12:56 07 Sierpień 2020
Opinie
Krótki link
524
Subskrybuj nas na

Zdaniem uczonych nie ma uzależnienia od gier komputerowych. Ludzie pasjonują się grami nie dlatego, że są od nich uzależnieni, ale dlatego, że czują się nieszczęśliwi w innych dziedzinach życia. Innymi słowy, to czasowe przyzwyczajenie, które odrywa człowieka od prawdziwych problemów.

Do takiego wniosku doszli uczeni w wyniku sześciomiesięcznych obserwacji życia dwóch tysięcy graczy komputerowych.

O zależności od gier komputerowych tak napisano w Diagnostycznym i statystycznym podręczniku zaburzeń psychicznych (DSM): „stan wymagających dalszych badań". Innymi słowy, specjaliści amerykańskiego Stowarzyszenie Psychiatrycznego uważają, że należy go badać jako potencjalny stan psychiczny.

Dolina Gejzerów w Rezerwacie Kronockim
© Sputnik . Alexey Kudenko
W podręczniku napisano także, że ludzie, których uważa się za uzależnionych od gier komputerowych, muszą wykazywać co najmniej pięć i więcej spośród dziewięciu „objawów". Na przykład kłamstwa dotyczące czasu spędzonego przy grach, zagrożenie dla pracy, kariery i nauki z powodu niemożności oderwania się od gier i ich wykorzystywanie w celu odsunięcia od siebie lęków i obaw. Ludzie mają także doświadczać niepokoju związanego ze swoimi nawykami przez pewien okres czasu.

Nette Weinstein i jej koledzy z Uniwersytetu Cardiff w Wielkiej Brytanii postanowili zbadać potencjalny zasięg uzależnienia na podstawie ww. kryteriów. Wykorzystywali do tego próbę reprezentacyjną zebraną dzięki danym ewidencji ludności USA. Podręcznik pomógł uczonym wybrać 2316 osób w wieku ponad 18 lat regularnie grających w gry komputerowe.

Następnie wszyscy ochotnicy odpowiedzieli na pytania dotyczące ich stanu zdrowia, aktywności fizycznej i trybu życia. Na początku badania tylko dziewięciu uczestników wykazywało pięć lub więcej objawów. Natomiast po upływie sześciu miesięcy nie zaobserwowano ani jednego z wyżej opisanych kryteriów, dlatego że nawet u tych pięciu osób nadmierna skłonność do gier nie była zdiagnozowana jako „zaburzenie".

Trzy osoby wykazywały cztery objawy i więcej na początku i pod koniec badania. Ale nikt nie odczuwał ciągłego dyskomfortu z powodu swoich przyzwyczajeń.

„Nie znaleźliśmy dużej grupy osób z takimi klinicznymi objawami" — mówi Weinstein.

Dalsza analiza pokazała, że ludzie, którzy wykazywali niektóre z wymienionych objawów, nie do końca byli zadowoleni z innych dziedzin swojego życia — relacji społecznych lub pracy. Zdaniem Weinstein ludzie łatwiej skupiali się na grach, kiedy znajdowali się w jakiejś nieprzyjemnej sytuacji. Objawy uzależnienia od gier słabły u osób, które zaczęły być bardziej zadowolone ze swojego życia.

Leczenie uzależnienia od gier obejmuje dokładne badanie życia człowieka poza sferą gier — zauważa psycholog kliniczny Kimberly Young, która nie brała udziału w pracach, ale specjalizuje się w uzależnieniu od gier. Zagorzali gracze muszą zwrócić uwagę na emocje, którymi się kierują, a także poszukać alternatywnych sposobów zaspokojenia tych potrzeb — uważa psycholog.

Spektakl Alisa w Moskwie
© Sputnik . Władimir Piesnia
Daria Kuss, badaczka z Nottingham Trent University, krytykuje wnioski zespołu Weinsteina. Kuss uważa uzależnienie od gier za prawdziwy problem i mówi, że stosowanie ankiet w badaniu tego problemu mija się z celem. Ludzie zazwyczaj nie mówią o swoim negatywnym zachowaniu.

Jeśli ktoś wykorzystuje gry w celu zaspokojenia najważniejszych potrzeb psychologicznych, może się to stać poważnym problemem, bowiem tacy ludzie nie potrafią zaspokoić ich w prawdziwym życiu — mówi Kuss.

Wyniki badania Weinstein i jej kolegów zostały przedstawione w czasopiśmie naukowym PeerJ.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Czy kolizja Ziemi z Marsem jest możliwa?
Koniec z anonimowością w rosyjskim Internecie
Ruska bójka w rytm muzyki podbija Internet
Tagi:
uzależnienie, gra komputerowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz