07:47 29 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
5491
Subskrybuj nas na

Kwestia Krymu jest zamknięta raz na zawsze - oświadczył szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. Wiceprzewodniczący Izby Społecznej Krymu Aleksander Formanczuk opowiedział na antenie radia Sputnik, że Krymianie bardzo źle odbierają prowadzone na arenie międzynarodowej spekulacje związane z przynależnością półwyspu.

Krym pozostanie w składzie Rosji, ten temat jest zamknięty raz na zawsze — oświadczył szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow w wywiadzie dla włoskiej gazety „Libero".

„Przypomnę, że to mieszkańcy Krymu w sposób swobodny i demokratyczny wyrazili swoją wolę, dokonali świadomego wyboru na rzecz pokoju i rozkwitu. Taka forma realizacji prawa do samostanowienia była jedynym możliwym sposobem obrony życiowo ważnych interesów narodu przed obliczem rozpasania nacjonalistycznych, radykalnych elementów na Ukrainie, które doszły do władzy w wyniku dokonanego przez nich w lutym 2014 roku przewrotu państwowego" — powiedział rosyjski minister.

Według słów Ławrowa referendum, a następnie przyłączenie Krymu do Rosji sprawiło, że mieszkańcy półwyspu uniknęli okrucieństw wojny domowej, „tego, co przez trzy lata władze Kijowie wyprawiają na Donbasie".

Politolog, wiceprzewodniczący Izby Społecznej Krymu Aleksander Formanczuk zauważył na antenie radia Sputnik, że problem Krymu jest obecnie przedmiotem spekulacji na arenie międzynarodowej, a dla Rosjan to kwestia jest zamknięta.

„Zawsze trzymałem się tego stanowiska. Z pozycji ewolucji Krymu i Rosji półwysep nakreślił niełatwą, zawiłą trajektorię po rozpadzie Związku Radzieckiego i logicznie powrócił na łono Federacji Rosyjskiej. Dlatego ten temat już nie zależy od koniunktury politycznej. Podejmuje się próby ponownego wciągnięcia tej kwestii w wir międzynarodowych dyskusji. Chce tego nie tylko Ukraina. Krym jest przedmiotem politycznych spekulacji. Ale my nie jesteśmy „workiem kartofli", który można z powrotem oddać Ukrainie. To bardzo bolesne dla mieszkańców Krymu, kiedy podejmowane są próby spekulowania w danej kwestii. Dlatego my oczywiście z zadowoleniem przyjmujemy słowa Ławrowa. I Krymianie właśnie tak odbierają swoje miejsce (w składzie Rosji — red.) i swoją drogę w sensie integracji" — powiedział Aleksander Formanczuk na antenie radia Sputnik.

Wiceprzewodniczący Izby Społecznej zauważył, że Krym gromadzi możliwości dokonania społeczno-gospodarczego zrywu. I wszystko to dzięki połączeniu z Rosją.

„Istnieją dzisiaj przesłanki, które pozwalają wierzyć w społeczno-gospodarczy zryw — to budowa mostu, budowa trasy „Tawrida", dosłownie wczoraj sam widziałem, jak buduje się budynek nowego lotniska w Symferopolu. Krym naprawdę gromadzi możliwości dokonania silnego zrywu. I my wierzymy w to, że czeka go godna przyszłość właśnie u boku Federacji Rosyjskiej, tak jak wierzymy w to, że Rosję czeka godna przyszłość na arenie międzynarodowej" — konkluduje Aleksander Formanczuk.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Czy ukraińska flota ma szanse odrodzenia?
„Kijów zdradził narody słowiańskie za miskę zachodniej zupy"
„Ukraina nigdy nie zrezygnuje z Donbasu i Krymu"
Tagi:
Ukraina, Rosja, Krym
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz