00:57 27 Styczeń 2020
Opinie
Krótki link
30550
Subskrybuj nas na

Rosja zablokowała projekt rezolucji ws. przedłużenia mandatu misji ONZ i Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW), badającej przypadki użycia broni chemicznej w Syrii.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg
© AP Photo / Mykola Lazarenko/Pool
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, na którym z inicjatywy USA odbyło się głosowanie ws. projektu rezolucji, dotyczącej przedłużenia mandatu misji ONZ i OPCW, badającej przypadki użycia broni chemicznej w Syrii, wyglądało jak spektakl — uważa ambasador Rosji przy ONZ Wasilij Nebenzja.

„Była to próba postawienia Rosji w bardzo negatywnym świetle i wspaniale wyreżyserowany oraz zaplanowany spektakl. Nie było dzisiaj żadnej potrzeby, aby omawiać przedłużenie mandatu Wspólnego mechanizmu śledczego, który wygasa 17 listopada" — powiedział Nebenzja dziennikarzom.

Rada Bezpieczeństwa ONZ powinna uzyskać więcej informacji o metodach pracy wspólnej misji ONZ i Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej, badającej przypadki użycia broni chemicznej w Syrii, przed przedłużeniem jej mandatu — podkreślił dyplomata.

„Należy zapoznać się z raportem. W ciągu ostatniego roku nie widzieliśmy ani jednego merytorycznego raportu Wspólnego mechanizmu śledczego OPCW-ONZ. Chcemy zobaczyć, jak oni pracują, jakie są ich metody, co powiedzą na temat tego, jak gromadzili dowody i jak dochodzili do takich czy innych wniosków" — powiedział Nebenzja.

Przypomnijmy: syryjska opozycja poinformowała, że 4 kwietnia w mieście Chan Szajchun użyto broni chemicznej. Twierdziła, że ofiarami ataku padło 80 osób i oskarżyła o atak wojska rządowe Syrii. Damaszek odrzucił te oskarżenia i obarczył odpowiedzialnością terrorystów oraz ich protektorów. Władze Syrii zapewniły, że nigdy nie użyły broni chemicznej, a cały jej arsenał został wywieziony z kraju pod kontrolą Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej. Stany Zjednoczone pomimo braku dowodów i apelów Rosji o przeprowadzenie szczegółowego śledztwa, w nocy z 6 na 7 kwietnia zaatakowały bazę lotniczą Szajrat.

Rosyjski Su-24 w bazie Hmeimim w Syrii
© Sputnik . Vadim Grishankin/Press service of the Russian Defense Ministry
Ekspert do spraw broni chemicznej, były inspektor ONZ ds. Iraku Anton Utkin na antenie radia Sputnik podkreślił, że Rosja niejednokrotnie wyrażała swoje niezadowolenie z pracy misji ONZ i Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW), badającej przypadki ataków chemicznych Syrii.

Przypomnę, że praca misji polega na tym, aby stwierdzić fakt użycia broni chemicznej i zgromadzić jak najwięcej materiałów dowodowych. A zadanie Wspólnego mechanizmu śledczego polega na tym, aby ustalić, kto jest odpowiedzialny za atak. Pretensje Rosji są następujące: praca misji nie jest przejrzysta, oprócz tego nie opiera się ona na faktach, a korzysta z różnych źródeł, których nie da się sprawdzić. Ogólnie rzecz biorąc praca Wspólnego mechanizmu śledczego, badającego przypadki ataków chemicznych w Syrii wywołuje wiele pytań.

Decyzje były podejmowne na podstawie materiałów, które przekazywała misja ds. potwierdzenia użycia broni chemicznej. Tak więc decyzja w sprawie oskarżenia konkretnej strony opierała się na faktach, do których Rosja nie ma zaufania. I Rosja rzeczywiście nie ma podstaw, aby ufać decyzjom Wspólnego mechanizmu śledczego. Jego transparentność pozostawia wiele do życzenia. Dlatego stanowisko strony rosyjskiej jest całkowicie uzasadnione — powiedział ekspert.

Analityk polityczny i publicysta Władisław Guliewicz podkreślił z kolei, że ONZ juz dawno nie jest strukturą, która zachowuje neutralność polityczną przy badaniu podobnych incydentów.

Rosyjski Su-24 w bazie Hmeimim w Syrii
© Sputnik . Vadim Grishankin/Press service of the Russian Defense Ministry
„Stany Zjednoczone mają wpływ na mechanizmy prowadzenia dochodzeń w przypadku takich wydarzeń. I zapobiegnięcie zwiększaniu amerykańskiego wpływu jest w interesach Rosji. Rezolucja, zainicjowana przez Stany Zjednoczone, nie jest skierowana na to, aby wspomóc legalny rząd Syrii, a na to, aby ochronić organizacje terrorystyczne, również w sensie prawnym. Jeśli Ameryka nie może obalić rządu metodą siłową, zwłaszcza po interwencji Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji, to zależy jej, aby utrzymać przynajmniej status quo. Właśnie dlatego Amerykanie próbują przeforsować taki projekt rezolucji, który jest dla nich korzystny" — powiedział Władisław Guliewicz w wywiadzie dla radia Sputnik.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Syryjscy Kurdowie: „Nasze stosunki z USA ograniczają się do walki z terroryzmem”
Co zrobią terroryści po klęsce w Syrii?
MSZ Syrii: Izraelski atak to wspieranie terrorystów
Natowska broń odebrana terrorystom w Syrii (wideo)
Co czeka Syrię po zakończeniu operacji wojskowej?
Departament Stanu po raz pierwszy przyznał, że „an-Nusra” stosuje broń chemiczną w Syrii
Tagi:
broń chemiczna, rezolucja, konflikt, wojna, Rada Bezpieczeństwa ONZ, Syria, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz