09:33 20 Listopad 2018
Na żywo
    Jarosław Kaczyński

    Zaufani na zaufanych

    © REUTERS / Pawel Kopczynski
    Opinie
    Krótki link
    Jerzy Domański
    3140

    Kaczyński ma zaufanych ludzi w rządzie, a i Morawieckiemu pozwolono zatrudnić paru własnych. Zaufani na zaufanych. To też pokazuje, jak bardzo w tej ekipie ludzie sobie ufają.

    Jarosław Kaczyński
    © AFP 2018 / WOJTEK RADWANSKI
    Do zmian w rządzie mam dokładnie taki sam stosunek, jaki PiS ma do konstytucji, państwa prawa i historii Polski w latach 1945-1989.

    Bo czy można mieć jakieś złudzenia co do prawdziwych intencji ludzi, którzy tak kłamią, a kłamstwa ubierają w patriotyczne szaty?

    Nazwali się biało-czerwoną drużyną. Każde słowo jest tu szyderstwem z Polaków. Zagarnęli dla siebie barwy narodowe.

    Ile trzeba tupetu, by nieudaczników awansowanych palcem prezesa namaścić na drużynę całego narodu!

    Ilu Polaków zostało przez PiS wyeliminowanych i pozbawionych jakiegokolwiek wpływu na sprawy państwa?

    A już kompletnym odlotem jest nazywanie tej sklejanki politycznej drużyną. Gdyby Nawałka miał zespół składający się z takich zawodników, jakich ma PiS, niczego by nie osiągnął. Bo co może zrobić trener z ludźmi, którzy nie tylko się nie cierpią, ale w dodatku najchętniej by się pozabijali?

    Tak opisują sytuację w obozie prawicy ich media. Gazety powiązane z rozmaitymi frakcjami i grupami interesów. Ponury jest ten obraz.

    Jeszcze bardziej przygnębiający jest zaś los spółek skarbu państwa, dojonych na skalę, jakiej dotychczas nie było. Pod szyldem biało-czerwonej drużyny dziarsko maszerują po kraju tysiące pisiewiczów, którzy gdyby nie matka partia, nigdy by nie trafili na te posady.

    Lider partii PiS Jarosław Kaczyński głosuje za przyjęciem reformy sądownictwa w Warszawie
    © AP Photo / Alik Keplicz
    Lider partii PiS Jarosław Kaczyński głosuje za przyjęciem reformy sądownictwa w Warszawie
    Uśmiałem się, słysząc wielokrotnie wypowiadane słowa, że w PiS nikt nie jest przyspawany do stanowisk.

    Tak bardzo są nieprzyspawani, że każdy zwalniany musi dalej krążyć w orbicie władzy. Ekipa Kaczyńskiego jest już jak ogromny balon. Nigdy nie było tak rozdętego rządu.

    Kaczyński ma zaufanych ludzi w rządzie, a i Morawieckiemu pozwolono zatrudnić paru własnych. Zaufani na zaufanych. To też pokazuje, jak bardzo w tej ekipie ludzie sobie ufają.

    Dla Kaczyńskiego sposobem uprawiania polityki jest maskarada.

    W zależności od etapu wyciąga potrzebne mu typy osobowości. Teraz uznał, że trzeba wyciszyć największe emocje i biczowników zastąpić jałmużnikami. Chowa więc, na jakiś czas, tych najmniej popularnych.

    Co oznacza, że przebiera się na wybory. Samorządowe na jesieni?

    A może, jak uważa Marek Borowski, bardzo przyśpieszone parlamentarne? Nie lekceważyłbym tego wariantu.

    Jerzy Domański, polski publicysta, Warszawa.

    Autor jest Redaktorem Naczelnym polskiego tygodnika opinii Przegląd.

    Poglądy i opinie wyrażone w artykule są osobistym punktem widzenia autora i mogą nie zgadzać się ze stanowiskiem redakcji Sputnik Polska. Tekst jest publikowany za zgodą autora.

    Oryginał został opublikowany na łamach tygodnika opinii „Przegląd".

    Zobacz również:

    Państwo ciągle teoretyczne
    PO jest matką i ojcem obecnej władzy
    Mierni i podli
    Ławrow: Stosunki z Polską należy traktować filozoficznie
    Grają z aparatem państwa w durnia. I wygrywają
    Duda kroi pod siebie
    "Sformułowanie «zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego» - czarodziejska różdżka Zachodu"
    Kto na to pozwolił Dudzie?
    W tym kraju na trzeźwo się nie da
    Tagi:
    polityka, wybory, Przegląd, Rząd RP, Prawo i Sprawiedliwość, Marek Borowski, Mateusz Morawiecki, Beata Szydło, Jarosław Kaczyński, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz