03:28 26 Wrzesień 2018
Na żywo
    Portret serbskiego polityka Olivera Ivanovicia na miejscu zabójstwa

    Dlaczego Oliver Ivanović był tak „niewygodny" dla rosyjskich władz?

    © AFP 2018 / Sasa Djordjevic
    Opinie
    Krótki link
    1129

    „Rosyjski ślad" w zabójstwie znanego serbskiego polityka z Kosowa Olivera Ivanovicia odnalazł nie tylko kosowski prawnik Azem Vllasi, ale też działacz serbskiej partii „Liga Socjaldemokratów Wojwodiny" (LSV) Nedan Canak. W piątek oświadczył on na antenie telewizji „Pink", że „incydent jest na rękę obecnym władzom w Rosji".

    „Jestem przekonany, że za spust pociągnął przedstawiciel lokalnego światka kryminalnego, ale stoi za tym rosyjski interes" — powiedział Canak i wyjaśnił, że destabilizacja Bałkan jest na rękę Rosji, dlatego że da jej możliwość pokazania się w charakterze siły pokojowej, w zamian za co wspólnota międzynarodowa „przymknie oczy" na Krym i Donbas.

    Szef ruchu obywatelskiego Wolność, demokracja, prawda Oliver Ivanović
    © AFP 2018 / Sasa Djordjevic
    Reakcją na te oświadczenia stał się ironiczny tekst „Sputnika", poprzez który dokonana została zdaniem LSV opróba zastraszenia ich lidera i jego rodziny. Zamiast umotywować swoje słowa, nadając im status poważnych oświadczeń, Canak zainscenizował dramat „Ja — kolejny cel Rosji", na tej tylko podstawie, że w materiale wykorzystano zdjęcie przedstawiające polityka i jego krewnego, którego zresztą on sam skierował pod obiektywy kamer, odchodząc do lokalu wyborczego — właśnie ten moment został utrwalony przez fotoreporterów państwowej agencji informacyjnej Tanjug i wprowadzony do bazy zdjęć, z której skorzystał Sputnik. Fotografię Sputnik zamienił, życzliwie odpowiadając na złośliwe zarzuty, ale podkreślił, że wywierana jest na nas presja poprzez zniekształcanie realnych faktów i zamiany pojęć. Zresztą na tym się nie skończyło. Parę dni potem były członek Liberalno-demokratycznej partii, historyk Nikola Samardzic napisał w rubryce dla gazety „Danas" artkuł — „uwerturę" do wyborów w Belgradzie. W niej znalazły się słowa o tym, że „szykuje się nowa serbska okupacja", „Nisz to już serbski Donieck", a także wskazał na to, że Sputnik wziął na celownik Nedana Cenaka.

    Ciekawe, że zanim ze swoimi domniemaniami wystąpił lider LSV, o „kremlowskim śladzie" na stronach „Observer" opowiedział były pracownik NSA John Schindler.

    Poproszony o komentarz, analityk wojskowy Miroslav Lazanski powiedział Sputnikowi, że mamy do czynienia z „szaloną fantasmagorią", ale „na naszej scenie politycznej wszystko jest możliwe".

    Żołnierze serbskiej armii na lotnisku wojskowym w pobliżu Belgradu
    © AP Photo / Darko Vojinovic
    „Co ma do tego Rosja? Jakie wpływy ma Rosja w Kosowie? Żadnych. Ale jako że Rosja „winna jest" wszystkich wydarzeń w Czarnogórze, Macedonii, Bośni i Hercegowinie, to była tylko kwestia czasu, kiedy owe wpływy dotrą do Kosowa" — powiedział Lazanski.

    Jego zdaniem zabójstwo Olivera Ivanovicia stało się dla autorów teorii o rosyjskim śladzie „dobrym pretekstem".

    „Nie należy dziwić się temu, co się dzieje, te oświadczenia dobrze wpisują się w antyrosyjską kampanię w Ameryce, w związku z czym nie należy im ufać. Nowa amerykańska strategia wyraźnie nazywa najważniejszych przeciwników Ameryki. Wśród nich jest Rosja, wobec czego nie oczekujmy jakichś zmian" — zauważył ekspert.

    Zobacz również:

    Czy Serbia i Kosowo mają szansę na normalne stosunki?
    Gangsta's Paradise: Jak wygląda „głęboka wojna” w Kosowie?
    W Kosowie zabito serbskiego polityka Olivera Ivanovicia
    Tagi:
    Oliver Ivanović, Bałkany, Kosowo, Rosja, Serbia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz