07:09 16 Listopad 2018
Na żywo
    Widok na stolicę Kosowo Prisztinię

    Katalońskie referendum - powód do rewizji niepodległości Kosowa

    © Sputnik . Ruslan Krivobok
    Opinie
    Krótki link
    Referendum niepodległościowe w Katalonii (39)
    6460

    Poproszony o komentarz w sprawie referendum niepodległościowego w Katalonii prezydent Serbii Aleksander Vucic zadał sobie pytanie, dlaczego Unia Europejska nie uznaje tego plebiscytu, podczas gdy bez sprzeciwu uznała oddzielenie się Kosowa od Serbii, choć zrezygnowano nawet z rozpisania referendum.

    „Dlaczego uznano za legalne oddzielenie się Kosowa, w którym nie rozpisano nawet referendum, i jak 22 państwa UE mogły uznać tę secesję, z naruszeniem europejskiego ustawodawstwa i polityki, na której opiera się UE? Dlaczego Kosowo może, a Katalonia nie może? To najlepszy przykład podwójnych standardów w polityce światowej" — oświadczył Vucic dziennikarzom.

    Ankieta

    Można głosować do 06.10.2017
    Czy należy uznać wyniki referendum w Katalonii?
    • tak
      72.3% (551)
    • nie
      17.2% (131)
    • nie mam zdania
      10.5% (80)
    Głosowało: 762
    UE odpowiedziała dość szybko. Rzecznik Komisji Europejskiej Margaritis Schinas oświadczył, że sytuacje w Katalonii i Kosowie są nieporównywalne, bowiem do uznania niepodległości Kosowa „doszło w bardzo specyficznym kontekście", poza tym „Hiszpania jest państwem członkowskim UE". Oficjalny Belgrad zaczął przygotowywać list protestacyjny do KE, a premier Serbii Ana Brnabic ma zamiar podnieść ten problem w czasie rozmów w Brukseli zaplanowanych na 10-11 października. „Wśród pytań znajdzie się takie: czy dla UE istnieje prawo międzynarodowe, czy też, czy istnieje jakieś prawo międzynarodowe stosowane w państwach niewchodzących do UE"- oświadczyła Brnabic.

    Zauważmy, że Serbia uważa Hiszpanię za bliskie sobie państwo i z początku nie uznała referendum w Katalonii. Hiszpania jest bowiem jednym z pięciu państw UE nieuznających niepodległości Kosowa.

    Ciekawe jednak, że czystko teoretycznie referendum w Katalonii mogłoby zmniejszyć ilość państw uznających południową prowincję Serbii za oddzielne państwo.

    Kosowiańsko-serbska ekspertka prawa międzynarodowego Slavka Kojic zauważyła w rozmowie ze Sputnkiem:

    Państwa, które uznały niepodległość Kosowa, powinny zrewidować swoją decyzję zgodnie z zasadą „rebus sic stantibus", która głosi, że każda umowa międzynarodowa dopóty jest ważna, dopóki okoliczności, w których doszło do jej zawarcia, pozostają bez zmian. Po referendum w Katalonii okoliczności uległy istotnej zmianie, przy czym nie dało się tego przewidzieć w 2008 roku, kiedy to rozpoczął się proces uznania Kosowa. Stanowisko KE wobec Katalonii, tj. wsparcie integralności terytorialnej Hiszpanii, stanowi właśnie kardynalną zmianę okoliczności, co daje podstawę do rewizji wcześniejszych postanowień o uznaniu niepodległości Kosowa, które naruszyły integralność terytorialną Serbii.

    Kojic podkreśla, że obowiązek dokonywania rewizji bądź odwoływania tych czy innych decyzji leży u podstaw stosunków międzynarodowych, które zakładają równoprawny charakter wszystkich państw, jeśli mowa o ich suwerenności, prawach i obowiązkach.

    Tematy:
    Referendum niepodległościowe w Katalonii (39)

    Zobacz również:

    Jak Amerykanie wpadli w pułapkę macedońskich uczniów
    „UE i Hiszpania nie dadzą Katalonii szans na niepodległość”
    Czy referendum w Katalonii grozi absolutną dominacją Berlina na kontynencie?
    Tagi:
    referendum niepodległościowe w Katalonii, Katalonia, Kosowo, Hiszpania, Serbia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz