00:32 18 Grudzień 2017
Warszawa0°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Zboże

    BFM TV: Zbożowe sukcesy Rosji nie dają spokoju zachodnim konkurentom

    © Sputnik. Aleksander Liskin
    Opinie
    Krótki link
    131112

    Rosja staje się głównym graczem na światowym rynku zbożowym, co prowadzi do interesujących zmian strukturalnych. Benaouda Abdeddaïm, analityk finansowy, podpowiada, jak należy oceniać te przetasowania na globalnej mapie zasiewów.

    — W 2000 roku udział Rosji na globalnym rynku nie wynosił nawet 1%. W tym roku jest to już 18%.  Agencja Bloomberg poinformowała, że wolumen eksportu Unii Europejskiej zmniejszył się z tym sezonie o jedną czwartą, podczas gdy rosyjski eksport zwiększył się o 20%. Z kolei francuska agencja Agritel twierdzi, że Rosja od kilku tygodni wysyła „około miliona ton ziarna, w tym 830 tys. ton pszenicy”.

    Z rosnącą w siłę Rosją trudno konkurować w dużych przetargach w Afryce i Azji. Źródło finansowe w Londynie poinformowało, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy Rosja wygrała wszystkie przetargi na dostawy zboża na główny globalny rynek zbytu – Egipt. Ale liderem jest nie tylko Rosja: Turcja, Bangladesz, Nigeria też umiały zdobyć znaczną część rynku. Indonezja, duży importer, wcześnie zaopatrująca się na Ukrainie, dziś zwróciła się w stronę Rosji.

    — Jak wyjaśnić ten przełom?

    — Najważniejszym czynnikiem są konkurencyjne ceny, osiągnięte dzięki spadkowi kursu rubla. Ponadto trwa poważna modernizacja. W celu zwiększenia efektywności Rosja nabywa zaawansowane technologie w Europie i Stanach Zjednoczonych. Amerykański Departament Rolnictwa podniósł najnowszą prognozę plonów zbóż w Rosji do 83 mln ton. Jest to nowy rekord, 2,2 razy przekraczający wskaźniki we Francji.

    Ponadto decydującą rolę odegrała polityka wsparcia ze strony państwa. Amerykańskie czasopismo „Businessweek” pisze, że pomogło ono producentom zmniejszyć koszty o 50% w porównaniu z konkurencją. Ważną konsekwencją jest to, że Rosja nadal może zwiększyć podaż, nawet w tym okresie, gdy ceny zbóż na świecie znacznie wzrosną.

    — Czyli te zmiany nie są związane z koniunkturą i nie są ostateczne?

    — Niemcy i Polskę kusi przytrzymanie produkcji w magazynach do nastania lepszych czasów pod względem cen. Jeśli chodzi o Francję, będzie musiała zrewidować swoją politykę handlową, m.in. wobec partnerów, z którymi współpraca wydawałoby się zaklepana, takimi jak Wybrzeże Kości Słoniowej, Senegal lub Kamerun. Francuscy politycy obawiają się, że rosyjscy eksporterzy złożą im propozycję, z którą nie będzie można konkurować.

    Niepokoją się również Stany Zjednoczone, ale z innego powodu. W lipcu przeprowadzono badania naukowe wraz z Pentagonem. Cztery amerykańskie uniwersytety próbowały wyjaśnić, w jaki sposób Rosja umacnia swoje strategiczne wpływy na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej dzięki statusowi supermocarstwa zbożowego. W taki sposób wywiera naciski na kanały dostaw żywności, a tym samym na bezpieczeństwo żywnościowe w regionie.

    3,5 roku temu odbyło się spotkanie w Brukseli z członkiem poprzedniego składu Komisji Europejskiej. Nasz rozmówca miał wątpliwości co do tego, czy Rosja zdoła, obciążona sankcjami po ukraińskim kryzysie, wykarmić się, „nie potrafiąc produkować żywności na własne potrzeby”. Dziś Rosja odpowiedziała na to pytanie.

    Zobacz również:

    Dlaczego Polska nie może dogadać się z Ukrainą?
    Telegraph: Moskwa nie wybaczy Holandii złota Scytów
    Tagi:
    zboże, rolnictwo, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz