17:47 21 Styczeń 2020
Opinie
Krótki link
Autor
Śledztwo smoleńskie (107)
1186
Subskrybuj nas na

TV Republika i środowisko „Gazety Polskiej" oskarżają komisję Millera o kłamstwa. Prawicowe media odkopały stenogramy z posiedzeń komisji, z których wnioskują, że generała jednak nie było w kokpicie tupolewa.

Andrzej Duda i Petro Poroszenko
President of the Ukraine Press-Service
Telewizja Republika zapowiedziała, że pokaże niezaprzeczalne dowody na to, że generała Błasika nie było w kokpicie tupolewa w kwietniu 2010, a rosyjscy i polscy śledczy manipulowali faktami, chcąc go oczernić. Po czym ujawniła nieznane dotąd stenogramy z posiedzenia komisji Jerzego Millera z 19 maja 2011 roku. Co w nich znajdziemy?

Między innymi taką wypowiedź: „Materiały z CLK (Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego — DB) wskazują na nieustaloną osobę. My wszyscy, my wiemy, albo generalnie w przestrzeni medialnej, wiadomo kto tam był na podstawie analiz traseologicznych [czyli badań śladów na miejscu zdarzenia], wiadomo kto tam był. Natomiast ja bym tutaj zaproponował, w historii lotu byśmy napisali — osoba spoza załogi, a w analizie byśmy napisali, że to był, zdaniem Komisji na podstawie zebranych dowodów, był Pan Generał Dowódca Sił Powietrznych. Oczywiście nie nazwiska, żadnych nazwisk itd., ale… Pan Generał. Pasuje to? Nie widzę sprzeciwu".

Ów stenogram miał stanowić ten niepodważalny dowód na „wrobienie" generała, któremu przyklasnęła w swoim raporcie najpierw rosyjska komisja MAK (pisała o „wywieraniu bezpośredniej presji na załogę") a następnie komisja Jerzego Millera.

Antoni Macierewicz podczas spotkania z ministrem obrony Łotwy Raimondsem Bergmanisem, Warszawa 14.03.2016
© AP Photo / Czarek Sokolowski
Maciej Lasek, ekspert zasiadający w komisji Millera, broni się. Twierdzi, że prawica znów szuka sensacji tam, gdzie jej nie ma: — Ze stenogramów z odsłuchu zapisów nagrania z czarnej skrzynki wynika, że podczas podejścia do lądowania w kokpicie znajdowała się osoba spoza załogi. Słowa wypowiadane przez nią świadczyły o tym, że mówi je ktoś, kto zna się na pilotowaniu. Na pokładzie oprócz załogi tylko gen. Błasik znał się na pilotowaniu. Wreszcie, ciało generała zostało odnalezione w sektorze, w którym były zwłoki członków załogi.

Dodaje, że jeden z ekspertów komisji, który znał osobiście generała, rozpoznał na nagraniu jego głos. Zatem wszystkie „rewelacje" TR Republika i „Gazety Polskiej" są wyłącznie odgrzewanym kotletem. Obecność Błasika w kabinie pilotów śledczy stwierdzili na podstawie długich i żmudnych analiz.

Prawicowe media pominęły także kwestie, które „osoba spoza załogi" na pewno wypowiedziała — zarejestrowały je bowiem czarne skrzynki. Stwierdzenia takie jak „musimy to robić do skutku", „po-my-sły?" czy „zmieścisz się śmiało" musiały paść z ust nieproszonego w kokpicie gościa.

Flagi na tle budynku Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Zdjęcie archiwalne
© Sputnik . Alexey Vitvitsky
Że był to generał Błasik, nie ma wątpliwości również zespół biegłych płk. Milkiewicza pracujących dla prokuratury wojskowej. Także prof. Grażyna Demenko, zajmująca się analizą fonologiczną nagrań uznała, że tych słów nie mógł wypowiedzieć nikt z członków załogi.

Spośród osób trzecich znajdujących się w kabinie w ostatniej fazie lotu tylko gen. Błasik dokładnie znał przyrządy pokładowe i ich rozłożenie w kabinie i tylko on był w stanie prawidłowo odszukać i odczytać wskazania wysokościomierza — możemy przeczytać w raporcie prokuratury wojskowej.

Marsz w Warszawie
© Sputnik . Aleksiej Witwickij
Wreszcie Maciej Lasek wysuwa argument, że Jerzy Miller nie nagrywałby posiedzeń swojej komisji, gdyby miał zamiar fałszować ostateczny raport — to po prostu nielogiczne: — Nie było żadnego fałszerstwa. Nie po raz pierwszy zresztą dziennikarze tej gazety nie rozumieją, czego słuchają. Jestem ciekaw, czy podkomisja Antoniego Macierewicza nagrywa swoje posiedzenia — powiedział Maciej Lasek.

Antoni Macierewicz z Mariuszem Błaszczakiem mają akurat dużo innych rzeczy do nagrywania. Ale przekonanie o „niepodważalnych dowodach" na niewinność generała Błasika już się rozlało po prawej stronie sceny politycznej.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.


Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Śledztwo smoleńskie (107)

Zobacz również:

Parlament Europejski zajmie się Polską
Gdyby UE mogła wykluczać państwa, Polska byłaby pierwsza na liście
Leonid S. jak Józef K. : Czyli Franz Kafka po polsku
„My chcemy Boga, czyli nazistowska Polska"
Polski ksiądz kupił sobie Porsche - parafianie oburzeni (foto)
Polska i Iskandery. Straszaki na zamówienie
Polska płaci miliardy za europejską „protekcję"
Tagi:
katastrofa, śledztwo, samolot, katastrofa lotnicza, Andrzej Błasik, Jerzy Miller, Mariusz Błaszczak, Antoni Macierewicz, Smoleńsk, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz