01:31 13 Grudzień 2019
Lider partii PiS Jarosław Kaczyński głosuje za przyjęciem reformy sądownictwa w Warszawie

Dziennikarz uderzył w PiS. Został zwolniony

© AP Photo / Alik Keplicz
Opinie
Krótki link
Autor
6328
Subskrybuj nas na

A stało się to w Polskim Radiu. Dziennikarz Michał Fabisiak najpierw napisał tekst niewygodny dla rządzących, później dyrektor usiłował zmusić go do podania źródła informacji.

Zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości podczas obchodów rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem
© AFP 2019 / Wojtek Radanski
Dziś okazało się, że redaktor został zwolniony z pracy. Ani dyrektor portalu internetowego Polskiego Radia ani rzeczniczka prasowa instytucji nie chcą komentować sprawy. Jednak zbieżność zdarzeń nie jest przypadkowa.

W ubiegła środę ukazał się tekst Michała Fabisiaka zdradzający kulisy wewnętrznego sondażu PiS. Sondaż miał za zadanie zbadać, którego kandydata bardziej opłaca się wystawić do wyborów samorządowych w Warszawie przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu z PO. Bić się o fotel prezydenta stolicy mieliby Patryk Jaki lub Stanisław Karczewski.

Świeto wojska polskiego, Warszawa 15 sierpnia 2015
© REUTERS / Przemyslaw Wierzchowski/Agencja Gazeta
Wyniki pokazały, że lepszym wyborem byłby Patryk Jaki. Wiceminister sprawiedliwości pokonałby bowiem kandydata Platformy w pierwszej turze 29 do 25 procent, zaś opcja numer dwa — Stanisław Karczewski — przegrałby o włos (22 do 26 procent). Symulacja drugiej tury wykazałaby, że zwyciężyłby Trzaskowski niezależnie od tego, którego polityka wystawiłby PiS.

Informację o przeprowadzeniu takiego sondażu jako pierwsze podało właśnie Polskie Radio. W partii rządzącej wybuchła panika. Beata Mazurek zdementowała informację, jakoby takie badanie w ogóle miało miejsce, a tekst Fabisiaka nazwała na Twitterze „fake newsem". Tylko, że wersję dziennikarza potwierdzili także redaktorzy Wirtualnej Polski w swoich nieoficjalnych ustaleniach. Twierdzą, że sondaż jak najbardziej został przeprowadzony, a Beata Mazurek kłamie, „usiłując ratować sytuację".

Tekst Michała Fabisiaka zniknął z portalu Polskiego Radia, zaś sam redaktor został w środę wezwany do gabinetu Piotra Chęcińskiego, szefa portalu. Tam miał być dwa razy zmuszany do ujawnienia swojego informatora pod groźbą zwolnienia z pracy. Kiedy dwa razy odmówił, wręczono mu wypowiedzenie. Dziś sprawa wypłynęła do innych mediów, a koledzy zwolnionego dziennikarza stanęli za nim murem. Jak twierdzą informatorzy „Faktu24", w Polskim Radiu mają zostać powołane dwie komisje — mobbingowa oraz etyki, która zbada postępowanie dyrektora, jest to ponoć kolejny przypadek zastraszania dziennikarzy.

Rzeczniczka Polskiego Radia nie chce komentować sprawy. Mówi, że Michał Fabisiak nie zajmował żadnego kierowniczego stanowiska, w związku z czym nie musi się tłumaczyć. Pytana o to, czy jego zwolnienie ma związek z artykułem zdradzającym tajniki kuchni politycznej PiS, odpowiada, że „niektórzy łączą te sprawy".

Sprawa oburzyła posłów Kukiz'15. — Jestem oburzony informacjami, które do mnie dochodzą. Wynika z nich bowiem, że dziennikarz był zmuszany czy namawiany do zdradzenia swojego źródła. Tymczasem jego chronienie jest jego podstawowym prawem. Tym bardziej, że nie mówimy tu o wielomilionowych przestępstwach czy morderstwie, ale o zwykłym wewnętrznym sondażu, który był nieszkodliwy.

Fabisiak wiele razy publikował sprawdzone informacje, więc nie mam żadnych powodów, by sądzić, że tym razem było inaczej. Zwłaszcza, że o tej sprawie pisały też inne media — powiedział poseł Piotr Apel.

O standardy pracy mediów Dobrej Zmiany trzeba dbać. Polskie Radio może być pewne, że już żaden redaktor w najbliższym czasie nie wyrwie się przed szereg.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Polsko-ukraińska współpraca gazowa
Dobra zmiana w TVP: Marzena Paczuska zwolniona przez Twittera
Erdogan rozgrywa Polskę
Tymczasem w TVP Info: „Donald Trump jest jak PiS"
Amerykańska broń dla Polski
TVP kłamie - twierdzi Reuters
Festiwal w Opolu - klęska Kurskiego
Polska zdradziła Węgry?
Tagi:
polityka, wybory, radio, Platforma Obywatelska, Polskie Radio, Prawo i Sprawiedliwość, Patryk Jaki, Rafał Trzaskowski, Stanisław Karczewski, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz