Widgets Magazine
10:25 16 Lipiec 2019
Andrzej Duda i Jarosław Kaczyński

Marnotrawny syn PiS

© AFP 2019 / Wojtek Radwanski
Opinie
Krótki link
Antonina Świst
1142

Ponoć „spotkania Dudy z Kaczyńskim nie pamiętają najstarsi górale". Rzeczywiście obaj panowie robią wszystko, żeby nie spotykać się w przestrzeni publicznej. Wojna pozycyjna trwa.

Jarosław Kaczyński
© AP Photo / Czarek Sokolowski
Podczas Święta Niepodległości mieli dziesięć tysięcy okazji, żeby się spotkać — a jednak przez cały dzień skrzętnie się omijali. Prezydent świętował w Warszawie na Placu Piłsudskiego, Kaczyński „uciekł" do Krakowa, żeby tam poprowadzić patriotyczne spotkanie poświęcone pamięci swojego brata.

Obaj pojawili się przy Grobie Nieznanego Żołnierza aby złożyć tam kwiaty, ale każdy w innym czasie. Nie do przyjęcia byłaby przecież sytuacja, że z trybuny uroczyście przemawiałby prezydent, a Kaczyński jako szeregowy poseł musiałby stać z boku i oddawać honory.

Prawicowi publicyści spekulują natomiast, że Andrzej Duda kontynuuje strategię, z którą ujawnił się przy okazji serii swoich niedawnych wet. Chce być liderem całej prawicy, dlatego konsekwentnie oczekuje na swoją sukcesję. Swojego politycznego ojca na razie nie ma szansy strącić z tronu, więc go omija. Podkreśla natomiast przy każdej okazji swoje znaczenie, dając po nosie Zbigniewowi Ziobrze i Antoniemu Macierewiczowi.

Flaga Polski na jednym z budynków w Warszawie
© AP Photo / Alik Keplicz
11 listopada znów przebiegł bez nominacji generalskich dla kilkunastu oficerów, których wskazał minister obrony. Duda zwrócił się do MON o dodatkowe informacje na ich temat, dając do zrozumienia, że w ten szczególny dzień absolutnie nie ma zamiaru ich wyróżniać pod dyktando Macierewicza. Zamiast tego przyznał odznaczenia państwowe oficerom Sił Zbrojnych RP — według własnej wizji.

Pamiętajmy, że Duda już raz wykonał podobny manewr — 15 sierpnia w święto Wojska Polskiego również odmówił szefowi MON udzielenia nominacji. Prezydenckie wątpliwości budzi ponoć też reforma systemu kierowania i dowodzenia Wojskiem Polskim.

Kolejnym gestem niezależności było szeroko komentowane na prawicy zaproszenie Dudy dla Donalda Tuska — i, jak wyraził się były premier — „było to zaproszenie bardziej serdeczne" niż w poprzednich latach.

Jarosław Kaczyński podczas przemowy wygłoszonej na krakowskiej gali dla oficjeli PiS, wspominał o tych członkach własnej partii, „którzy się mylą". Mylą się, twierdząc, że prezes „musi robić teatr", udając twardego gracza, w rzeczywistości zaś jest bardziej otwarty na dialog zarówno z opozycją, jak i w obrębie koalicji prawicowych ugrupowań.

Większość komentatorów dostrzegła w tym fragmencie pogrożenie palcem w stronę Kancelarii Prezydenta. Zwłaszcza że Duda na „swoich" obchodach rozwijał zupełnie inną narrację — naciskał na konieczność dialogu i zgody za wszelką cenę.

Uroczystości upamiętniające ofiary rzezi Wołyńskiej w Warszawie
© Sputnik . Alexey Vitvitsky
Widać wyraźnie, że prezydent dystansuje się od agresywnej polityki PiS i chciałby nieco spuścić z tonu. Prawda jest taka, że Duda dąży teraz do konsolidacji tego majątku i władzy, które jego podpisy przez 2 lata pozwoliły zdobyć partii rządzącej. W kwestii sądów zdołał „wydębić" od prezesa kompromis: poseł Stanisław Piotrowicz nieoficjalnie zdradził mediom, że PiS zaakceptował już prezydenckie ustawy po minimalnych poprawkach. Zatem cała sprawa rozegra się po myśli Dudy.

W PiS odbywa się wojna pokoleniowa, to pewne. Na tym froncie Duda przyjął rolę „dobrego policjanta": lidera „PiSu z ludzką twarzą", natomiast jego główny rywal Zbigniew Ziobro, reprezentuje raczej stronnictwo radykałów. Na pewno Dudzie zadania nie ułatwia Antoni Macierewicz, który w ogóle jest w PiSie siłą odśrodkową, choć po śmierci Kaczyńskiego jego znaczenie polityczne znacząco zmaleje.

Z pewnością dla Polski — o ile chce pozostać w europejskich wspólnotowych strukturach — korzystne byłoby wspieranie Dudy. Bo nie oszukujmy się, zaproszenie Tuska miało też być życzliwym gestem prezydenta wobec Brukseli.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Kaczyński namaścił następcę
Duda także w West Point był sobą zachwycony
Rosyjski senator: Polskie władze spekulują na temat śmierci Kaczyńskiego
Duda w ONZ... a w polityce wschodniej bez zmian
Wektor polityczny Kaczyńskiego. Zdrada, czy zbawienie?
Duda i jego oportunizm
Tagi:
opozycja, niepodległość, polityka, MON, Prawo i Sprawiedliwość, Zbigniew Ziobro, Antoni Macierewicz, Jarosław Kaczyński, Andrzej Duda, Donald Tusk, Poland, Bruksela, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz