawa+ 18°C
Moskwa+ 10°C
Na żywo
    Centrum Polskiego Języka i Kultury na Piatigorskim Uniwersytecie Państwowym

    „Dzień dobry" w Piatigorsku. Dzisiaj

    © Zdjęcie : Zofia Bąbczyńska-Jelonek
    Opinie
    Krótki link
    Zofia Bąbczyńska-Jelonek
    4472

    W wyprawie na Kaukaz w ramach press-tour, zorganizowanego przez rosyjską Fundacje im. Aleksandra Gorczakowa, przyświecał mi jeden, główny cel - konfrontacja rzeczywistości z pryncypiami polityki narodowościowej, prowadzonej przez władze Rosji wobec mniejszości narodowych.

    W Rosji zidentyfikowano 193 narodowości i grup etnicznych (wg danych z 2010 r.), posługują się one 277 językami i dialektami, stanowią ponad 20% ogółu mieszkańców. Przed wydarzeniami na Ukrainie, ich wielkość szacowano na blisko 30 mln ludzi. W tym gronie są też Polacy.

    NA UNIWERSYTECIE

    Polska na Kaukazie, w Kraju Stawropolskim, przywitała mnie tradycyjnym „dzień dobry" ze wschodnim zaśpiewem i uśmiechem kilkunastu studentów w Centrum Polskiego Języka i Kultury na Piatigorskim Uniwersytecie Państwowym.

    Zgodnie z porozumieniem z polskim Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego, od ubiegłego roku języka polskiego naucza tam Justyna Pilak. „Język polski, jest prowadzony od drugiego roku studiów, jak drugi język obcy (do wyboru). Nauka trwa trzy lata. Obecnie uczy się go około 40 osób", informuje pani Justyna. Jak zaznacza, nie ma w gronie studentów osób pochodzenia polskiego, przynajmniej nikt tego nie jawnie deklarował. Wybierając język polski, najczęściej studenci kierują się podobieństwem języków słowiańskich, co ułatwia naukę, chęcią dalszego studiowania w Polsce, a nawet sympatią do Anny German i jej piosenek, bardzo popularnych w Rosji. „O poznawaniu języka przodków, jak do tej pory nie wspominali", przyznaje Justyna Pilak.

    Wśród wielu gabinetów „językowo-kulturowych", jakie stworzono na uniwersytecie, ten polski — napawa dumą prof. dr hab. Aleksandra Pawłowicza Gorbunowa, rektora uczelni, którą rządzi nią od grudnia 2005 r.

    Lektorat języka polskiego i poznawanie przez studentów uniwersytetu polskiej kultury ma swoje początki we wrześniu 2009 r. „Pierwszego kwietnia, dwa lata potem (w 2011 r.) oficjalnie otworzyliśmy nasze polskie centrum", przypomina rektor Gorbunow. Szczególne zasługi w tej materii poniósł ambasador Jerzy Bahr.

    Corocznie, polski język poznaje ok. 35 studentów na czterech latach studiów w Instytucie Językoznawstwa i Tłumaczeń Wyższej Szkoły Literatury, działającej w ramach uniwersytetu. Co roku też, 4 — 5 najlepszych studentów z tego grona odbywa letnie staże wraz z polskimi studentami na uczelniach Lublina, Torunia, Rzeszowa i na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.

    Z informacji rektora Garbunowa wynika, że uniwersyteckie polskie centrum, często odwiedzają przedstawiciele polskich władz.

    Wizytowali je już ambasadorzy: Jerzy Bahr, Wojciech Zajączkowski, Katarzyna Pielczyńska-Nałęcz, którzy wysoko ocenili działalność piatigorskiej uczelni.

    Nic dziwnego, że polskie władze, w 2013 r. odznaczyły srebrnym Krzyżem Zasługi RP Aleksandra Gorbunowa. Za rozwój polonistyki na piatigorskim uniwersytecie zasłużył sobie na to odznaczenie bezsprzecznie.

    Uniwersytet piatigorski sięga korzeniami 1939 r. i wyrósł na podłożu uniwersytetu typowo językowego. Jego doktryną jest otwartość i chęć zmieniania świata. Pod takim szyldem jest znany w całej Rosji i poza nią.

    Jako jeden z nielicznych uniwersytetów w Rosji, świadczy specjalistyczne nauczanie języków obcych i komunikacji międzykulturowej, a także jest główną instytucją szkolnictwa wyższego w tej dziedzinie na południu Rosji. 13 maja ub. roku rozporządzeniem Ministerstwa Edukacji i Nauki Federacji Rosyjskiej — Państwowy Uniwersytet Lingwistyczny w Piatigorsku został przemianowany na Uniwersytet Państwowy.

    Centrum Polskiego Języka i Kultury Uniwersytetu w Piatigorsku, na co dzień współpracuje ze Związkiem Polaków w Kaukaskich Wodach Mineralnych, czego owocem jest wspólnie organizowany festiwal Polskiego Języka i Kultury.

    Piatigorski Uniwersytet Państwowy poszerza swoje kontakty z polskimi uczelniami.

    Wizyta na Piatigorskim Uniwersytecie Państwowym
    © Zdjęcie : Zofia Bąbczyńska-Jelonek
    Wizyta na Piatigorskim Uniwersytecie Państwowym
    Jest już dogadana współpraca z uniwersytetem w Katowicach, trwają rozmowy z władzami z Warmińsko-Mazurskim Uniwersytetem w Olsztynie, który ma dobre doświadczenia we współpracy z uczelniami rosyjskimi, przede wszystkim Obwodu Kaliningradzkiego.

    Uczelnia w Piatigorsku jest zainteresowana akademicką mobilnością studentów i wykładowców między uczelniami, tak by, po uzyskaniu tytułu „bakałarza" na studiach licencjackich w Piatigorsku, studenci mogli uzyskiwać magisterium w Olsztynie. A także możliwością uczestniczenia (z wzajemnością) w różnych naukowych konferencjach i sympozjach.

    W „ZWIĄZKU POLAKÓW"

    Inaczej nieco wygląda nauka języka polskiego w kręgach polonijnych kompleksu municypalnego Kaukaskich Wód Mineralnych. Korzenie osiadłej tam Polonii sięgają czasów wojen napoleońskich.

    Reaktywując działalność w 1991/1992 r., tamtejszy Związek Polaków, liczący obecnie ok. 200 członków, za podstawę działalności przyjął naukę języka polskiego. Nie było wtedy specjalistów i nauczania podjęli się, ci, którzy władali językiem polskim, na co dzień: Eugeniusz Superson, Helena Chomutowa, Zofia Lempicka, ks. Marek Macewicz. Potem: Helena Brodowska, która ukończyła polonistykę we Lwowie i Aleksander Bogolubow, który ukończył studia doktoranckie w Lublinie.

    Przy Związku Polaków w Piatigorsku w 1999 r. powstała Szkółka Sobotnio-Niedzielna, gdzie zainteresowani uczą się języka polskiego i polskiej historii. Nauczyciele ze szkółki kończyli specjalistyczne kursy językowe w Polskim Centrum Nauczycielskim w Lublinie oraz w Centrum Języka i Kultury Polskiej przy UMCS.

    Wiceprzewodnicząca Związku, polonistka Helena Brodowska, podczas „okrągłego stołu kultury", zorganizowanego przez piatigorski uniwersytet z okazji wizyty polskich dziennikarzy, zwróciła uwagę, że „proponowane przez polskie ministerstwo podręczniki do nauki języka polskiego są raczej przeznaczone dla Polonii na Zachodzie", nie są dostosowane do potrzeb Polonii osiadłej na Wschodzie, w Rosji i innych krajach byłego ZSRR.

    Są przestarzałe, nie oddają rzeczywistości, a przez to mało przydatne.

    W Piatigorsku na lekcje polskiego przychodzą różni ludzie, od dzieci po 70-letnich seniorów.

    Nauka ojczystego języka i historii przeniosła się z piatigorskiego kościoła rzymskokatolickiego, do siedziby Związku Polaków, jaką dzięki konstruktywnej współpracy polskiej ambasady w Moskwie z władzami Piatigorska, związek otrzymał od miasta.

    Centrum Polskiego Języka i Kultury na Piatigorskim Uniwersytecie Państwowym
    © Zdjęcie : Zofia Bąbczyńska-Jelonek
    Centrum Polskiego Języka i Kultury na Piatigorskim Uniwersytecie Państwowym
    Jest to pokłosie wizyty polskiego ambasadora w Rosji, Wojciecha Zajączkowskiego, w maju 2011 r. w Piatigorsku i na tamtejszym uniwersytecie. W przekazanych przez merostwo Piatigorska pomieszczeniach działa biuro związku, jest klasa do nauki jęz. polskiego, sala recepcyjno-klubowa, gdzie odbywają się różne uroczystości i kilka mniejszych pomieszczeń przeznaczonych na bibliotekę i archiwum.

    Dzięki udanej współpracy społeczności polonijnej z administracją lokalną, decyzją Lwa Trawniewa, mera Piatigorska, od 2015 r. Związek został zwolniony z opłat za wynajmowane pomieszczenia.

    Język polski zagościł też w prasie polonijnej. 

    W kwietniu 1996  r. ukazał się pierwszy numer pisma „Polonia Kaukaska". Początkowo ukazywało się ono w całości w języku rosyjskim, z czasem zaczęto część materiałów drukować w języku polskim. Od 2009 r. Związek posiada własną stronę internetową.

    Związek Polaków zapisuje na swoim koncie, jako sukces współudział w organizacji na piatigorskim uniwersytecie  „Ogólnorosyjskiej Konferencji dla Nauczycieli Języka Polskiego" (listopad 2014 r.), w której uczestniczyli poloniści z całej Rosji.

    Sukcesem był też udział w organizowanym przez „Kongres Polaków w Rosji", (federalną autonomiczną narodowo-kulturalną organizację polonijną) — ogólnorosyjskim konkursie „Losy Polaków w II wojnie światowej"  (2015 r.) Przedstawiciele piatigorskiej Polonii uplasowali się na prestiżowych miejscach: Michał Masłow uzyskał I lokatę, a Władysław Lempicki — III miejsce.

    Z okazji obchodzonego w listopadzie ub. roku jubileuszu 25-lecia Związku Polaków w Kaukaskich Wodach Mineralnych, polska służba dyplomatyczna uhonorowała wielu zasłużonych działaczy dyplomami, natomiast Helena Brodowska otrzymała od polskich władz medal Komisji Edukacji Narodowej.

    POLITYKA ROSJI WOBEC KAUKASKIEJ POLONII

    Zgodnie z pryncypiami Strategii Państwowej Polityki Narodowościowej, przyjętej w Federacji Rosyjskiej w 2012 r., mniejszości narodowe w Rosji objęte są ochroną państwa w zakresie zachowania kulturowej i językowej tożsamości narodowej.

    Na przykładzie działań władz regionalnych Kraju Stawropolskiego i władz miejskich Piatigorska wobec Związku Polaków w Kaukaskich Wodach Mineralnych, jak również działań Piatigorskiego Uniwersytetu Państwowego, można łatwo zauważyć, że strategia ta wobec Polaków zamieszkujących Kaukaz jest w pełni realizowana.

    Leszek Miller
    © Sputnik . Leonid Sviridov
    Mają oni możliwość działania z autonomicznej organizacji polonijnej, której zagwarantowano godziwe warunki lokalowe, mają też doskonałe warunki nauki języka polskiego i poznawania polskiej kultury na poziomie uniwersyteckim.  Umożliwiono również katolikom polskiego pochodzenia, spełnianie praktyk religijnych w odremontowanym kościele, przekazanemu kilkanaście lat temu na wyłączność wiernym, skupionym w piatigorskiej rzymskokatolickiej parafii Przemieniania Pańskiego, jedynej w Kraju Stawropolskim.

    Kaukaska Polonia aktywnie uczestniczy w różnych imprezach w Rosji i w Polsce, adresowanych do Polaków na obczyźnie.

    Książka o Polakach na Kaukazie Północnym dr Aleksandra Bogolubowa, kaukaskiego historyka polskiego pochodzenia, ukazała się drukiem zarówno w Rosji, jak i w Polsce.

    Zofia Bąbczyńska-Jelonek, publicystka polska, Piatigorsk-Szczecin

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Rosyjskie jabłka i mleko od „szczęśliwych krów” czyli Aleksander Kwaśniewski na Kaukazie
    «Polonia poczuła, że naprawdę jest w ojczyźnie»
    ABW strzela w tył głowy. Bez sądu i śledztwa
    Rosja na światowych igrzyskach polonijnych w Toruniu
    Gorbaczow: Putin ma więcej plusów niż minusów
    Macierewicz: Putin chce zastraszyć Polskę
    Aleksander Kwaśniewski: W tym meczecie ja jestem imamem
    Między Macierewiczem i Łubianką
    Moskwa "czeka": Macierewicz weźmie emeryturę w rublach!
    Tagi:
    Polonia, literatura, kultura, Fundacja im. Aleksandra Gorczakowa, Polonia Kaukaska", Związek Polaków w Piatigorsku, Piatigorski Uniwersytet Państwowy, ABW, Helena Brodowska, Wojciech Zajączkowski, Jerzy Bahr, Aleksandr Gorbunow, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Piatigorsk, Kraj Stawropolski, Kaukaz, Olsztyn, ZSRR, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz