23:05 20 Październik 2018
Na żywo
    Dziennikarz TVN Andrzej Zaucha zadaje pytanie Putinowi

    Konferencja Putina: żenujące wystąpienie dziennikarza TVN

    © Zdjęcie : Zrzut ekranu
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Sigan
    241523

    Przebieg konferencji Władimira Putina śledził także działacz społeczny i niezależny publicysta Janusz Niedźwiedzki. Swoimi wrażeniami podzielił się w rozmowie z korespondentem radia Sputnik Leonidem Siganem.

    - Jak Pan odebrał pytanie polskiego dziennikarza i odpowiedź prezydenta Putina?

    Władimir Putin podczas corocznej konferencji prasowej
    © Sputnik . Рамиль Ситдиков
    - W moim odczuciu znamienne jest, że polskie media wykorzystując możliwość, jaką daje coroczna konferencja Władimira Putina, zadały takie, a nie inne pytanie.  W sytuacji, gdy relacje polsko-rosyjskie znajdują się w kryzysie nieznanym od dziesięcioleci, Polacy nie pytają, jakie są możliwości naprawienia relacji gospodarczych, albo, co można byłoby zrobić, żeby wynegocjować lepsze warunki kupna surowców energetycznych oraz wiele innych ważnych pytań, które mogłyby dotyczyć życia milionów polskich obywateli, postanawiają za to zapytać, kiedy wrak będzie zwrócony i tym samym dają świadectwo temu, jakiej jakości w rzeczywistości jest debata publiczna i jakie tematy są narzucone. Tematy w moim odczuciu całkowicie drugorzędne, pozbawione większego znaczenia.

    Odpowiedź prezydenta Władimira Putina była bardzo wyważona i nie była zaskakująca. W podobny sposób odpowiedziałby każdy rozsądny człowiek.  Po pierwsze, że cała ta spiskologia smoleńska jest absurdem, ponieważ spekulowanie, że był jakiś wybuch i oskarżanie Rosjan, że podłożyli bombę na pokładzie samolotu, jest na tyle absurdalne, bo przecież samolot leciał z Polski do Rosji, a nie odwrotnie, i w Rosji nigdy nie wylądował. Jeśli ktoś powinien zajmować się bezpieczeństwem, to Polacy. To jest przerzucanie winy. Jak można by się domyśleć, wrak nie zostanie oddany, dopóki Polacy nie zaprzestaną podobnych absurdów.

    Pan Putin akurat nie powiedział, ale można byłoby domniemywać, i zapewne słusznie, że jeśliby rosyjskie władze wrak zwróciły, to obecne władze  polskie natychmiast doszukałyby się jakiś śladów trotylu na tym wraku. A tymczasem nic podobnego nie było znalezione na próbkach pobranych na miejscu w Rosji. Ja jestem lekko zażenowany, że akurat tego typu pytanie padło, a nie skorzystano z okazji, aby zdać pytanie o rzeczy o wiele bardziej ważne dla zwykłych Polaków, i na tle pytań, które padały na tej konferencji, to było dość żenujące.

    - Czy cały przebieg konferencji Pana zadowolił?

    - Znamienne jest to, że większość pytań skierowanych do prezydenta Putina dotyczyła spraw bardzo konkretnych, życiowych, dotyczących wewnętrznej sytuacji, sytuacji ekonomicznej, kwestii związanych z problemami mieszkaniowymi, z rolnictwem. Odpowiedzi, które dawał prezydent były zaskakująco konkretne i dość nietypowe dla polityków. Co przebijało się z większości tych pytań to jest cel, który można uważać, za program Władimira Putina, bo korzystając z tej konferencji ogłosił on oficjalnie swój start w przyszłych wyborach prezydenckich. A mianowicie, że jego celem jest podniesienie standardu życia zwykłych Rosjan. To jest cel nadrzędny. Żadne cele ideologiczne, historyczne. Po prostu dbanie o to, aby stopa życiowa Rosjan się podniosła.

    I w tym kontekście ta konferencja, i to co mówił Władimir Putin, w dużej mierze pokrywa się z tym, co niedawno mówił prezydent Chin Xi Jinping. Chińczycy również postawili sobie na najbliższy czas takie same pragmatyczne cele, a więc podniesienia stopy życiowej zwykłych obywateli, a w szerszym zakresie  zwiększenie popytu wewnętrznego i podniesienie wskaźników ekonomicznych. I dokładnie to samo, co prawda w odniesieniu do specyficznych warunków rosyjskich, mówił Władimir Putin, co w połączeniu z odpowiedzią na pytanie Chińskiej Agencji Informacyjnej, dotyczące współpracy z Chinami, pokazuje, jak daleko idąca współpraca z Chinami w ostatnich latach została przeprowadzona i coraz większa integracja gospodarcza w obszarze Unii Euroazjatyckiej, ale też rozciągająca się dalej na Wschód.

    A w tym czasie Europa i USA, generalnie Zachód, jest pochłonięty eskalowaniem konfliktu wokół Rosji, co nie przynosi żadnych pozytywnych skutków, zwłaszcza dla Zachodu. Ani nie są realizowane cele polityczne, które Zachód sobie postawił, ani też Rosja nie odczuwa w jakiś negatywny sposób tych sankcji. Działania Zachodu raczej stymulują poprawę relacji Rosji z Dalekim Wschodem. Wszystko to, w moim odczuciu, pokazuje, że Władimir Putin przeszedł do kontrofensywy. W ubiegłym roku pytania dotyczyły w większości reagowania na bieżące problemy, a teraz w tej konferencji wyłania się konkretny program polityczny, mający na celu poprawę życia zwykłych Rosjan i  są pełne przesłanki ku temu, aby uznać ten program za w pełni realny.

    Zobacz również:

    Morawiecki nie pasuje do rewolucji Jarosława Kaczyńskiego
    Dlaczego prezes Kaczyński pozbył się Beaty Szydło?
    Nowy skład rządu pokaże, jakie siły są w Polsce najważniejsze
    Tagi:
    TVN, Sputnik, Vladimir Putin, Władimir Putin, Poland, China, Russia, Chiny, USA, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz