23:23 11 Lipiec 2020
Opinie
Krótki link
1522
Subskrybuj nas na

Rosjanka Polina Bogusiewicz zajęła pierwsze miejsce w „Eurowizji Junior 2017", która odbyła się w Gruzji. Dziewczynka wystąpiła z utworem „Krylja" („Skrzydła") i zdobywając łącznie 188 punktów, wyprzedziła reprezentanta Gruzji Grigola Kipszidze o trzy oczka.

„Skrzydła oznaczają wolność, zarówno swobodę rozumu, jak i swobodę serca. Powinieneś robić to, co uważasz za słuszne, to, co twoim zdaniem jest dla ciebie najlepsze. Nie należy się wstydzić i zamykać w sobie. Nie wolno bać się świata" — uważa Polina Bogusiewicz. W wywiadzie dla stacji telewizyjnej RT opowiedziała, że wydaje jej się, że to wszystko sen. Dziewczynka bardzo się denerwowała i nie od razu dotarło do niej, że to właśnie ona wygrała.

Do finału „Eurowizji Junior 2017" w Tbilisi przeszli uczestnicy z 16 państw. Zgodnie z regulaminem międzynarodowego konkursu piosenki połowę utworu „Krylja" Polina śpiewała po angielsku, aby apel o odwagę i lot bez strachu zrozumiał każdy. Sama Polina pochodzi z Moskwy, gdzie uczy się w Akademii Muzyki Popularnej Igora Krutoja, a wcześniej brała udział w bardzo wielu konkursach muzycznych, między innymi „The Voice. Dzieci", „Dziecięca Piosenka Roku" i „Dziecięca Nowa Fala".

Wicedyrektor Europejskiej Grupy Medialnej Aleksander Polesicki na antenie radia Sputnik podkreślił, że Rosja ma ogromny powód do dumy.

Wokalistka Julia Samojłowa
© Zdjęcie : Channel One Russia/Courtesy of PR-service of Yuliya Samoylova
„Myślę, że zwycięstwo dziewczynki z Rosji na Eurowizji Junior 2017 świadczy przede wszystkim o tym, że w Rosji nie brakuje utalentowanych dzieci, że rosyjska muzyka popularna jest na międzynarodowym poziomie. Obiektywnie rzecz biorąc to, co robimy, w żadnym stopniu nie ustępuje europejskim standardom w tej dziedzinie. Za każdym razem, kiedy odbywa się konkurs, oparty tylko na uczciwym wyborze najlepszych, w którym nie ma polityki, zwycięstwo w nim cieszy i jest powodem do dumy z tego, że Rosja potrafi robić wiele dobrego" — powiedział Aleksander Polesicki, dodając jednocześnie, że pomimo wszystkich ataków na Rosję, do których dochodzi w ostatnim czasie, kraj jest w stanie odnosić sukcesy i zwycięstwa w tego typu konkursach.

Jestem absolutnie przekonany, że Rosja w dziedzinie muzyki pop i sportu, jak również we wszystkich innych dziedzinach, powinna iść naprzód, nie zważając na wszelkie trudności. Konkurencja jest potrzebna zawsze, a negatywne okoliczności prędzej czy później znikną. Jeśli będziemy siedzieć w cieniu, obrażając się, nawet mając ku temu powody, znajdziemy się w izolacji i przestaniemy się rozwijać. Myślę, że jesteśmy na tyle silni, by nie zwracać uwagi na sytuację polityczną — uważa Aleksander Polesicki.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Spotkanie organizacyjno-integracyjne Braterstwa Polsko-Rosyjskiego
Ukraińska słonina jak bitcoiny
MO Rosji: Nie było żadnego bombardowania w Al-Szafach
Tagi:
muzyka, Eurowizja, Gruzja, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz