Widgets Magazine
04:46 24 Październik 2019
Jarosław Kaczyński

Zaufani na zaufanych

© Sputnik . Алексей Витвицкий
Opinie
Krótki link
Autor
3140
Subskrybuj nas na

Kaczyński ma zaufanych ludzi w rządzie, a i Morawieckiemu pozwolono zatrudnić paru własnych. Zaufani na zaufanych. To też pokazuje, jak bardzo w tej ekipie ludzie sobie ufają.

Jarosław Kaczyński
© AFP 2019 / WOJTEK RADWANSKI
Do zmian w rządzie mam dokładnie taki sam stosunek, jaki PiS ma do konstytucji, państwa prawa i historii Polski w latach 1945-1989.

Bo czy można mieć jakieś złudzenia co do prawdziwych intencji ludzi, którzy tak kłamią, a kłamstwa ubierają w patriotyczne szaty?

Nazwali się biało-czerwoną drużyną. Każde słowo jest tu szyderstwem z Polaków. Zagarnęli dla siebie barwy narodowe.

Ile trzeba tupetu, by nieudaczników awansowanych palcem prezesa namaścić na drużynę całego narodu!

Ilu Polaków zostało przez PiS wyeliminowanych i pozbawionych jakiegokolwiek wpływu na sprawy państwa?

A już kompletnym odlotem jest nazywanie tej sklejanki politycznej drużyną. Gdyby Nawałka miał zespół składający się z takich zawodników, jakich ma PiS, niczego by nie osiągnął. Bo co może zrobić trener z ludźmi, którzy nie tylko się nie cierpią, ale w dodatku najchętniej by się pozabijali?

Tak opisują sytuację w obozie prawicy ich media. Gazety powiązane z rozmaitymi frakcjami i grupami interesów. Ponury jest ten obraz.

Jeszcze bardziej przygnębiający jest zaś los spółek skarbu państwa, dojonych na skalę, jakiej dotychczas nie było. Pod szyldem biało-czerwonej drużyny dziarsko maszerują po kraju tysiące pisiewiczów, którzy gdyby nie matka partia, nigdy by nie trafili na te posady.

Lider partii PiS Jarosław Kaczyński głosuje za przyjęciem reformy sądownictwa w Warszawie
© AP Photo / Alik Keplicz
Lider partii PiS Jarosław Kaczyński głosuje za przyjęciem reformy sądownictwa w Warszawie
Uśmiałem się, słysząc wielokrotnie wypowiadane słowa, że w PiS nikt nie jest przyspawany do stanowisk.

Tak bardzo są nieprzyspawani, że każdy zwalniany musi dalej krążyć w orbicie władzy. Ekipa Kaczyńskiego jest już jak ogromny balon. Nigdy nie było tak rozdętego rządu.

Kaczyński ma zaufanych ludzi w rządzie, a i Morawieckiemu pozwolono zatrudnić paru własnych. Zaufani na zaufanych. To też pokazuje, jak bardzo w tej ekipie ludzie sobie ufają.

Dla Kaczyńskiego sposobem uprawiania polityki jest maskarada.

W zależności od etapu wyciąga potrzebne mu typy osobowości. Teraz uznał, że trzeba wyciszyć największe emocje i biczowników zastąpić jałmużnikami. Chowa więc, na jakiś czas, tych najmniej popularnych.

Co oznacza, że przebiera się na wybory. Samorządowe na jesieni?

A może, jak uważa Marek Borowski, bardzo przyśpieszone parlamentarne? Nie lekceważyłbym tego wariantu.

Jerzy Domański, polski publicysta, Warszawa.

Autor jest Redaktorem Naczelnym polskiego tygodnika opinii Przegląd.

Poglądy i opinie wyrażone w artykule są osobistym punktem widzenia autora i mogą nie zgadzać się ze stanowiskiem redakcji Sputnik Polska. Tekst jest publikowany za zgodą autora.

Oryginał został opublikowany na łamach tygodnika opinii „Przegląd".

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Państwo ciągle teoretyczne
PO jest matką i ojcem obecnej władzy
Mierni i podli
Ławrow: Stosunki z Polską należy traktować filozoficznie
Grają z aparatem państwa w durnia. I wygrywają
Duda kroi pod siebie
"Sformułowanie «zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego» - czarodziejska różdżka Zachodu"
Kto na to pozwolił Dudzie?
W tym kraju na trzeźwo się nie da
Tagi:
polityka, wybory, Przegląd, Rząd RP, Prawo i Sprawiedliwość, Marek Borowski, Mateusz Morawiecki, Beata Szydło, Jarosław Kaczyński, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz