Widgets Magazine
21:29 19 Lipiec 2019
Pod murami Kremla. Park Zariadje

Beton czy kwiaty: Moskwa i Grozny wzorem dla Torunia

© Sputnik . Vladimir Sergeev
Opinie
Krótki link
Krzysztof Podgórski
3491

Miłościwie nam od 15 lat panujący w Toruniu prezydent Michał Zaleski niewątpliwie przejdzie do historii miasta jako wielki budowniczy. Nie przypadkiem toruńska ulica powiada, że „zastał miasto po nieudacznikach zaniedbane, a zostawi zabetonowane".

Będąc człowiekiem ukształtowanym w drugiej połowie poprzedniego stulecia, w pamiętnej dekadzie Gierka, prezydent podświadomie powiela jej wzorce. Ogrom inwestycji, w większości słusznych, przybiera jednak już  od jakiegoś czasu formy groteskowe, by nie rzec szkodliwe. Zabudowywuje się w Toruniu wszystko i wszędzie.

Moskwa jakiej nie znacie
© Sputnik . Maksim Blinov
Rządzi zasada „beton i asfalt", z naciskiem na beton.

Nie bez znaczenia na taką politykę są wieloletnie związki Pana Prezydenta z lobby deweloperów, które wręcz zniszczyło Bydgoskie i Chełmińskie Przedmieścia. I pomyśleć, że jeszcze 20 lat temu Toruń określano „zielonym miastem" i w takim się zakochałem wybierając je na studia i zamieszkanie. Ogrody, liczne parki i drzewa sprawiały, że nawet w ścisłym centrum spacerowało się w cieniu.

Wiosną masowo pachniały kwitnące drzewa i krzewy, w tym owocowe na prywatnych posesjach. Na podwórkach pośród drzew można było wystawić wózek z dzieckiem, czy zobaczyć zaczytanego studenta. Młoda mama wychodząc z wózkiem, nie musiała jechać do parku, parkowe bowiem były ulice toruńskich przedmieść, śródmieście, a nawet okolice Starówki. Rządzące ponad podziałami Toruniem elity, zgodnie współpracujące z ekipą prezydenta, murem stoi za nim tak PO jak i PiS, wmawiają nam torunianom, że to jedynie słuszna droga rozwoju miasta. 

Moskwa. Kreml. Ogród Aleksandrowski.
© Sputnik . Leonid Swiridow
Moskwa. Kreml. Ogród Aleksandrowski.
Zauważyć trzeba, że Pan Prezydent, to już człowiek w podeszłym wieku, który nie spaceruje ulicami z wózkiem, wożąc swoje dziecko czy wnuczka. Również Jego dwór, to też „leśne dziadki", bardziej wyczekujące upragnionej emerytury niż wdrażające najnowsze koncepcje urbanistyczne „przyjaznego miasta". Nie dostrzegają nasi „jaśnie oświeceni", że beton i asfalt, to nie jest ideał oczekiwany przez większość torunian w tym młode matki, seniorów i młodych zakochanych. 

Wróciłem świeżo z podróży do Moskwy i po Północnym Kaukazie, porównując za razem tamtejsze miasta z Toruniem.

Moskwa świętowała właśnie swoje 870. urodziny, którego apogeum było otwarcie w centrum miasta cudownego parku. W starej centralnej dzielnicy Moskwy, w miejscu gdzie do niedawna wznosił się największy hotel świata „Rassija", który wyburzono, stworzono cudowną enklawę, wyspę zieleni. Za 241 mln dolarów, mimo ogromnych nacisków deweloperów wybudowano według najnowszych wytycznych amerykańskich architektów park.

Park „Zariadje" ma 10,2 hektara, składa się z czterech stref: las mieszany, krajobrazy północy, step i łąki zalewowe. Poprzedniej jesieni posadzono tu przeszło 760 drzew.

To pierwszy od 70 lat park w centrum Moskwy i powstawał przez ponad 2 lata. Roślinność została sprowadzona z najdalszych obszarów Rosji i specjalnie przygotowana. W parku oprócz roślinności znajduje się też amfiteatr z widokiem na Kreml. Niesamowita 70-metrowa platforma widokowa „półmost" nad rzeką Moskwą, skąd roztacza się wręcz bajkowy widok na Kreml.  

Jest tu i filharmonia kryta szklanym dachem. Z jednej strony, dach jest jak gdyby wkopany we wzgórze, widoczna jest  tylko elewacja, bo dach jest ze szkła. Ten unikatowy dach, tak zwana „kora szklana" wykonana z przezroczystych materiałów z zainstalowanymi w nich bateriami słonecznymi. Pod tą przezroczystą „korą" panuje własny mikroklimat w drodze pompowania tam ciepłego powietrza.

Przez cały rok będzie tam rosnąć trawa.

Pod murami Kremla. Park Zariadje. Moskwa
© Sputnik . Leonid Swiridow
Pod murami Kremla. Park Zariadje. Moskwa
W parku są kawiarnie i restauracje, miejsca odpoczynku. Park powstał mocą osobistej interwencji prezydenta Rosji Władymira Putina, który zmienił decyzję władz Moskwy o komercyjnym zagospodarowaniu terenu. Wyobrażacie sobie Państwo decyzję Prezydenta Zaleskiego o wyburzeniu części obiektów Śródmieścia i wybudowania tam parku? Zamiast parku wybudował nam betonowe Centrum Kulturalno-Kongresowe  Jordanki. No, powiecie Moskwa to stolica jednego mocarstw globalnych, to zły przykład. Może.

Byłem jednak też na Północnym Kaukazie, w tym w Groznym.

I co tam zobaczyłem?

W odbudowanej z wielkim rozmachem stolicy republiki Czeczeni w samym centrum wzniesiono siedem wieżowców stanowiących  „Grozny City" oraz kopię błękitnego meczetu w Stambule — wielki meczet „Serce Czeczenii". W jednym z wieżowców jest pięciogwiazdokowy hotel, są jednak i mieszkania, których jest przeszło 700. Co istotne, wszystko to wkomponowane jest w 14 hektarowy kompleks parkowy.

Grozny. Meczet Serce Czeczenii.
© Sputnik . Ramil Sitdikov
Grozny. Meczet "Serce Czeczenii".
Nad malowniczo wijącą się Sunżą, znajduje się „Park kwiatowy", w centrum jest „Park literatów" z ciekawostką —  pomnikiem ku czci poległych dziennikarzy.

Podobne parki widziałem w Gudermesie czy Piatigorsku.

Tam kwiaty i drzewa, a u nas asfalt, kolejna wycinka drzew i „plomba" wybudowana w dawnych ogródkach czy podwórku na Jakubskim Przedmieściu.

Górna Czeczenia. Miejscowość Hoy
© Zdjęcie : Aleksander Kwaśniewski
Reasumując Drodzy Państwo, współczesny świat Toruniowi ucieka. I to tak ten na zachodzie, jak i na wschodzie. A betonu i asfaltu znów znacząco nam przybędzie, bo jak ćwierkają znajome mi wróbelki z magistratu, Pan Prezydent planuje rządzić jeszcze przez dwie kadencje, a być może dożywotnio.

Oby mu tylko terenów zielonych wystarczyło do asfaltowania.

Bo jak twierdzi elektorat, „grunt to parkingi, dużo parkingów".

Krzysztof Podgórski, polski publicysta, Toruń-Moskwa-Grozny

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Metro 2017: Petersburg vs. Moskwa
Lato należy do Asada
Między Macierewiczem i Łubianką
Moskwa zbanowała Google’a
Zmieniona Moskwa: park pod murami Kremla
Moskwa z lotu ptaka
Łubudubu, łubudubu, niech nam żyje Prezes naszego klubu!
Brygady śmigłowcowe - nowa jakość rosyjskiego Lotnictwa Armijnego
Moskwa wita przyjaciół, czyli karnawał dziecięcego szczęścia
Tagi:
beton, parking, park, miasto, Fundacja im. Aleksandra Gorczakowa, Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Edward Gierek, Północny Kaukaz, Toruń, Gudermes, Grozny, Czeczenia, Rosja, Moskwa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz