11:58 31 Październik 2020
Opinie
Krótki link
0 130
Subskrybuj nas na

Ukraiński projekt rezolucji o prawach człowieka na Krymie jest pozbawiona perspektyw, nie ma nic wspólnego z realną sytuację w regionie - oświadczył zastępca sekretarza rady krajowej partii rządzącej „Jednej Rosji", członek komisji do spraw międzynarodowych Dumy Państwowej Siergiej Żelezniak.

Ukraiński projekt rezolucji o sytuacji z prawami człowieka na Krymie został wniesiony na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Dokument, który zawiera szereg rekomendacji dla strony rosyjskiej, został przyjęty 14 listopada przez Trzeci Komitet ONZ zajmujący się problematyką praw człowieka. Władze w Kijowie oczekują, że projekt rezolucji zostanie rozpatrzony na posiedzeniu plenarnym obecnej 72. sesji Zgromadzenia Ogólnego.

„Próba przemycenia do ONZ antyrosyjskiego projektu rezolucji w sprawie praw człowieka na Krymie tak jak poprzednie analogiczne inicjatywy Kijowa jest pozbawiona perspektyw i nie ma nic wspólnego z realną sytuacją z prawami człowieka, wolnością wyznania i nauczaniem w językach ojczystych na Krymie. Ta otwarta prowokacja ma na celu spotęgowania rusofobii i podgrzanie antyrosyjskich nastrojów w zachodnim społeczeństwie" — powiedział Żelezniak cytowany przez służbę prasową.

Żelezniak wyraził nadzieję, że członkowie ONZ „nie pozwolą Ukrainie sobą manipulować i nie będą ślepymi wykonawcami oczywistego politycznego zamówienia", bo międzynarodowe organizacje takie jak ONZ „muszą z rozwagą odnosić się do prowokacji politycznych i wydawać samodzielne oceny zachodzącym na świecie wydarzeniom".

„Rosja wyraźnie klasyfikuje podobne inicjatywy Kijowa nie tylko jako prowokację, ale też zagrożenie integralności terytorialnej i bezpieczeństwa naszego kraju, którego nieodłączną częścią jest Krym. Wszystkie fantazje na temat zmiany statusu rosyjskiego regionu tkwią w rozpalonej wyobraźni ukraińskich nacjonalistów i ich zachodnich sponsorów" — oświadczył Żelezniak.

Rosyjski polityk podkreślił, że Rosja odnosi się z jednakowym szacunkiem do praw każdego człowieka, narodu, każdej kultury, religii, i przedstawiciele międzynarodowych organizacji mogą to sprawdzić, przyjechać na Krym, przeprowadzić obiektywną analizę sytuacji i wyrobić sobie swój własny pogląd.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Kijów zgotował Europie nową niespodziankę. Radioaktywną
NYT nie poprawiła artykułu o Krymie na żądanie Kijowa
Media: Rada postanowiła zarobić na „konflikcie” z Rosją
Tagi:
prawa człowieka, ONZ, Zgromadzenie Ogólne ONZ, Siergiej Żelezniak, Krym, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz