08:46 20 Wrzesień 2018
Na żywo
    Zamach w Mogadiszu

    Ekspert: Zamach w Mogadiszu to próba zmiany władzy

    © REUTERS / Feisal Omar
    Opinie
    Krótki link
    0 111

    Rada Bezpieczeństwa ONZ w przyjętym w niedzielę oświadczeniu potępiła zakrojony na szeroką skalę zamach terrorystyczny w stolicy Somalii. Wczoraj ciężarówka pułapka eksplodowała na jednej z ruchliwych ulic Mogadiszu. Jak poinformował w niedzielę minister informacji Somalii Abdirahman Osman, zginęło 276 osób, około 300 zostało rannych.

    Mogadisz, Somalia
    © AFP 2018 / Mohamed Abriwahab
    Rada Bezpieczeństwa ONZ podkreśliła konieczność „pociągnięcia do odpowiedzialności wykonawców, organizatorów i sponsorów zasługujących na potępienie aktów terroryzmu" i zaapelowała  do „wszystkich państw, by zgodnie ze swoimi zobowiązaniami, wynikającymi z prawa międzynarodowego i rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, aktywnie współpracowały w tej sprawie z rządem Somalii i innymi organami".

    Jak podkreślił Abdirahman Osman, kraje sąsiedzkie, między innymi Dżibuti, Etiopia i Kenia, zaproponowały udzielanie pomocy medycznej ofiarom. Oprócz tego Ankara zareagowała na prośbę władz Somalii, by przewieźć rannych do szpitali w Turcji — poinformował.

    Przewodniczący Międzynarodowej Organizacji Antyterrorystycznej Josif Linder w wywiadzie dla radia Sputnik ocenił skalę zamachu w Somalii.

    „Liczba ofiar śmiertelnych będzie niestety rosnąć, ponieważ wiele osób doznało bardzo ciężkich i zagrażających życiu obrażeń. Jeśli służby specjalne kraju nie posiadają informacji wywiadowczych o przygotowywanym zamachu, to praktycznie nie da się mu zapobiec. Pomóc mógłby tylko przypadek. W przeciwnym razie nie da się wykryć czegoś podejrzanego. Tym bardziej biorąc pod uwagę specyfikę regionu. Tam jest szalony ruch drogowy, dlatego nikt nie zwróci uwagi na jakąś ciężarówkę" — podkreślił Linder.

    Zdaniem eksperta niezależnie od tego, kto weźmie na siebie odpowiedzialność za zamach, stoi za nim próba zmiany władzy.

    „Nieprzypadkowo w tym regionie rozwija się piractwo morskie, istnieje ogromna liczba nielegalnych uzbrojonych ugrupowań, z których każde rozwiązuje swoje problemy finansowe i społeczne metodami siłowymi. Oczywiście każdy zamach terrorystyczny, niezależnie od tego, kto jest jego organizatorem, to konfrontacja skonfliktowanych ugrupowań. W procesie tej destabilizacji stawiane są określone zadania geopolityczne czy finansowe — obstawić najważniejsze stanowiska swoimi ludzi albo odsunąć te czy inne struktury. Później — przejście władzy w ręce nowego ugrupowania. To standardowy afrykański scenariusz, który jest bardzo często realizowany. W najbiedniejszym kraju o wiele łatwiej jest ustanowić dowolną władzę" — powiedział Josif Linder.

    Zobacz również:

    Rosja dowie się, jak USA uwalniają terrorystów w Syrii i Iraku
    W Doniecku uczczono pamięć „Motoroli" i „Giwiego"
    Rosjanin podpalił Bank Francji (foto)
    Telegram ukarany przez Rosję
    Tagi:
    terroryzm, pucz, zamach, Somalia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz