06:46 16 Lipiec 2020
Opinie
Krótki link
1260
Subskrybuj nas na

Psy mają rozwinięty zmysł węchu, a ludzie od dawna nauczyli się z tego korzystać. Psy wykorzystywane są na polowaniach, do poszukiwań ludzi albo nielegalnych substancji. A teraz grupa badaczy odkryła, że psy są w stanie rozpoznać zapach nowotworu płuc.

W szpitalu klinicznym Barcelony pies wykazał zdolność bardzo precyzyjnego rozpoznawania w oddechu człowieka zapachu substancji specyficznych dla komórek raka płuc. Wyniki prac Blata, mieszańca labradora i pitbulla, zostały przedstawione w Europejskim czasopiśmie kardiochirurgii publikowanym przez Uniwersytet Oksfordzki.

„Przez trzy-cztery miesiące uczono go rozróżniania oddechu chorych na raka. Następnie przedstawiono mu „próbki" oddechu pacjentów chorych i zdrowych. Przeprowadzono ponad 700 testów i aż w 98% pies się nie pomylił" — powiedział w rozmowie ze Sputnik Mundo współautor badania dr Laureano Molins.

Nieprawdopodobny talent psa stał się nowym narzędziem w walce z rakiem płuc, „najagresywniejszym z punktu widzenia poziomu śmiertelności". Obecnie maksymalnie trzech pacjentów spośród dziesięciu osób, którym postawiono diagnozę, można poddać operacji. W większości przypadków ingerencja chirurgiczna jest niemożliwa, bowiem choroba wykrywana jest w późnym stadium, kiedy już doszło do rozsiewu nowotworu w całym organizmie.

Wodorosty
© Sputnik . Anton Denisov
Do diagnozy nowotworów wykorzystywane są takie metody jak komputerowa tomografia osiowa bądź skanowanie. Te narzędzia pozwalają wyjawić liczne zmiany, niekoniecznie złośliwe. Niektóre z nich to ślady po przebytym zapaleniu płuc, a niektóre pojawiają się w wyniku kontaktu ze środowiskiem miejskim.

„Potrzebujemy testów, które wykażą, że dana zmiana jest złośliwa. W tym celu wykorzystywana jest pozytonowa tomografia emisyjna albo punkcja. Teraz pomoże nam w tym psi węch" — wyjaśnił lekarz.

Jak Blat wykonuje to zadanie? Jego nos został nauczony rozpoznawania lotnych związków organicznych obecnych w oddechu pacjentów. Jest ich ponad 3 tysiące. Jak na razie nie wiadomo, jakie związane są z rakiem płuc, ale pies potrafi je identyfikować.

„Rak wydziela zapach. Wszystko ma jakiś zapach. Jeśli wyobrazimy sobie węzełek w płucach jako pewną wypukłość, zespół komórek, łatwiej zrozumieć, że wydziela on szczególny zapach, dokładnie tak jak wydziela go atak cukrzycy" — wyjaśniła Sputnik Mundo Ingrid Ramon, trenerka psów.

Według Ramon, dyrektorki firmy Argus Dogs, która zajmuje się szkoleniem Blata, człowiek nie może poczuć tego zapachu z racji zbyt słabego węchu. „Ale nawet lekarze mówią, że człowiek inaczej pachnie w końcowym stadium raka" — powiedziała Ramon.

Blata nauczono odróżniania tego specyficznego zapachu tradycyjną metodą: kiedy udało mu się odgadnąć dostawał smakołyk. W taki sposób zapach zyskał dla niego szczególne znaczenie.

Według Molinsa wyniki takiego testu „mają taki sama poziom skuteczności co przeprowadzenie biopsji". Oczywiście biopsja jest najlepiej sprawdzoną techniką, ale czasem nowotwory ulokowane są „w mniej widocznych obszarach" albo są „zbyt małe", żeby znaleźć je z pomocą tej metody. Właśnie w takim przypadku z pomocą przychodzi psi węch.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Biolodzy znaleźli nowy sposób na raka
Chirurgiczna rewolucja!
O wielkiej szkodliwości arbuzów
Tagi:
płuca, nowotwór, pies, Hiszpania
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz