Widgets Magazine
00:26 13 Listopad 2019
Smutna dziewczyna z laptopem

Skarbówka Cię zniszczy

© Fotolia / Photographee.eu
Opinie
Krótki link
Autor
6365
Subskrybuj nas na

Adam Bodnar zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o Krajowej Administracji Skarbowej. Dlaczego? Okazuje się, że kontrolerzy zakładali podsłuchy, szpiegowali pocztę elektroniczną i przejmowali przesyłki.

Amerykańscy żołnierze na ćwiczeniach Sea Breeze 2015
© Sputnik . Denis Petrov
Najgorsze jest to, że w przyjętej rok temu ustawie o funkcjonowaniu Krajowej Administracji Skarbowej istnieje zapis, który zezwala funkcjonariuszom na stosowanie wszelkich metod uzyskania informacji, jakie tylko uznają za stosowne. Nie muszą przejmować się na przykład pojęciem „tajemnicy zawodowej" — a taka obejmuje prawników, lekarzy, dziennikarzy, doradców podatkowych czy nawet księży.

Co więcej, urzędnicy KAS nie potrzebują nawet na to zgody sądu, jak większość rządowych instytucji — nawet śledczych. Mają pełną swobodę działania. Sąd może ewentualnie zdecydować o tym, że nie dopuści w procesie dowodów zdobytych z naruszeniem zasad tajemnicy zawodowej lub zdobytych podstępnie, np. w wyniku podsłuchiwania albo podglądania.

Węgiel
© Sputnik . Alexandr Kryazhev
Możliwość naruszania tajemnicy zawodowej to nie jedyne, co Rzecznik Praw Obywatelskich uznał za naruszanie wolności. Okazuje się, że szef KAS może zdecydować o wszczęciu kontroli określonej instytucji wolicjonalnie, na podstawie bardzo selektywnych materiałów. Kiedy już postanowi kontrolę przeprowadzić, to o tym fakcie absolutnie nie musi informować sprawdzanej firmy.

KAS się broni. Przyznaje, że owszem, większość tych działań jest na pograniczu etyczności. Jednak wszystko to robione jest w szczytnym celu — zapewnienia państwu stabilności finansowej i ściganiu przestępstw skarbowych. Prócz tego urzędnicy twierdzą, że większość wymienionych uprawnień posiadała już wcześniej, nie do końca zatem rozumiem nagłe zarzuty Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jego wątpliwości rozstrzygnie Trybunał Konstytucyjny. Który, jak można się spodziewać, przyzna rację ustawodawcy. Z pewnością nie bez znaczenia będą ostatnie osiągnięcia KAS — w okresie od stycznia do sierpnia 2017 dochody budżetu państwa wzrosły o 15 procent. W połowie września podczas posiedzenia sejmowej komisji finansów wiceszef KAS Piotr Walczak pochwalił się sukcesami:

— Udało się uniknąć jakichkolwiek błędów. Nie tylko nie doszło do spadku dochodów budżetu państwa, ale one dość raptownie wzrosły. (…) Od stycznia do 31 sierpnia 2016 roku ogółem te dochody wykonane wyniosły 182 mld zł. Od stycznia do 31 sierpnia 2017 roku, czyli za analogiczny okres, dochody wykonane wyniosły 210 mld 864 mln i wzrosły o 15 proc. — powiedział. — Zwracam uwagę na ilość chociażby kontroli, które zostały wykonane przez Krajową Administrację Skarbową. W tym okresie skontrolowaliśmy 125 tys. ciężarówek, czyli było to około tysiąc kontroli na dobę.

KAS działa od marca 2017. Powstała w wyniku konsolidacji Służby Celnej, administracji podatkowej i kontroli skarbowej. Nie można zaprzeczyć, że swoje zadanie (zwiększenie wpływów do budżetu) spełnia znakomicie. Robi to jednak — mały szczegół — z naruszeniem wolności obywatelskich.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Kaczyński: Niemcy nie odmówią Polsce wypłaty reparacji
Aniołkiem Kaczyńskiego być
Willa Jaruzelskiego pod młotek. A co z willą Kaczyńskiego?
Jak Amerykanie wpadli w pułapkę macedońskich uczniów
Nuklearne sny Antoniego Macierewicza
Zapad 2017: Macierewicz straszy rosyjską bronią jądrową
Tagi:
kontrola, podatki, finanse, Urząd Skarbowy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz