Widgets Magazine
22:51 11 Listopad 2019
Stare Miasto, Warszawa

Węgry: Dlaczego Polska zabiera głos tak nieśmiało?

CC0 / Pixabay
Opinie
Krótki link
Autor
Reforma szkolnictwa na Ukrainie (32)
8691
Subskrybuj nas na

Węgry oskarżają Ukrainę o ukrainizację mniejszości narodowych, w szczególności mniejszości węgierskiej zamieszkującej Zakarpacie, i zaapelowały do państw, których wspólnoty etniczne zamieszkują terytorium Ukrainy, do wspólnego frontu wobec tzw. ustawy o języku.

Viktor Orban i Beata Szydło
© AFP 2019 / Attila Kisbenedek
Polskie MSZ natomiast opublikowało komunikat, w którym daje jasno do zrozumienia, że nie chce uruchamiać mechanizmów mających na celu wywarcie presji na Ukrainę (rewizja umowy stowarzyszeniowej UE-Ukraina), i bardzo oględnie wypowiedziała się na temat konieczności rozwiązania sporów między Ukrainą i Węgrami „drogą dialogu".

Strona ukraińska podziękowała Polsce jako „dobremu sąsiadowi i europejskiemu partnerowi za wspieranie Ukrainy w trudnym dla państwa okresie". Nic podobnego nie dzieje się ani w stosunku do Węgrów, których liczebność przewyższa liczebność Polaków w Polsce, ani w stosunku do Rosjan. Czy to oznacza, że Ukraina zamierza budować relacje z sąsiadami „z każdym z osobna"? Czy to oznacza, że Węgry spełnią swoją groźbę blokowania europejskich aspiracji Ukrainy?

Sputnik Polska zadał te pytania Gaborowi Stierowi, dyrektorowi redakcji zagranicznej węgierskiego konserwatywnego dziennika Magyar Nemzet.

 — Jak Węgry postrzegają dzisiaj Ukrainę? Co dla Węgier znaczy Ukraina?

— W ostatnim czasie Węgry zawiodły się na Ukrainie. Węgierskie społeczeństwo pamięta, ile uczyniło szerokich gestów wobec Ukrainy: przyjęliśmy ponad 2 tys. ukraińskich dzieci, które ucierpiały w czasie wojny. Węgry były jednym z pierwszych państw, które wsparły stowarzyszenie Ukrainy z UE i europejskie aspiracje Ukrainy. Węgry udzieliły wsparcia finansowego Zakarpaciu — pomagaliśmy węgierskim i ukraińskim nauczycielom. I po tym wszystkim Ukraina daje nam taki policzek.

Ukraińska prasa pisze o nas, że wypieramy biedną Ukrainę z Unii Europejskiej. To po prostu obraźliwe. Węgierskie społeczeństwo patrzy na Ukrainę z niedowierzaniem. Ostatni skandal znowu pokazał, że na Ukrainie króluje chaos i nieporządek.

 — Węgry występują z ostrą krytyką ustawy o oświacie i zwróciły się z prośbą o wsparcie do innych sąsiadów Ukrainy: Polski, Rumunii i Rosji. Szef MSZ Węgier Péter Szijjártó zagroził już Ukrainie zablokowaniem wszystkich jej europejskich inicjatyw, jeśli nie dokona rewizji ustawy. Polska natomiast ustami MSZ aktywnie wsparła „Ukrainę w Europie" i zdystansowała się wobec ukraińsko-węgierskiego sporu ogólnikami o konieczności stosowania się do obowiązujących umów dwustronnych. Co oznacza dla Węgier takie zachowanie ze strony Polski?

— Przed sprawą ustawy oświatowej na Ukrainie polskie i węgierskie władze bardzo dobrze się rozumiały. Teraz my także w jakimś stopniu rozumiemy polskie stanowisko. Polska utrzymuje szczególne relacje z Ukrainą. Przez ostatnie dwa lata rząd PiS mocno krytykował Ukrainę w sprawach historycznych. Dlatego nie do końca rozumiemy, dlaczego teraz Polska zabiera głos tak nieśmiało. Być może jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest to, że polska mniejszość na Ukrainie jest lepiej zasymilowana, polska mniejszość na przykład nie ma uniwersytetu, dlatego ta ustawa dotknęła ją w mniejszym stopniu. Z tego powodu i z przyczyn politycznych Polska nieznacznie zareagowała na tę ustawę. Na Węgrzech głośno się o tym nie mówi. Natomiast Rumunia i Węgry, jakkolwiek paradoksalnie to brzmi, bardzo dobrze się rozumieją w tej kwestii. I teraz Rumunia głośno krytykuje tę ustawę.

 — Na Ukrainie przebywa teraz z wizytą polska minister edukacji narodowej Anna Zaleska. Do końca tygodnia strony mają podpisać deklarację potwierdzające prawo Polaków do nauki w języku narodowym. Czy Węgry biorą pod uwagę takie rozwiązanie sporu?

 — Jest rzeczą oczywistą, że Kijów podejmie próbę podzielenia tych państw. Z Polską, a nawet z Rumunią Kijów spróbuje zawrzeć oddzielne porozumienia. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin oświadczył, że „nie uda się porozumieć tylko z Węgrami".

Węgierskim władzom zarzuca się, że wszystko to jakoby z polecenia Moskwy. I to obraźliwe. Myślę, że po takim policzku — a pod adresem Budapesztu wybrzmiało niemało niepochlebnych słów — z Węgrami trudno będzie porozumieć się po dobroci. Byłoby rzeczą właściwą, gdyby kraje UE, których ta ustawa dotknęła, wystąpiły jednym frontem. Rada Europy już potępiła ustawę. Jeśli ustawę potępi też Komisja Wenecka, Kijów będzie musiał coś przedsięwziąć, znaleźć jakiś kompromis. Myślę, że można liczyć na to, że komisja nie poprze tej ustawy.

 — Tak, Rada Najwyższa musiała przesłać ustawę do wglądu Komisji Weneckiej, ale jak może to wpłynąć na rozwiązanie danej kwestii — przecież Ukraina to nie członek UE?

Przewodnicząca Rady Federacji Walentina Matwijenko
© Sputnik . Vitaliy Belousov
 — Tak, tak, na Ukrainę niełatwo będzie wpłynąć. Ale to będzie oznaczać, że nie chce integrować się z UE. Można by wystąpić razem przeciwko ukraińskiej ustawy o oświacie w ONZ, w Radzie Europy. Zresztą obawiam się, że nie bardzo to pomoże, tak jak w kwestii Katalonii. Europie uprzykrzyły się problemy z udziałem mniejszości narodowych. Przedtem tak naprawdę Europa też ignorowała te problemy.

— Jak Pan uważa, czy Węgry znajdą zrozumienie Rosji w danej kwestii?

— Nie należy bać się wstępowania z Rosją w dialog i wspólnej z Rosją opozycji na forum ONZ czy innych organizacji. Ta ustawa dotyczy Rosjan. Ustawa była skierowana w pierwszej kolejności przeciwko nim. To dyskryminacja rosyjskiej i rosyjskojęzycznej społeczności. Tak, Kijów będzie mówić: „Wszystko to „prorosyjski Budapeszt", to z polecenia Moskwy itd. A ja powiem, że należy występować jednym frontem.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Reforma szkolnictwa na Ukrainie (32)

Zobacz również:

„Narody europejskie zaczynają się buntować”
Kijów ryzykuje utratę ważnego sojusznika
Węgry chcą dyskusji nt. ukraińskiej ustawy oświatowej
Tagi:
oświata, mniejszości narodowe, ustawa, Węgry, Rosja, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz