19:40 14 Grudzień 2017
Warszawa+ 5°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Myśliwiec F-16 Sił Powietrznych USA w bazie lotniczej Osan w Korei Południowej

    „Czujne asy” z USA i Korei Południowej „ćwiczą wojnę” przeciwko KRLD

    © AP Photo/ Ahn Young-joon
    Opinie
    Krótki link
    4213

    Największe w historii stosunków Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej ćwiczenia Sił Powietrznych są próbą ewentualnej operacji wojskowej przeciwko Korei Północnej.

    Największe w historii stosunków Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej ćwiczenia Sił Powietrznych są próbą ewentualnej operacji wojskowej przeciwko Korei Północnej, jednak takie środki odstraszania nie zmuszą Pjongjangu do rezygnacji ze swojego programu jądrowego, powiedział RIA Novosti znany ekspert wojskowy, redaktor naczelny magazynu „Obrona Narodowa” Igor Korotczenko.

    W ten sposób  skomentował rozpoczynające się w poniedziałek szkolenia Sił Powietrznych USA i Korei Południowej o nazwie Vigilant ACE, które, jak informują południowokoreańskie media, będą największe w historii — weźmie w nich udział około 230 samolotów, w tym sześć amerykańskich niewidocznych myśliwców F-22.

    „Ćwiczenia te należy rozpatrywać jako próbę ewentualnej operacji uderzenia na kluczowe obiekty infrastruktury jądrowej, pozycje rozmieszczenia północnokoreańskich pocisków balistycznych, a także obiekty przechowywania amunicji jądrowej. Z drugiej strony jest to gest odstraszania reżimu KRLD” — powiedział Korotczenko.

    Ekspert podkreślił, że presja ze strony Waszyngtonu i Seulu nie będzie miała oczekiwanego efektu na Pjongjang, który ze względów bezpieczeństwa swojego reżimu nie zrezygnuje z dalszych testów rakietowych.

    „Sądzę, że wszelkie naciski na Pjongjang są bezużyteczne. Dzisiaj Korea Północna demonstruje gotowość do negocjacji, jednak w najbliższej przyszłości pod żadnym pretekstem nie zrezygnuje ze swoich programów nuklearnych i rakietowych. Odpowiedzią na te ćwiczenia mogą być nowe północnokoreańskie wystrzały rakietowe” — zaznaczył rozmówca agencji.

    Według Korotczenki jako podstawę do rozwiązania sytuacji kryzysowej na Półwyspie Koreańskim należy wziąć plan zaproponowany przez Rosję i Chiny, który przewiduje zestaw środków politycznych i dyplomatycznych.

    „W pierwszym etapie — USA i ich sojusznicy rezygnują z przeprowadzania ćwiczeń w bezpośrednim sąsiedztwie granicy Korei Północnej, z kolei Pjongjang robi przerwę w swoim programie badań jądrowych i rakietowych. To może pomóc w rozpoczęciu politycznego dialogu, ale na razie sytuacja jest niebezpieczna i nieprzewidywalna, a głównym elementem tej niestabilności pozostaje polityka USA. Wszystkie działania Kim Dzong Una mają charakter wymuszony i obronny” — stwierdził.

    Zobacz również:

    Duma Państwowa o warunkach KRLD rozpoczęcia negocjacji z USA
    Co gwarantuje bezpieczeństwo KRLD?
    Ławrow: USA specjalnie prowokują KRLD
    Testy międzykontynentalnej rakiety balistycznej w KRLD
    Tagi:
    KRLD, Korea Południowa, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz