Widgets Magazine
21:56 23 Wrzesień 2019
Zdjęcia i ubrania w muzeum na terenie byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu

„Niezwyciężeni" Polacy też zabijali Żydów

© Sputnik . Valeriy Melnikov
Opinie
Krótki link
Autor
432361
Subskrybuj nas na

Niemieckie radio Deutschlandfunk skrytykowało animację „Niezwyciężeni" autorstwa Instytutu Pamięci Narodowej. Niemcy uznali, że Polacy ukazali zbyt uproszczoną wizję II wojny światowej - m.in. ukryli swoje własne zbrodnie.

Ukraińscy uczniowie
© Sputnik . Pavel Palamarchuk
„Po lewej stronie swastyka, po prawej sierp i młot, a pośrodku bohaterski polski żołnierz. Dzięki tej przebojowej animacji Instytut Pamięci Narodowej w Warszawie chce przybliżyć polską historię szerszej publiczności. Ale jaki obraz jest tu przekazywany?" — zapytała niemiecka dziennikarka. I się zaczęło.

Na pytanie odpowiedziała profesor Gertrud Pickhan, historyk z Instytutu Europy Wschodniej Wolnego Uniwersytetu Berlińskiego: „Nie mam nic przeciwko popularnemu, wręcz sensacyjnemu stylowi animacji, ale jego treść jest problematyczna. My, Polska i wy, inni: to nie takie proste. (…) Z pewnością należy wskazać odwagę Polek i Polaków, którzy pomagali prześladowanym Żydom, ale równie ważne jest, aby pokazać, że istniała też druga strona. Byli Polacy, którzy pomagali Żydom za pieniądze. A zwłaszcza przykład Jedwabnego pokazuje, że byli też tacy, którzy uczestniczyli w eksterminacji polskich Żydów. Nieszczęśliwy to kraj, który potrzebuje bohaterów".

Pickhan dodała jeszcze, że IPN-owski film „mówi o zwycięskich Polakach, a nie o Polakach jako nieudanych bohaterach". Co więcej, według niemieckiej historyk „szerokie poparcie Polaków dla komunizmu zostało zamiecione pod dywan" — i przedstawione również bardzo jednostronnie. Ogólnie według Pickhan film „Niezwyciężeni" „wpisuje się w nacjonalistyczną politykę historyczną rządu PiS".

Jej wypowiedź nad Wisłą wywołała prawdziwą burzę. TV Republika mówi o „podłym ataku niemieckiego radia na film IPN", który rzekomo Niemcy „zmieszali z błotem". „Seria oskarżeń pod adresem Polaków" — dodaje „Do Rzeczy". „>>Niezwyciężeni<< rozwścieczyli Niemców!" — alarmuje niezależna.pl. Prawicowe media są oburzone i bronią dzieła IPN jak niepodległości. Twierdzą, że do tej pory film zbierał same pozytywne recenzje — a obejrzało go ponad milion użytkowników.

— To głos suwerennego państwa, które wystawiło do II wojny światowej czwartą co do wielkości armię, poniosło w niej największe ofiary i jako jedyne walczyło w tym konflikcie od pierwszego do ostatniego dnia — mówił w TVP Info Adam Hlebowicz, zastępca dyrektora Biura Edukacji Narodowej IPN. — Bez polskiej perspektywy nie da się w pełni zrozumieć nie tylko przebiegu, ale również konsekwencji II wojny światowej.

Szkolenia z zakresu obrony przed atakiem jądrowym
© Sputnik . Siergiej Krivosheev
4-minutowa animacja rzeczywiście pokazuje wyłącznie momenty oraz postaci chwalebne: znaleźli się w niej tacy bohaterowie jak rotmistrz Witold Pilecki, ratująca Żydów Irena Sendlerowa czy Jan Karski, który informował Amerykanów o Holokauście. IPN przygotował film we współpracy ze studio Fish Ladder/Platige Image. Premiera miała miejsce 17 września, w 78. rocznicą sowieckiej agresji na Polskę. „Niezwyciężonych" kończy cytat z generała Witolda Urbanowicza: „Bo my nie błagamy o wolność. My o nią walczymy".

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Kerry: Trump naraża świat na śmiertelne niebezpieczeństwo
Pojawił się efektywny sposób odchudzania
Na Węgrzech zażądano oddzielenia Zakarpacia od Ukrainy
Tagi:
Holocaust, Instytut Pamięci Narodowej, Niemcy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz