01:41 18 Listopad 2019
Władimir Putin przed rozpoczęciem spotkania z prezydentami Iranu i Turcji

„Putin carem ropy naftowej"

© Sputnik . Michael Klimentyev
Opinie
Krótki link
Autor
5581
Subskrybuj nas na

Agencja Bloomberg opublikowała obszerny materiał analityczny pod tytułem „Putin koronował się na cara OPEC", co można interpretować w różny sposób.

Tego typu sformułowanie może wydać się niektórym aluzją do tego, że rosyjski przywódca jest tak naprawdę samozwańcem na czele światowego kartelu naftowego, jednak sam tekst z krystaliczną jasnością daje do zrozumienia, że przywództwo Rosji w kwestiach geopolityki energetycznej to już nowa rzeczywistość, w której Stany Zjednoczone czują się dość niezręcznie.

Z punktu widzenia amerykańskich dziennikarzy, a także ekspertów, których zapytali o opinię, ta nowa rzeczywistość stała się możliwa dzięki dwóm fundamentalnym błędom Ameryki. Po pierwsze wygląda na to, że Kreml może bez przeszkód współpracować, a nawet wywierać duży wpływ na organizacje międzynarodowe, które historycznie były skierowane przeciwko rosyjskim interesom. Po drugie okazało się, że nie ma sensu wierzyć własnej propagandzie — stało się to oczywiste na przykładzie niezachwianej pewności, że amerykańskie firmy, zajmujące się wydobyciem ropy łupkowej mogą w nieskończoność utrzymywać ceny na niskim poziomie.

Jak twierdzi źródło agencji Bloomberg w Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową, „teraz to Putin decyduje o wszystkim", co wiąże się z przyszłymi działaniami kartelu naftowego. Nie da się również nie zauważyć, że saudyjska elita z powodzeniem współpracuje ze stroną rosyjską, co wskazuje na utratę przez Waszyngton dominujących pozycji na Bliskim Wschodzie i światowym rynku naftowym.

Jak celnie zauważył amerykański dziennikarz, „zwiększenie wpływu Kremla na OPEC jest odzwierciedleniem polityki zagranicznej, która ma za zadanie przeciwdziałać amerykańskim wpływom na świecie przy pomocy całego arsenału środków gospodarczych, dyplomatycznych, wojskowych i wywiadowczych".

Bloomberg przyznaje z bólem serca, że „strategia Kremla działa". Rosyjska gospodarka i obywatele Rosji pomimo dużego nacisku gospodarczego nie zamierzają kapitulować przed Zachodem, a sukces rosyjskiej operacji wojskowej w Syrii pomógł przekonać liderów Arabii Saudyjskiej do celowości współpracy z Moskwą.

Tylko przynosząca obopólne korzyści współpraca z Rosją na rynku energetycznym mogła zapewnić poprawę sytuacji gospodarczej Arabii Saudyjskiej i krajów OPEC w ogóle. W rezultacie Moskwa uzyskała znaczący wpływ na jeden z kluczowych instrumentów międzynarodowego rynku energetycznego, z którego wcześniej skutecznie korzystał Waszyngton.

Prezydent Rosji Władimir Putin
© Sputnik . Alexander Vilf
Co więcej — podczas gdy Arabia Saudyjska z powodzeniem współpracuje z Rosją, Waszyngton traci swoje dominujące pozycje na wszystkich frontach. Eksperci liczyli na to, że amerykańskie firmy łupkowe będą w stanie powstrzymać wzrost światowych cen ropy, jednak mylili się: ceny akcji firm z USA, zajmujących się wydobyciem ropy naftowej, spadły w ciągu roku o 13%.

Oczywiście, do końca walki konkurencyjnej między OPEC, a amerykańskimi firmami, zajmującymi się wydobyciem ropy łupkowej jest jeszcze bardzo daleko, jednak już teraz istnieją podstawy ku temu, by z dużą dozą sceptycyzmu odnosić się do wersji, że amerykańskie koncerny wydobywcze w każdej chwili mogą zalać rynek tanią ropą.

Na przykładzie tego, co dzieje się obecnie na rynku naftowym można zauważyć, jak zbiegają się w jednym punkcie, mogłoby się wydawać niezwiązane ze sobą działania rosyjskich polityków, dyplomatów, wojskowych, służb wywiadowczych i firm naftowych w najróżniejszych regionach planety. Sukces operacji wojskowej w Syrii oraz poprawa stosunków z Rijadem — wszystko to elementy ogromnej mozaiki geopolitycznej, którą umiejętnie układa prezydent Rosji — uważają eksperci.

Całkiem niedawno amerykańskie media i analitycy Royal Bank of Canada byli bliscy ogłoszenia Władimira Putina „królem światowego chaosu". Teraz z kolei nazywają go „carem OPEC". Negocjacje z Organizacją Krajów Eksportujących Ropę Naftową i reakcja oponentów geopolitycznych świadczą o tym, że projekt, mający na celu uczynienie z Rosji energetycznego supermocarstwa został pomyślnie zrealizowany i przynosi już całkiem odczuwalne dywidendy finansowe i polityczne.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Rosyjska pszenica zastąpi ropę naftową
Kurdyjsko-iracki dialog wokół ropy naftowej
W Rosji pojawiła się szkoła malarstwa… ropą naftową
Rosja wyprzedziła Arabię Saudyjską w wydobyciu ropy naftowej
Ile kosztuje wydobycie baryłki ropy naftowej
Państwo Islamskie traci dochód z ropy naftowej
Podniesiono cło na eksport ropy naftowej z Rosji
Wenezuela zaczęła wyceniać ropę naftową w juanach
Tagi:
ropa naftowa, gospodarka, Bloomberg, Władimir Putin, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz