Widgets Magazine
22:06 20 Lipiec 2019
Parasole

Coś ciężkie w Polsce te parasole (foto)

© Sputnik . Alexei Danichev
Opinie
Krótki link
Antonina Świst
7140

Jaśnie wiceminister Jarosław Zieliński odwiedził miejscowość Wydminy pod Giżyckiem, gdzie otwierał komisariat. Ale internet zapamiętał z tego tylko parasol nad jego głową.

Z „Człowieka, który nie potrafił unieść parasola" śmieje się cały internet. Media społecznościowe obiegło kuriozalne zdjęcie wiceministra spraw wewnętrznych, który przechodzi przez ulicę dostojnym krokiem, a tuż za nim drepcze BOR-owiec, który trzyma nad jego głową otwarty parasol. Wygląda bardzo, bardzo profesjonalne jak na otwarcie komisariatu policji w małym miasteczku na Mazurach. Takiej powagi nie reprezentuje sobą nawet królowa angielska Elżbieta II, bo ma w zwyczaju sama trzymać sobie parasol, kiedy pada deszcz. Być może dlatego, że na Wyspach pada on praktycznie cały czas — a nasi ministrowie są tak delikatni i nieprzyzwyczajeni do tego zjawiska atmosferycznego, że potrzebują pomocy.

Złośliwym komentarzom internautów nie ma końca. „"Ten to ma klawe życie. Zastanawia natomiast postawa niosącego parasol. Nie czuje kompromitacji siebie w roli parasolowego?"; „Księżniczka Zieliński!"; „Trzeba było postawić słupki przed przejściem dla pieszych i postawić policjanta z drogówki bo przechodzi osoba nie mogąca unieść parasola" — to tylko niektóre z komentarzy, jakie ukazały się w mediach społecznościowych, głównie na Twitterze.

Chyba przeczytało je biuro prasowe ministetrstwa, bo na prośbę dziennikarzy „Super Expressu" o komentarz, odpowiedziało „minister zwróci uwagę, aby w przyszłości podobne okoliczności nie miały miejsca".

Ale mleko już się rozlało.

— To nieprofesjonalne, wstyd, że zdrowy człowiek nie może sam ponieść parasola. Takim zachowaniem pan Zieliński nie tylko poniża swoją ochronę, ale też utrudnia jej pracę, bo ochroniarz z zajętymi rękami nie jest w stanie błyskawicznie zareagować — skomentował sprawę Jerzy Dziewulski, który był szefem ochrony prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. — Najsmutniejsze, że funkcjonariusz BOR godzi się na takie kelnerowanie, zamiast powiedzieć, że on dba o bezpieczeństwo, a nie o spełnianie kaprysów pana wiceministra.

Ale to nie jedyny w Polsce Człowiek, który nie potrafił unieść parasola. Pamiętacie Bartłomieja Misiewicza i oficera, który mu asystował, a także żołnierzy, którzy salutowali młodemu aptekarzowi, protegowanemu Macierewicza? Echa tej afery wracają teraz razem z „parasolową aferą" Zielińskiego. Cała sprawa rozegrała się w Przemyślu podczas obchodów święta 1. Batalionu Strzelców Podhalańskich. Rzecznik MON został przyjęty na uroczystościach z takimi honorami, jakby co najmniej był ministrem obrony albo oficjelem NATO. Oprócz nieszczęsnego parasola Misiewicz zaliczył wówczas kolejne faux-pas. Na powitanie powiedział: „Czołem żołnierze!", uzyskał zaś odpowiedź: „Czołem, panie ministrze!". Istna komedia, szkoda, że nikogo nie śmieszy.

No, ale parasolowe wpadki zdarzają się przecież najlepszym. Swego czasu Bronisław Komorowski, który spotkał się w Wilanowie z przedstawicielami Niemiec i Francji na uroczystościach Trójkąta Weimarskiego poskąpił parasola… Nicolasowi Sarkozy'emu. Trzymał jeden rozłożony nad swoją głową i nad głową kanclerz Merkel. Natomiast Sarkozy stał obok w pełnym majestacie — moknąc. To zdjęcie również obiegło światowe media.

Niewątpliwie mamy w Polsce jakiś problem z tymi parasolami. Może należałoby powołać specjalne ministerstwo, które zajmowałoby się wyłącznie ich dystrybucją wśród polityków i uczyło, jak je prawidłowo trzymać?

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Premier Szydło chce rozmawiać o Nord Stream 2 na szczycie UE
Premier Bułgarii po rozmowie z Szydło: temat zniesienia sankcji będzie kontynuowany
Szydełko Roku
Czeski dyplomata załamany postawą Szydło
Warszawa nie będzie milczeć w sprawie zbrodni UPA
Pałac Kultury to symbol Warszawy, a nie okupacji
Ambasador Rosji w Warszawie: Irracjonalna rusofobia
„O Boże, ilu nazistów": Europa wstrząśnięta warszawskim marszem
Tagi:
polityka, minister, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz