22:33 19 Listopad 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Amerykański sprzęt w Rakce

    „Wyjaśnienia USA ws. działań w Syrii to tylko przykrywka"

    © Sputnik. Hikmet Durgun
    Opinie
    Krótki link
    21981481

    Stany Zjednoczone odmówiły przeprowadzenia ataku lotniczego na siły Państwa Islamskiego, opuszczające syryjskie miasto Abu Kamal - poinformowało Ministerstwo Obrony Rosji.

    Kolumna samochodowa dżihadystów z ISIS
    © Zdjęcie: Ministry of defence of the Russian Federation
    Amerykanie powołali się na to, że terroryści „dobrowolnie oddali się do ich niewoli" i teraz podlegają postanowieniom Konwencji genewskiej o traktowaniu jeńców wojennych.

    Tymczasem dowództwo rosyjskiego zgrupowania wojsk zadało pytanie, dlaczego terroryści ze sprzętem wojskowym i ciężką bronią przegrupowują się w strefie kontrolowanej przez międzynarodową koalicję. Amerykanie nie byli jednak w stanie na nie odpowiedzieć.

    Co więcej, samoloty koalicji próbowały „przeszkodzić" lotnictwu Sił Powietrzno-Kosmicznych w rejonie Abu Kamal: weszły w ​​przestrzeń powietrzną nad 15-kilometrową strefą wokół miasta. Nie ulega wątpliwości, że Stany Zjednoczone chciały bezpiecznie wyprowadzić wycofujących się terrorystów spod ostrzału wojsk rządowych.

    Armia USA w Syrii
    © AP Photo/ Arab 24 network
    Dziewiątego listopada syryjskie wojska ogłosiły przywrócenie całkowitej kontroli nad Abu Kamal — ostatnim przyczółkiem Państwa Islamskiego. Wojskom rządowym udało się przejąć leżące w prowincji Dajr az-Zaur miasto przy wsparciu Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji. Tymczasem międzynarodowa koalicja na czele z USA miała zamiar przeprowadzić ofensywę Abu Kamal.

    Generał rezerwy, przewodniczący rady dyrektorów Krajowego Stowarzyszenia Oficerów Rezerwy Sił Zbrojnych Rosji (MEGAPIR) Władimir Bogatyriow na antenie radia Sputnik wyraził swoją opinię na temat potencjalnych motywów działań amerykańskich wojskowych w Syrii.

    Żołnierz Syryjskich Sił Demokratycznych patrzy na Rakkę po jej wyzwoleniu z rąk PI
    © AFP 2017/ Bulent Kilic
    „Decyzja Stanów Zjednoczonych ws. nieatakowania terrorystów pod pretekstem tego, że oddają się oni do niewoli, utrudnia Siłom Powietrzno-Kosmicznym Rosji prowadzenie z nimi walki i jest niczym więcej jak zwykłą «przykrywką». Głównym celem amerykańskich specjalistów wojskowych i ekspertów ds. marketingu politycznego jest stwarzanie trudności i problemów na drodze do pokojowego uregulowania w Syrii oraz utrzymywanie jakichkolwiek możliwości, sił i środków dla tak zwanej «opozycji zbrojnej». Działania te są podejmowane po to, aby ją wspierać, w tym również takie ugrupowania jak Dżabhat an-Nusra, Państwo Islamskie i związane z nimi organizacje zbrojne, w celu wywierania nacisku politycznego na procesy uregulowania sytuacji w Syrii. Niestety staje się to w coraz większym stopniu głównym sensem zarówno działań praktycznych, jak i kroków politycznych USA, a także kluczowym celem ich działalności informacyjnej" — uważa Władimir Bogatyriow.

    Zobacz również:

    Amerykańscy analitycy: Rosyjskie wojsko prowadzi w trzech sferach
    Kalifornia: Strzelanina w podstawówce
    Jak złamać hasło do maila?
    Tagi:
    wojna w Syrii, Pentagon, USA, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz