20:30 14 Listopad 2018
Na żywo
    Szef ruchu obywatelskiego Wolność, demokracja, prawda Oliver Ivanović

    Kto zabił serbskiego polityka w Kosowie?

    © AFP 2018 / Sasa Djordjevic
    Opinie
    Krótki link
    Senka Miloš
    6232

    Kto zamordował Olivera Ivanovicia? Co mają z tym wspólnego USA i „rosyjscy ekstremiści”?

    Według kryminalistów znany serbski polityk z Kosowskiej Mitrowicy, lider inicjatywy obywatelskiej „Wolność, demokracja, sprawiedliwość" Oliver Ivanović został zamordowany z pistoletu Zastava M70A. Strzelano do niego sześć razy z przejeżdżającego samochodu Opel Astra. Spalony wrak auta znaleziono potem na jednaj z sąsiednich ulic.

    Oliver Ivanović stał się powszechnie znany po zakończeniu wojny w Kosowie w 1999 roku. Był jednym z liderów tzw. „obrońców mostu", którzy kontrolowali most łączący północną (mniejszą, serbskę) i południową (większą, albańską) część Kosowskiej Mitrowicy, broniąc Serbów przed atakami ze strony radykałów. Następnie, po zmianie władzy w Belgradzie, był przewodniczącym Serbskiej Rady Narodowej, ale popadł w niełaskę, bo otwarcie występował za to, aby Serbowie mogli wziąć udział w  wyborach w Kosowie. Biegle władający albańskim, dwukrotnie był deputowanym do parlamentu Kosowa, a w latach 2008-2012 pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie ds. Kosowa i Metochii. W 2014 został niespodziewanie aresztowany pod zarzutem udziału w zbrodniach wojennych w latach 90. w Kosowie. Akt oskarżenia sporządził prokurator  EULEKS (misja UE w Kosowie). Proces toczył się przez 3,5 roku. Trybunał skazał go początkowo na 10 lat więzienia, ale ze względu na niewystarczającą ilość dowodów wyrok został anulowany, a sam Ivanović w końcu dostał szansę, aby bronić się na wolności. Działo się to w kwietniu 2017 roku. Z kolei latem polityk otrzymał „ostrzeżenie" — jego samochód został spalony. 16 stycznia 2018 roku już nie żył.

    System obrony przeciwlotniczej S-400 Triumf
    © Sputnik . Alexey Malgavko
    Ivanović krytykował politykę Belgradu w Kosowie, wskazywał na wzrost przestępczości, bezczynność policji. Jego zdaniem Belgrad zaniedbywał prace mające przyczynić się do zjednoczenia sił politycznych kosowskich Serbów. Jednocześnie lider Partii Socjaldemokratycznej uważał, że dla kosowskich Serbów rząd w Belgradzie jest jedynym interlokutorem w kwestiach strategicznych. — Kosowo jest bardzo ważnym tematem. Każda partia chce mieć je na własność, dlatego szuka tutaj swojego wyłącznego przedstawiciela. Jest to próba wyeliminowania jakiegokolwiek innego zdania. To nie jest dobre — mówił w maju ubiegłego roku Ivanović w rozmowie ze Sputnikiem.

    Dochodzenie w sprawie zabójstwa Ivanovicia wszczęły zarówno serbskie, jak i kosowskie władze. Rząd Serbii twierdzi, że dialog między Belgradem a Prisztiną nie będzie kontynuowany, dopóki Serbia nie będzie usatysfakcjonowana przebiegiem i wynikami śledztwa. Zresztą, Belgrad nie wierzy, że kosowska policja sumiennie wykona swoją pracę, a współpraca służb specjalnych Belgradu i Prisztiny jest mało prawdopodobna z powodu napiętych relacji politycznych.

    Wstrząśnięta żona Ivanovicia zaraz po jego zamordowaniu powiedziała, że „wiadomo, kto to zrobił". Nie wyjaśniła jednak, jak należy interpretować jej słowa.

    Prezydent Serbii Aleksandar Vučić, który uznał całe zajście za „atak terrorystyczny", uprzedził, że obecnie pojawiają się różne teorie. Zaznaczył, że nie ujawni żadnych szczegółów, aby uniknąć spekulacji.

    Jednak nie udało się tego zrobić. Kosowski adwokat Azem Vlasi powiedział prisztińskiej  Gazecie Express, że za morderstwem mogą stać „rosyjscy i serbscy ekstremiści, którzy chodzą na swobodzie na północy" (Kosowo).

    Jednak, jak mówił sam Ivanović w wywiadzie dla Sputnika, „Albańczycy winią Serbów o wszystko. Niezależnie od tego, co się stanie, w tym o klęski żywiołowe i warunki pogodowe oskarżają Rosjan lub Serbów".

    O wiele bardziej interesujące jest to, że na kilka dni przed zabójstwem — 10 stycznia — amerykański Departament Stanu uprzedził o rosnącym zagrożeniu terroryzmem w Kosowie.

    Dokument zawiera rekomendację, aby nie podróżować na północ Kosowa, w tym do północnej Mitrowicy z powodu ewentualnych masowych zamieszek (Reconsider travel to: North Mitrovica, Leposavic, Zubin Potok, and Zvecan due to civil unrest). Należy podkreślił, że nie na południe, gdzie Albańczycy stanowią absolutną większość, a właśnie na północ, gdzie mieszkają głównie Serbowie i gdzie został zamordowany Oliver Ivanović.

    Komentując ten dokument, prezydent Serbii Aleksandar Vučić powiedział, że nie wierzy, aby amerykańskie służby specjalne posiadały informacje na temat przygotowywanego zamachu.

    Z kolei serbski ekspert ds. terroryzmu Dzevad Galijasevic w rozmowie ze Sputnikiem podkreślił, że w rekomendacji znalazły się od razu cztery miejscowości z przewagą serbskiej ludności i że takich wiadomości nie było wcześniej.

    — Nie było żadnych ostrzeżeń nawet gdy pojawiły się doniesienia, że do Kosowa wracają igilowcy z Bliskiego Wschodu. I choć ta wiadomość z 10 stycznia wydaje się zwykłym dokumentem protokolarnym, to poważna sprawa i wymaga poważnej wymiany danych z amerykańskimi strukturami. Dla mnie jest oczywiste, że Stany Zjednoczone wiedzą więcej, niż myślimy, i że posiadają pewne informacje lub uwagi, że coś może się wydarzyć — powiedział Galijasevic.

    Ekspert ds. służb specjalnych Andrija Savic z Uniwersytetu w Belgradzie uważa, że nie można wykluczyć, iż amerykańskie służby specjalne dysponowały danymi, ale prawdy raczej nie poznamy choćby dlatego, że kosowskie organy prowadzące śledztwo w tej sprawie działają zgodnie z amerykańską instrukcją.

    — To wielka niewiadoma, czy Albańczycy popełnili tę zbrodnię, a może ekstremiści. W każdym razie to morderstwo wywołało dodatkowe napięcie — powiedział Savic.

    Zdaniem Galijasevica zabójstwo Ivanovicia wywoła m.in. poważne konsekwencje polityczne, co, nawiasem mówiąc, jest celem aktu terroru.

    W śledztwie chcą uczestniczyć międzynarodowe struktury działające w Kosowie, a mianowicie EULEKS. Politolog Dusan Prorokowić, który wcześniej też pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie ds. Kosowa i Metochii twierdzi, że w niczym one nie pomogą.

    — Pisma i oświadczenia w pojednawczym tonie nic dla nich nie znaczą. Rezultat będzie możliwy tylko wówczas, gdy Aleksandar Vučić zagrozi wycofaniem się Serbii z rozmów (w sprawie normalizacji stosunków z Kosowem) lub nie zgodzi się wypełnić którejś  z umów. Rozumieją jedynie radyklane działania, wówczas idą na pewne ustępstwa. Takie pismo zostanie wzięte pod uwagę, być może zostanie udzielona uprzejma odpowiedź, ale na tym koniec — podkreślił ekspert.    

    Zobacz również:

    Serbscy żołnierze wrócą do Kosowa?
    Czy Serbia i Kosowo mają szansę na normalne stosunki?
    W Kosowie zabito serbskiego polityka Olivera Ivanovicia
    Kosowo nie chce pośrednictwa Rosji w rozmowach z Serbią
    Tagi:
    Sputnik, Oliver Ivanović, Kosowo, Serbia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz